Zgodnie z prawem, by rozpocząć poszukiwania cyberprzestępcy niezbędny jest wniosek poszkodowanego. Rząd zapowiada jednak, że już wkrótce wszelkie występki dokonane na stronach internetowych instytucji publicznych będą ścigane z urzędu.
Liczba cyberprzestępców stale rośnie, a włamania na strony internetowe są już niemal codziennością. Hackerzy powinni być karani, jednak większość włamań na domeny instytucji publicznych w wyniku zaniedbania urzędników, nie zostaje zgłoszona policji. Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.89)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dariusz Grzesista 16.09.2010 10:44
Oj, widzę że W24 też mają problem z UTF-8 w komentarzach ;). Przepraszam, nie pomyślałem o tym.
Dariusz Grzesista 16.09.2010 10:42
Fajnie. A może ktoś wreszcie pójdzie po rozum do głowy i w pierwszej kolejności zacznie ścigać partaczy, którzy są autorami dziur w zabezpieczeniach? Przecież część z tych „hakerów” – jak ich nazwałaś, Iwono, robi za darmo audyt bezpieczeństwa IT, i co – za to ich chcą ścigać? Może zamiast tego chociaż zwykłe „dziękuję”, zakasać rękawy i do roboty? Tak się składa, że zawodowo pracuję w tej branży i moim zdaniem pomysły, takie jak ten, są jedynie dowodem bezsilności i braku kompetencji ich autorów. Przy okazji, bardzo proszę, nie stawiaj znaku równości między określeniem „haker” (to jest pojęcie pozytywne!) i „cracker” (czyli włamywacz).
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)