Facebook Google+ Twitter

Hackerskie ataki na rządowe witryny będą ścigane z urzędu

Zgodnie z prawem, by rozpocząć poszukiwania cyberprzestępcy niezbędny jest wniosek poszkodowanego. Rząd zapowiada jednak, że już wkrótce wszelkie występki dokonane na stronach internetowych instytucji publicznych będą ścigane z urzędu.

Fot. ilustracyjna / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:IBM_Thinkpad_R51.jpgLiczba cyberprzestępców stale rośnie, a włamania na strony internetowe są już niemal codziennością. Hackerzy powinni być karani, jednak większość włamań na domeny instytucji publicznych w wyniku zaniedbania urzędników, nie zostaje zgłoszona policji.

Tak też stało się w przypadku jednego z najgłośniejszych ataków na witrynę rządową. 26 grudnia 2009 r. nieznany hacker włamał się na stronę Rady ds. Uchodźców, a dwa dni później na witrynę należącą do Państwowej Służby Hydrogeologicznej. Jak podkreślali, hackerzy ataki miały na celu zwrócenie uwagi na naprawdę kiepskie zabezpieczenie witryn administracji publicznej.

W reakcji na wydarzenia z ostatnich lat MSWiA, Agencja Bezpieczeństwa Publicznego oraz MON wypracowały nową strategię ochrony cyberprzestrzeni na lata 2011-2016. Przewiduje ona: "wprowadzenie ścigania z urzędu naruszeń bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni, które miały miejsca w odniesieniu do podmiotów administracji publicznej oraz infrastruktury krytycznej." Za taką działalność grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności - informuje rmf24.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Oj, widzę że W24 też mają problem z UTF-8 w komentarzach ;). Przepraszam, nie pomyślałem o tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie. A może ktoś wreszcie pójdzie po rozum do głowy i w pierwszej kolejności zacznie ścigać partaczy, którzy są autorami dziur w zabezpieczeniach? Przecież część z tych „hakerów” – jak ich nazwałaś, Iwono, robi za darmo audyt bezpieczeństwa IT, i co – za to ich chcą ścigać? Może zamiast tego chociaż zwykłe „dziękuję”, zakasać rękawy i do roboty? Tak się składa, że zawodowo pracuję w tej branży i moim zdaniem pomysły, takie jak ten, są jedynie dowodem bezsilności i braku kompetencji ich autorów. Przy okazji, bardzo proszę, nie stawiaj znaku równości między określeniem „haker” (to jest pojęcie pozytywne!) i „cracker” (czyli włamywacz).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.