Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Internet > Hackerzy uśmiercili w sieci znaną aktorkę, teraz złapała ich policja

Pozycja materiału w rankingach:

29660 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 0pkt

Oceń:

Hackerzy uśmiercili w sieci znaną aktorkę, teraz złapała ich policja


Podkarpacka policja zatrzymała dwóch hackerów (crackerów), którzy włamywali się na strony internetowe instytucji oraz osób publicznych i zmieniali ich zawartość. "Ofiarą" dwudziestolatków z Mysłowic i Bełchatowa padła m.in. Joanna Liszowska. Hackerzy umieścili na stronie aktorki informację o jej śmierci.

Strona grupy Artrosis scrackowana przez jednego z zatrzymanych komputerowców. / Fot. screenMłodzieńców zatrzymali policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Grozi im do trzech lat więzienia, bo złamali art. 268. Kodeksu karnego. Według prawa, odpowiedzialności karnej podlega sprawca, który nie będąc do tego uprawniony "niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią".

Obaj hackerzy (20 i 23 lata) włamywali się na strony instytucji i osób publicznych i podmieniali ich zawartość. W ten sposób potraktowali m.in. witrynę "Tygodnika Sanockiego", a także strony internetowe starostw powiatowych w Lesku i Łańcucie, witryny Radomska, Lichenia, czy Drzewicy. Na stronie znanej aktorki Joanny Liszowskiej umieścili informację o jej rzekomej śmierci. To nie wszystkie wybryki hackerów. Ich działalności "doświadczyli" także Joanna Brodzik, Robert Rozmus, Natalia Kukulska, Ewelina Flinta, Mariusz Pudzianowski, Paweł Nastula, zespoły Artrosis i Pidżama Porno oraz twórcy oficjalnej strony serialu "M jak miłość". Hackerzy nie oszczędzili nawet policjantów i złamali stronę policji w Stargardzie.

- Dowody były wystarczające, żeby prokurator postawił zarzuty - mówi Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Postępowanie jest w toku, a dowody są na tyle silne, że hackerzy się przyznali - dodaje.
Prokurator zastosował dla nich dozór policyjny. Panowie nie mogą opuszczać kraju ani logować się do internetu.

Twórcy Tophack.pl niewinni?


Tak wyglądała strona tophack.pl przed zamknięciem. / Fot. screenZatrzymani w Mysłowicach i Bełchatowie komputerowi przestępcy, swoimi dokonaniami chwalili się w serwisie o tematyce hackerskiej Tophack.pl. Autorzy tego serwisu od razu zaprzeczyli, jakoby mieli coś wspólnego z atakami na strony urzędów.
- Nigdy z nimi nie rozmawialiśmy - mówi o zatrzymanych 17-letni d3m0n z Łodzi (posługuje się nickiem, nie chce ujawnić nawet imienia), jeden z administratorów zamkniętego serwisu Tophack.pl. Tuż przed świętami opublikował w sieci komunikat, w którym opisał, jak policja weszła do mieszkań osób zarządzających serwisem i skonfiskowała sprzęt komputerowy na podstawie nakazu wydanego przez prokurator z Leska, Joannę Siwiec. Policjanci zajęli trzy komputery łodzianina, w tym jeden należący do firmy jego ojca. Pozostałym komputerowcom zabrano dwie jednostki centralne i dwa dyski twarde.

Twórcy Tophack.pl, to chłopcy w wieku od 17 do 19 lat, serwis prowadzili zdalnie z Łodzi, Wrocławia i Rybnika. - Każdy mógł dodać swój screen, my je tylko wyświetlaliśmy - mówi o zasadzie działania serwisu d3m0n.
W regulaminie wyraźnie zapisali, że redakcja nie jest w żaden sposób powiązana z zamieszczonymi materiałami, a ich strona pokazywała wyłącznie poziom zabezpieczeń innych stron internetowych.
- Była strona w internecie, na której zatrzymani publikowali zrzuty ekranowe crackowanych stron wraz z datami ataku, ale została zamknięta - potwierdza Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Chociaż policja nie potwierdza związków serwisu Tophack.pl z zatrzymanymi hackerami z Mysłowic i Bełchatowa, to policyjna akcja była zsynchronizowana. W jednym momencie zatrzymano dwóch podejrzanych hackerów oraz dokonano przeszukania w mieszkaniach administratorów serwisu Tophack.pl.
- Rzeczywiście 21 grudnia policja weszła do trzech mieszkań, aby zabezpieczyć dyski i komputery, zachodziło bowiem podejrzenie, że mogą one zawierać dowody przestępstw - mówi Paweł Międlar.
Skonfiskowane komputery są poddawane analizie, a po badaniu sąd zadecyduje o ewentualnym postawieniu zarzutów administratorom Tophack.pl.

Zindeksowana w cashu wyszukiwarki Google strona, gdzie hakerzy pokazywali swoje dokonania. / Fot. screenZaatakowanych przez hackerów stron mogło być kilkadziesiąt, ale policja nie otrzymała więcej zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Paweł Międlar z KWP w Rzeszowie dodaje, że jest też drugi wymiar tej sprawy, związany z innym poważnym przestępstwem komputerowym. Policja, ze względu na dobro śledztwa, nie podaje szczegółów.

Zobacz także:

Przemysław Trubalski OFFline profil autora

Autor: Przemysław Trubalski

Napisz do autora

Artykuły (463) Galerie (26) Średnia ocen (4.46)

Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska

O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

Łukasz Dzierżak 27.12.2007 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 20

Zgadzam się z Tobą bramborek, na tophack.pl znajdowały się tylko screeny z działalności różny grup czy pojedynczych hakerów. Można więc uznać, że link zamieszczając przykładowe zrzuty ekranu mogą liczyć na wizytę o 6 rano w redakcji :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Dochtór-Magister 27.12.2007 18:34

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 26

To teraz czas na zamknięcie link - przecież widzę screena z podmienioną stroną i informacje o włamach - identycznie jak na tophack.pl !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Krysiak 27.12.2007 18:33

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 40

@michuk: Hacker to osoba wyróżniająca się wyjątkowymi umiejętnościami informatycznymi. Cracker to bardziej wandal. Ponieważ Ci jegomoście nie wyrządzali szkód, kwestię jak ich nazywać uważam za nierozstrzygalną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Borys Musielak 27.12.2007 18:30

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 30

Ja rozumiem, że na Wyborczej nazywają wandali hackerami, ale na Wiadomosci24 moglibyście się bardziej wysilić i nazywać rzeczy po imieniu.

Haker to Linus Torvalds i Alan Cox. Ci kolesie to crackerzy. Podobnie jak goście łamiący gierki, żeby pograć za darmo czy włamujący się na stronę Lechii Gdańsk żeby napisać "arka k..."

Hacker!=Cracker

Proszę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Krysiak 27.12.2007 17:23

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 41

Jakby mi ktoś wlazł do domu, i zostawił tylko jakąś głupią wiadomość, to bym skargi na policję nie składał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.12.2007 16:37

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 26

Czego tak płaczecie z powodu jakiejś liżowskiej ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 27.12.2007 16:35

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 34

Ja proponuję wziąć słowo "uśmiercili" w cudzysłów, bo na szczęście Ci wandale, aż takiej mocy nie mają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.12.2007 16:31

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 39

Biedni Crakerzy ;**(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 27.12.2007 16:15

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 33

biedna Joasia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.