Facebook Google+ Twitter

Hadi Farajvand: Strefa Gazy zostanie obrócona w strefę gruzów

Od 27 grudnia walki w Strefie Gazy pochłonęły już ponad 500 ofiar, z czego jedna czwarta to ludność cywilna. Ambasador Iranu w Polsce, Hadi Farajvand, apeluje do społeczności międzynarodowej o przeciwstawienie się tej wielkiej ludzkiej tragedii.

 / Fot. PAP MOHAMMED SABERW nocy z soboty na niedzielę izraelskie czołgi, helikoptery i samochody wkroczyły na teren Strefy Gazy, która od 1993 roku jest częścią Autonomii Palestyńskiej. Bojownicy z Hamasu odpowiedzieli ostrzałem z moździerzy. To najpoważniejsze starcie od 50 lat.

Przez kilka ostatnich lat Izraelczycy byli ostrzeliwani palestyńskimi rakietami domowej roboty. Wskutek tych działań zginęło 15 osób. Działania izraelskie już od soboty przyniosły co najmniej trzy razy więcej ofiar śmiertelnych. Sytuacja 1,5 mln ludzi zamieszkujących Strefę Gazy jest tragiczna. To właśnie ludność cywilna cierpi tam najbardziej. Giną setki niewinnych ludzi. Między innymi ofiarą działań wojennych w Strefie Gazy zostało dziecko zabite w ostrzale z czołgów, pięciu klientów centrum handlowego, czy rodzina uciekająca samochodem przed działaniami zbrojnymi...

Hadi Farajvand / Fot. PAP/Paweł Kula- Obawiam się, że zanim społeczność międzynarodowa podejmie działania, Strefa Gazy zostanie obrócona w strefę gruzów - powiedział dziś na konferencji prasowej ambasador Iranu w Polsce, Hadi Farajvand. Apelował do społeczności międzynarodowej o przeciwstawienie się tej wielkiej ludzkiej tragedii podkreślając, że śmierć poniosło już 530 osób, a 2,6 tys. zostało rannych. Każdego dnia giną i cierpią niewinni ludzie. Brakuje lekarstw, środków opatrunkowych, żywności i wody.

Ta wojna między Izraelem i Autonomią Palestyńską może zaprzepaścić wyniki rokowań na Bliskim Wschodzie. Hadi Farajvand podkreślał, że stanowisko Stanów Zjednoczonych udzielających poparcia Izraelowi znacząco utrudnia sytuację. Przy poparciu G. Busha, Izrael ignoruje głosy o zawieszeniu broni płynące z niektórych krajów Unii Europejskiej. Ambasador przypominał również o moralnym obowiązku każdego człowieka do protestu przeciwko rozlewowi krwi w Strefie Gazy. Apelował też do polskich mediów o zwrócenie większej uwagi na sytuację strony palestyńskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Już działają.
W zasadzie to nie ocenia się newsów z PAP i IAR...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz linki powinny działać: link i link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autonomia Palestyńska państwem nie jest. Formalnie. Dlatego nazywanie jej państwem w relacji dziennikarskiej, jest błędem.
Ambasada Palestyny jest przedstawicielstwem dyplomatycznym akredytowanym w Polsce podobnie jak jest nim Ambasada Suwerennego Wojskowego Zakonu Maltańskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu, linki nie działają.
Akcja Izraela to obrona, a nie nadużycie. Z terrorystami się walczy, a nie rozmawia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wcale nie uważam ,że tekst jest stronniczy przecież to relacja z konferencji ambasadora Iranu.Osobiscie uważam ,że operacja zbrojna Izraela jest nadużyciem siły ze strony tego państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie za bardzo rozumiem zarzuty o stronniczość, czemu nie minusowaliście w takim razie tego artykułu (link albo tego (link Zrelacjonowanie czyjegoś stanowiska to całkiem popularna forma stosowana w mediach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dość zaskakujące jest nieuznawanie państwowości kraju posiadającego parlament, rząd i prezydenta. A w Polsce - placówkę dyplomatyczną...

Komentarz został ukrytyrozwiń

-
Tekst stronniczy. art300 już zauważył, że brakuje stanowiska Izraela.
Doskonale wiemy, z kim sympatyzuje Iran, a kogo nie nadziwi. Stanowiska Iranu jest jednym z najbardziej stronniczych w tyk konflikcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

" To najpoważniejsze starcie między tymi dwoma państwami od 50 lat."

AP nie jest państwem.
A gdzie dla równowagi stanowisko strony izraelskiej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego należałoby zapytać czyim interesom służy Hamas? Wiemy, kto już skorzystał. Cena ropy idzie w górę. Berlin, Drezno też były zrujnowane w 1945 r., bo wcześniej Niemcy postawili na Hitlera i jego NSDAP... Tam gdzie nie kompromisów, ale jest tylko szowinizm, tam są tylko zabici i... ruiny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.