Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56182 miejsce

Haiku - najktótszą i najcelniejszą formą wyrazu

Wydana przez Narodowe Centrum Kultury pierwsza część zbioru twórczości Dariusza Brzóski-Brzóskiewicza, pod tytułem "Haiku", to znakomity wstęp do zapoznania się z tą ciekawą formą poetycką.

Okładka książki / Fot. www.nck.plHaiku (żartobliwy wers) to forma wyrazu wywodząca się z tradycji japońskiej. Przyjmuje się iż składa się z 17 sylab podzielonych, podzielonych na trzy części znaczeniowe po 5, 7 i 5 sylab. Co prawda w oryginalnym języku stosuje się zapis haiku jako jednej linijki. W przypadku jednak tłumaczeń bądź utworów pisanych w innych językach - z powodu ich odmiennej składni - artyści nie trzymają się sztywnych reguł, skupiając sie bardziej na duchu i przekazie haiku. Minimalizm haiku wywodzi się z filozofii zen, zgodnie z którą artyści posługują się subtelnym paradoksem, przy minimalistycznej formie, które pozwala jednak odbiorcy na refleksję nad poruszonym tematem. Opisują w sposób najprostszy i najbardziej wyczerpujący teraźniejszą chwilę, historyczne wydarzenie, czasem moment z życia.

W przypadku zbioru haiku, które tworzył Dariusz Brzóska-Brzóskiewicz mamy do czynienia z utworami, które zarejestrowały wiele wydarzeń na przestrzeni ostatnich 30 lat w Polsce i na świecie. Artysta skupiał się w tym okresie zarówno na aspektach odczuć wewnętrznych, obserwacjach przyrodniczych ale również historycznych wydarzeniach czy zabawnych przestrogach. Forma kompozycji stylistycznej niejednokrotnie przyprawiła o uśmiech na twarzy. Najlepszą zachętą do sięgnięcia po ten wyjątkowy zbiór, niech będą zaprezentowane poniżej utwory Pana Darka.

Żeby język giętki
Marian wieczorem
Miał tak giętki język
Że w końcu
Zaczął wszytko rękami tłumaczyć

Wspólnota językowa
Bracia Roman i Wojciech
Stworzyli po meczu
Taką wspólnotę językową
Że w końcu musieli na komendzie wylądować

Fakt
Chłop się
Z koniem nie żenił
A babie nikt na siłę
Chomąta nie zakładał

Norma UE
Ryczy krowa niedojona
Jakiś dłuższy czas
Norma już jest przekroczona
Obora nie las

Bieda
Bieda
Niejedno ma imię
I niejednego
Pana

UFO
Marian po pracy zrobił z siebie
Takie UFO
Że go żona przez godzinę
Po chacie talerzami ścigała

Spalony most
Po spalonym moście
Daleko
Nie
Zajedziesz

Golem
Idą Golemy
Totalnej
Ściemy

Jest
Miłość
Często jest
I ślepa
I głucha

Porada
Czasami trzeba
Odwrócić kota ogonem
Bo by nie wiedział
Co ma robić

Wyjątki
Są wyjątki
Od reguły
Tak jak pedały
Od roweru

Powtórka z rozrywki
Ciemnota Ludu
Nie raz
Salony
Oświeciła


Argumenty
Mówią logicznie
Ale potem
I tak
Walą po ryju

Nowe rozgrywki
Sprzedał prezes
Kamienicę z obywatelami
Bo było szybciej
I taniej

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.