Facebook Google+ Twitter

Haiti: Dyktator wraca do domu?

Rząd Haiti zawiadamia, że przygotowano paszport dyplomatyczny dla byłego prezydenta Jeana-Bertranda Artistide'a, który opuścił kraj siedem lat wcześniej w wyniku zbrojnej rebelii - podaje Głos Ameryki.

licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported / Fot. Stratforder/Wikimedia Commons Prezydent Artistide powiedział, że jest gotowy do powrotu do ojczyzny i ma nadzieję, że rządy RPA (gdzie przebywa obecnie) i Haiti będą mogły to umożliwić. Nie jest jasne kiedy były przywódca mógłby ruszyć w podróż. Według rzecznika prasowego Departamentu Stanu USA, powrót byłego przywódcy i związanych z nim kontrowersji jest ostatnią rzeczą, której potrzeba teraz na Haiti.

Jean-Bertrand Artistide został w 1990 roku pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem Haiti, ale został usunięty w wyniku wojskowego puczu. Wrócił do władzy w 1994 r. w wyniku amerykańskiej interwencji wojskowej i rządził do 1996 r., w 2000 r. został wybrany ponownie. Jego partia "Fanmi lavalas" (w wolnym tłumaczeniu "Rodzina lawiny" - red.) nie została dopuszczona do udziału w ostatnich kontrowersyjnych wyborach prezydenckich 28 listopada 2010 r.

W styczniu tego roku w kraju pojawił się, po 25-letnim okresie emigracji, były dyktator Jean-Claude Duvalier, któremu skonfiskowano paszport oraz oskarżono o korupcję, defraudacje i inne nadużycia władzy, których dopuścił się w ciągu swoich brutalnych 15-letnich rządów zakończonych w 1986 r.

Haiti jest najbiedniejszym państwem zachodniej półkuli i nadal walczy ze skutkami trzęsienia ziemi ze stycznia 2010 r., które zabiło 200 tys. ludzi i pozbawiło dachu nad głową kolejny milion. Obecnie kraj zmaga się ze śmiertelną epidemią cholery - informuje ponadto Głos Ameryki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.