Facebook Google+ Twitter

Halloween na wysokości ponad 400 kilometrów nad Ziemią (wideo)

W ostatnich dniach komandor Scott Kelly pobił kilka rekordów amerykańskiej astronautyki. Jest najdłużej przebywającym Amerykaninem w kosmosie. Dodatkowo zasłynął z świętowania Halloween na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Kadr (screenshot) z filmu YT / Fot. screenshot by Pawel JankowskiNa Międzynarodowej Stacji Kosmicznej działy się już różne rzeczy, nagrywano klipy muzyczne, koncertowano, grano w piłkę, eksperymentowano z kulinariami i co nie tylko. Warto przy tym przypomnieć, że długi pobyt na pokładzie ISS to także specyficzna izolacja, pewne osamotnienie pośród kilku osób i poczucie pustki na zewnątrz, która nieznośnie przypomina od czasu do czasu o kruchości ludzkiego życia. To wszystko w natłoku zajęć, pracy naukowej i codziennie nowych zaskakujących wydarzeń i sytuacji. Niby nie ma rzeczy, której nie poukładano na ISS w najdrobniejszych szczegółach, ale nie sposób uniknąć byle awarii ubikacji, czy kosmicznych śmieci na kursie. Scott Kelly podkreślił powagę misji i towarzyszący jej dreszczyk emocji niepokoju w sposób akuratny do atmosfery panującej obecnie na Ziemi. Przecież jest Halloween!

Amerykański astronauta celebruje dzień Wszystkich Świętych na wysokości ponad 400 kilometrów nad Ziemią, co uwiecznił kamerą filmową. Sugestywne tło muzyczne i statyczne ujęcie w którym z wolna pojawia się, niby w niezbyt pokojowych zamiarach, sam komandor Scott Kelly. Astronauta NASA podsycił atmosferę grozy ukrywając się pod rekwizytem, który budzi skojarzenia z maską Michaela Myersa. Postać z kultowego filmu "Halloween" (1978) w reżyserii Johna Carpentera, to szaleniec urządzający krwawe polowania w swoim rodzinnym miasteczku. Z samą maską związana jest ciekawostka. Filmowcy ograniczeni niskim budżetem, zakupili przedmiot za jedyne dwa dolary. Była to maska Williama Shatnera, czyli Kapitana Kirka z serialu "Star Trek", którą przemalowano na biało i poddano odpowiednim modyfikacjom.

W filmiku Scotta Kelly'ego nie zawiązano żadnych dialogów, nie pojawiają się inne postacie, brak rzeźni i elementów typowych dla slashera, za to autor odwołuje się do wyobraźni widza. Słychać głos osoby z Kontroli Misji w ośrodku NASA na Ziemi, który komunikuje na łączach, że na pokładzie stacji przebywa pasażer na gapę...

Scott Kelly jest najdłużej bez przerwy przebywającym w przestrzeni kosmicznej Amerykaninem. W czwartek (29.10) spędził swój 216. dzień pobytu na ISS i pobił rekord (215 dni), który ustanowił jego rodak Michael Lopez-Alegria w 2007 roku. Oprócz tego Kelly poprawił inne amerykańskie osiągnięcie, mianowicie w dniu 16 października odnotował swój 382 dzień z wszystkich kosmicznych wojaży. Do tej pory największą łączną sumą dni spędzonych w kosmosie mógł pochwalić się Michael Fincke. Powrót Kelly'ego zaplanowano na 3 marca 2016 roku.

Ogólnie kosmiczne rekordy pozostają nadal domeną Rosjan. Najdłuższy pojedynczy pobyt człowieka w kosmosie trwał blisko 438 dni. Walerij Polakow przebywał od stycznia 1994 roku na pokładzie stacji kosmicznej Mir. Zaś największą łączną sumą dni spędzonych na gwiezdnych podróżach, może pochwalić się Siergiej Krikalow. W latach 1988-2005 zapisał na swoim koncie 803 dni w przestrzeni kosmicznej.



źródło: Verge

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.