Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę i w poniedziałek szef polskiego MSZ przebywał na Bliskim Wschodzie. O tej wizycie, o Polsce, Izraelu i Palestynie rozmawiam z Omarem Farisem, palestyńskim aktywistą.
- Jak Pan skomentuje słowa polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego: "Polska popiera prawo Palestyńczyków do posiadania własnego państwa" wypowiedziane w poniedziałek, podczas wizyty w stolicy Autonomii Palestyńskiej?Zobacz także:
Artykuły
(31)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.87)
Wiek: 27 | Miejscowość: Łódź | Kraj: jeszcze Polska nie zginęła
O mnie: raper,politolog, orientalista, badacz wolnomularstwa, działacz polityczny
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 20.10.2009 14:16
chyba nie Duch Święty, zresztą Pan Redaktor w duchy nie wierzy ..... to widocznie pozostaje "propagand poprawnych dziennikarzy dająca pretekst na bandycki napad".
Rafał Gdak 20.10.2009 14:20
Zgadzam się ostrzał cywilów z moździerzy z terytorium Libanu, to bandycki napad :P
Marcin Godziński 20.10.2009 14:26
hmm Rafale ale to ja jestem politologiem i to ja pisalem min. prace na temat terroryzmu więc pozwolisz że nie będe się wdawał w zbędne dyskusje? Faktem jest że w ciągu wszystkich wojen izraelsko-arabskich ofiar było więcej.Podczas ostatniej interwencji w Gazie było ich więcej niż podczas wspomnianego zamachu. Takich akcji izraelskich wojsk było więcej , w zasadzie każdwego dnia ginie jakiś Palestyńczyk. To jest temat rzeka, temat kontrowersyjny ale wart przyjżenia się faktom
Autor usunął profil 20.10.2009 14:29
Panie Rafale stronniczość i zabarwienie polityczne są powalające. Jest Pan przykładem dobrego dziennikarza.
Rafał Gdak 20.10.2009 14:31
Podając ilości ofiar Hamasu korzystałem z wiedzy politologa z Uniwersytetu Gdańskiego, który terroryzmem zajmuje się naukowo. Rzecz właśnie w faktach: 603 zabitych, 2903 rannych - to kończy rozważanie, czy Hamas jest organizacją terrorystyczną.
Marcin Godziński 20.10.2009 14:43
no coż tak się składa że ja też się tym naukowo zajmuje...Co do faktów tak wszystko fajnie, tylko mam jedno "ale" jak wytłumaczyć terroryzm państwowy USA w Iraku, Afganistanie? Jak to możliwe że kraj który tak usilnie walczy z terroryzmem- Izrael niedeligalizował Kach- organizacji terrorystycznej która postuluje zabijanie muzułmanów. Jak wytłumaczyć poglądy polityczne obecnego rządu Izraela?
Teraz pare faktów:
przed pierwszą wojną izraelsko-arabską Ben Gurion stosował metody wypędzeń Palestyńczyków z ich domów. Dochodziło do gwałtów i rozbojów. Mordowano matki i dzieci. Owszem początkowo Żydzi odkupywali ziemie od Palestyńczyków, ale gdy Ci przestali się już na to godzić zaczęto stosować agresję. Nawet dziś Palestyńczyk w Izraelu jest obywatelem gorszej kategorii tak jak Polak w UK, zazwyczaj dostaje najgoreszą pracę nawet jeżeli jest lepiej wykształcony niż Żyd. No to chyba nie muszę tłumaczyć , że przez kilkadziersiąt lat upokorzeń trzeba było w końcu coś zrobić. Nie chcę przypominać , że Autonomia Palestyńska jest tylko namiastką państwowości czyli nie ma też regularnej armii. To jest wojna asymetryczna w której każde metody zawodziły aż w końcu trzeba było podjąć bardziej zdecydowane kroki które niektórzy nazywają terroryzmem
Rafał Gdak 20.10.2009 14:54
Zgadzam się, co do jednego - konflikt izraelsko-palestyński jest bardzo złożony. Nie wybielam działań Izraela - częstokroć były bezprawne. Pod uwagę należy brać jednak fakt, że chcąc zachować spójność terytorialną Izrael ma powody do walki z wszelkimi przejawami godzenia w jego strukturę terytorialną - to ujmując rzecz militarnie. Druga rzecz - konflikt nie zakończy się nigdy, dopóki będzie dotyczył w dużej mierze religii. Oczywistym jest, że żadna ze stron "nie odpuści" walki o Wzgórze Świątynne. Trzecia rzecz - należy po imieniu nazywać ataki zamachowców samobójców, które godzą w cywilną ludność - jest to terroryzm. Problem Marcinie w tym, że nie ma prostych rozwiązań - obaj o tym wiemy: każde z nich będzie godzić w jedną ze stron: tak utworzenie państwa Palestyńskiego, jak i pozostawienie JEDYNIE autonomii.
Marta Jenner 20.10.2009 14:58
Rafale, według norm "cywilizowanego świata", Menachem Wolfowicz Begin zasługiwał na Pokojową Nagrodę Nobla. Oto osiągnięcia tego opatrznościowego męża:
- udział w przygotowywaniu zamachu na Hotel Króla Dawida w Jerozolimie - siedzibę wojskowych władz brytyjskich w Palestynie(blisko 90 ofiar)
- odpowiedzialność za masakrę w Deir Jassin (ponad 100 ofiar wg źródeł izraelskich)
- rozkaz powieszenia przez bojowników Irgunu dwóch porwanych żołnierzy brytyjskich w odwecie za wykonanie wyroku śmierci na członkach Etzel
- masakra w Sabrze i Szatili, po której przeciwko Beginowi demonstrowało w Tel Awiwie 300 tysięcy Izraelczyków( co najmniej 700 zabitych).
Marcin Godziński 20.10.2009 15:02
no widzisz czyli jednak możemy normalnie rozmawiać cieszy mnie. Zgadzam się problem jest złożony, ale jest bardzo ważny bo gdyby nie było konfliktu na Bliskim Wschodzie to problem terroryzmu nie był by taki wielki. Nie mówie tu o organizacjach z Palestyny czy Izraela, Libanu etc tylko o Al-Kaidzie na przykład. Jednym z postolatów islamskich organizacji jest niszczenie Izraela, ale nie było by tego gdyby Palestyna była suwerennym państwem. Problem religii ogranicza się do Jreozolimie. Islam powstał na fundamentach judaizmu i chrześcijaństwa. Tak na prawdę więcej nas łączy niż dzieli. Problem polega na tym , że wszystkie 3 religie roszczą sobie prawo do wielu wspólnych miejsc świetych. Gdyby Jerozolima była miastem wolnym może coś by to zmieniło. Problem ciężki do rozwiązania ale uważam , że możliwy.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)