Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę i w poniedziałek szef polskiego MSZ przebywał na Bliskim Wschodzie. O tej wizycie, o Polsce, Izraelu i Palestynie rozmawiam z Omarem Farisem, palestyńskim aktywistą.
- Jak Pan skomentuje słowa polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego: "Polska popiera prawo Palestyńczyków do posiadania własnego państwa" wypowiedziane w poniedziałek, podczas wizyty w stolicy Autonomii Palestyńskiej?Zobacz także:
Artykuły
(31)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.87)
Wiek: 27 | Miejscowość: Łódź | Kraj: jeszcze Polska nie zginęła
O mnie: raper,politolog, orientalista, badacz wolnomularstwa, działacz polityczny
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Hens 20.10.2009 15:07
Ciekawe Marcinie co byś powiedział gdyby na przykład zza wschodniej granicy zaczęły na Polskę spadać pociski (nieważne o kraj). Kto wtedy byłby terrorystą? Nie zgadzam się ze wszystkimi działaniami Izraela, ale nie zmienia faktu, że Hamas to terroryści.
Autor usunął profil 20.10.2009 15:07
Marto, nie można się dziwić, że dziennikarze o tym nie chcą pisać, oni nie są uzależnieni od prawdy, to są w większości dziennikarze propagandy, układów itp. PO to są opłacani. PO to częstokroć ich tatusiowie Polskę sprzedawali.
Marcin Godziński 20.10.2009 15:11
Tomasz tylko cazy któryś z naszych sąsiadów ma problem z wywalczeniem sobie suwerenności? A może Polacy mordują jakiś naród i mają ogólnoświatowe przyzwolenie? Mnmie się wydaje że nie...
Marta Jenner 20.10.2009 15:11
Jeśli zostawimy w spokoju Asasynów czy charydżytów, to zauważymy, że współczesny terroryzm islamski narodził się przede wszystkim w związku z powstaniem państwa żydowskiego, a konflikt bliskowschodni był jego katalizatorem. Pierwszym tego rodzaju zamachem był wspomniany przeze mnie atak terrorystów IZRAELSKIEJ organizacji Irgun na Hotel Króla Dawida.
Marcin Godziński 20.10.2009 15:13
widzę, że wiesz skoro o terroryzmie Marto bardzo mnie to cieszy. Może ktoś tutejszy będzie w stanie naświetlić fakty skoro moje argumenty nie są wystarczające
Remy Gwaramadze 20.10.2009 15:32
Obie strony popełniają zbrodnie, jednak ich skala i moc uzasadniająca są różne i ciągle dynamicznie się zmieniają na przestrzeni lat i politycznej koniunktury. Moim zdaniem Hamas od establishmentu Izraela różni się jednak pewnym zasadniczym "szczegółem":
Izrael dba o swoich obywateli, a Hamas o Palestyńczyków dba - umówmy się - NIE BARDZO. Podobnie sprawy mają się w Południowej Osetii i tamtejszego reżimu Eduarda Kokojty. Trzyma on ludzi w totalnej biedzie i życiowej nędzy a wszystkiemu są winni faszyści Gruzini. Takim bandytom jak on ciężko jest znieść, że naród patrzy na Gruzińskie enklawy i widzi, że tam są piętrowe domy, normalne drogi, szpitale i WODA W KRANACH. W końcu miarka się przebiera i naród przestaje łykać bzdury o tym, że całą wodę wypili Gruzini.
Podczas okresów względnej stabilizacji, ekonomicznie niewydolne, niesamodzielne reżimy oparte na ideologii a nie demokracji liberalnej, takie jak Południowoosetyjski i Hamas SĄ ZAGROŻONE. Pomóc może im tylko wojna... zastrzyk ideologicznej konsolidacji narodu, którego jedynym zajęciem jest umierać za wodza/ojczyznę/religię/sprawę czy cokolwiek tam jeszcze.
Rafał Gdak 20.10.2009 15:45
Marcinie - zgadzam się co do tego, że obecny status Jerozolimy będzie powodował eskalację konfliktu. Każda z tzw. wielkich religii ma swoje argumenty w odniesieniu do miejsc świętych. Problem w tym, że uczynienie Jerozolimy wolnym miastem, jak np Gdańska raczej problemu nie rozwiąże. Obawiam się, że byłaby to bomba z opóźnionym zapłonem.
Remy ma rację - wojna jest wodą na młyn wielu organizacji - w tym Hamasu. Dodać należy też kwestię roli Iranu w tym konflikcie, zwłaszcza, że będzie się ona zwiękaszać wraz ze wzmacnianiem się potencjału nuklearnego tego państwa. Bliski Wschód był i będzie rozgrzanym kotłem. Tak naprawdę trudno wyobrazić sobie nawet pokój w tej części świata, a tym bardziej rozwiązanie wielu tamtejszych konfliktów. Zakładając, że utworzone zostałoby państwo Palestyńskie, jestem przekonany, że dojdzie do wojny domowej między licznymi organizacjami, które chciałyby stać na czele tego państwa. De facto problem nie skończy się na uznaniu państwowości Palestyny...
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)