Facebook Google+ Twitter

Hamilton lekkim bolidem wygrał kwalifikacje do Grand Prix Europy

Hewis Hamilton wystartuje jutro najlżejszym bolidem do wyścigu o Grand Prix Europy. Robert Kubica, mimo małej ilości paliwa, był 10. Taktyka jego zespołu jest wyraźnie nastawiona na Nicka Heidfelda. Najcięższym samochodem pojedzie Trulli.

Lewis Hamilton / Fot. http://www.flickr.com/photos/pcw/2643213543/sizes/l/Rozpiętość wagowa samochodów startujących w dzisiejszych kwalifikacjach jest ogromna. Najlżejszym bolidem jechał triumfator kwalifikacji, Lewis Hamilton. Zawodnik McLarena wraz z bolidem ważył 653kg. Dwa kilogramy cięższym bolidem jechał Heikki Kovalainen. Kolega Hamiltona z zespołu zajął drugie miejsce, a gdyby nie błąd na ostatnim zakręcie, wygrałby całe kwalifikacje.

Tymi kwalifikacjami McLaren potwierdził swój znaczny wzrost formy i aspiracje do odniesienia drugiego zwycięstwa z rzędu.

Na 3 miejscu znalazł się Rubens Barichello, który mimo bardzo ciężkiego bolidu pojechał znakomicie, znacznie lepiej od walczącego o mistrzostwo świata, swojego kolegi z zespołu Jensona Buttona. Anglik zajął w kwalifikacjach 5 miejsce. Jego bolid ważył 661.5 kg.

Tuż przed nim uplasował się najgroźniejszy jego rywal, Sebastian Vettel. Niemiec pojedzie samochodem ważącym 654kg.
Różnice w czołówce, jeżeli chodzi o wagi są niewielkie. Tym bardziej dziwi słaba postawa Roberta Kubicy na tle wyników uzyskiwanych w treningach i pierwszych dwóch częściach kwalifikacji. Polak wraz z bolidem waży zaledwie 657.5 kg czyli o 5 kg mniej niż będący prawie pół sekundy przed nim Mark Webber.

Tuż za Kubicą wystartuje jego kolega z zespołu Nick Heidfeld. Zdecydowanie większe szanse na zdobycie punktów w jutrzejszym wyścigu ma Niemiec. Pojedzie on bolidem cięższym o 20 kg od Polaka, czyli będzie zjeżdżał do boksów około 5 okrążeń później niż Kubica. Przypominam, że Heidfeld nadal śrubuje rekord startów ukończonych w F1. Ma już ich 29 z rzędu.
Przy okazji omawiania teamu BMW Sauber należy wspomnieć, że są oni mistrzami podejmowania złych decyzji. Jak tylko ogłosili wycofanie się z Formuły 1 w przyszłym sezonie, ich bolidy zaczęły zdecydowanie lepiej jeździć.

Wręcz cysternami wystartują do jutrzejszego wyścigu zawodnicy Toyoty. Waga bolidu Jarno Trulliego to aż 707,3 kg. Jego kolega, Timo Glock pojedzie z wagą 694,5kg.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.