Facebook Google+ Twitter

Hamilton z pole position, awarie silników obu bolidów BMW

Lewis Hamilton wygrał kwalifikacje do Grand Prix Włoch. Drugie miejsce zajął Adrian Sutil z Force India. Pecha mieli kierowcy BMW Sauber. Robert Kubica zajął 13. miejsce po awarii silnika, Heidfeld był 15., również po tym samym defekcie.

Lewis Hamilton / Fot. http://www.flickr.com/photos/ph-stop/2565919432/sizes/l/Po zaskakujących wynikach sesji treningowych wielką niewiadomą było, kto zaprezentuje się najlepiej w kwalifikacjach do jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Włoch. W pierwszej części kwalifikacji kierowcy od razu wzięli się do pracy i większość starała się uzyskać dobre rezultaty już na początku sesji. Te starania powodowały, że wielu zaliczało wizyty na poboczach, jednak żadna z nich nie zakończyła się uszkodzeniem bolidu.

Przez całą serię dobrze spisywali się kierowcy McLarena. Hamilton uzyskał świetny czas już na 5 minut przed końcem sesji i mógł zjechać do boksu. Jednak to nie Brytyjczyk okazał się najlepszym w Q1 a Kimi Raikkonen. Sporo emocji, niestety, dostarczył nam Robert Kubica. Polak uzyskał dopiero 14. czas i z trudem awansował do drugiej części. Znacznie lepiej spisał się Nick Heidfeld, który był 9. Do kolejnej fazy kwalifikacji nie awansowali: Algersuari, Buemi, Rosberg, Nakajima i Glock. Jako ostatni, 15., wszedł Jarno Trulli i postawa zespołu Toyoty jest bardzo niepokojąca. Jeszcze 3 tygodnie temu, walczyli w kwalifikacjach o zwycięstwo, dziś są na końcu stawki.

Druga sesja treningowa rozpoczęła się od bardzo rzadkiego zdarzenia - nastąpiła awaria bolidu Nicka Heidfelda. Niemiec, który wciąż bije rekord ukończonych wyścigów z rzędu (już 33) jak dotąd zawsze mógł liczyć na samochód BMW. Jednak tor Monza jest bardzo wymagający dla silników i po delikatnym dymie wydobywającym się z jednostki napędowej widać było, że awarii uległ motor.
Ale niestety nie może być w zespole BMW tak, że to Kubica będzie jechał sprawnym bolidem. Trzy minuty po awarii Heidfelda, również Polak zatrzymał się na poboczu i poinformował zespół, że wystąpił "engine problem". Na szczęście to nie był ostatni silnik Roberta w tym sezonie, bo to będzie oznaczało faktyczny koniec walki o punkty w roku 2009.

W tym momencie kwalifikacje przestały być dla wielu Polaków ciekawe. Ale Kubica nie wystartuje wcale z 14 pozycji. Gorzej od Polaka pojechał Giancarlo Fisichella, który bardzo słabo spisuje się w bolidzie Ferrari. Włoch zrobił niezbyt dobry ruch przenosząc się do włoskiego zespołu. Jego poprzedni zespół, Force India spisuje się teraz znacznie lepiej od Ferrari.

Drugą sesję wygrał ze znakomitym czasem Jenson Button. Świetnie spisali się kierowcy Force India - Adrian Sutil był 4 a Vitantonio Liuzzi 5. Oprócz Kubicy, Heidfelda i Fisichelli do czołowej dziesiątki nie awansowali jeszcze Trulli i Grosjean.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.