Facebook Google+ Twitter

Hania Stach śpiewa dla Wiadomości24

Współautorzy: Marek Długajczyk

Po poniedziałkowym występie w poznańskim klubie "Pod Pretekstem", uczestnicy koncertu odpowiedzieli nam na kilka pytań, a Hania Stach zgodziła się zanucić specjalnie dla nas fragment "You are the universe".

Hania a capella


Na trasie artystki był to kolejny kameralny koncert. Jak wiadomo, lubi ona tego typu występy. Po muzycznej części imprezy przyszedł czas na autografy i wywiady. Sławek Uniatowski sporządził swoim fankom na białej kartce wielki obrazek, a dopiero pod nim się podpisał. Hania Stach, poproszona o wykonanie a capella jakiegoś utworu, od razu się zgodziła. Specjalnie dla naszego serwisu wykonała kawałek piosenki, która jest singlem z płyty finalistów 2. edycji "Idola".

Na śpiewaniu się nie skończyło. W czasie swojego występu, Hania Stach powiedziała: "(...) ja mało mówię w ogóle na scenie, wolę śpiewać, dlatego przejdźmy od razu do kolejnego numeru". Nie omieszkaliśmy jednak z nią porozmawiać... - Zostałam zaproszona przez Miłosza Buchowskiego. Zwrócił się do mnie z pytaniem, czy nie chciałabym tu wystąpić, że jest taki projekt, jest taka orkiestra... Opowiedział o swojej wizji tego koncertu. A poznaliśmy się dwa miesiące temu przez Facebook'a - opowiada wokalistka.

Agata Królikowska, wokalistka. Wystąpiła jako pierwsza / Fot. Marek Długajczyk / Fot. Marek DługajczykZdradziła, że niedawno trochę chorowała, a kilka dni temu wypadły jej dwa dyski w kręgosłupie w odcinku lędźwiowym. Fanów uspokajamy: ze zdrowiem Hani wszystko w porządku, ale w związku z tymi wydarzeniami artystka zaznaczyła, jak ważne jest w naszym życiu zdrowie. Zapytana o reakcję na nazywanie jej polską Whitney Houston, a Kasi Rościńskiej polską Beyonce, stwierdziła, że obydwie nie lubią tego określenia. - Można sobie pożartować, ale ostatecznie każdy walczy o siebie. Wiadomo, że słuchamy różnych wokalistów i w naszym śpiewie słychać, kogo. Ale te wokalistki również na kimś się wzorowały i to się przenika - mówi Hania, podając przykład Whitney Houston i Arethy Franklin.



Julia Stolpe, jedna z chórzystek, o współpracy z Hanią mówi: - bardzo sympatycznie. Hania taka subtelna, delikatna, ale jednocześnie konkretna. Z Kasią mieliśmy więcej prób, znamy ją z koncertów, jakoś tak bardziej się zżyłyśmy, wiadomo - przez próby. - A Sławek? - Ze Sławkiem się wczoraj spotkałyśmy... - śmieję się Julia. - Miałyśmy nie lada zadanie z koleżanką Justyną [druga chórzystka - przyp. red.], bo na co dzień śpiewamy solo. Tu musiałyśmy się przestawić na chórki, a to zupełnie inna sprawa - podsumowuje koncert ze swojej strony. Nie dało się ukryć jej niezadowolenia z małej ilości miejsca do śpiewania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Napisałem przecież, że Sławek NIE jest tenorem. A jest to równoznaczne z tym, że jest basem lub barytonem koleżanko...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna
  • Anna
  • 20.11.2010 17:19

Sławek jest basem i barytonem kolego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak... Tylko tytuł materiału to "Hania Stach śpiewa dla Wiadomości24", a nie da się posłuchać, jak śpiewa! Skandal! Jeszcze raz proszę redakcję o pomoc, tu, oficjalnie:) Wysłałem pliki po raz drugi i nadal nic... :( A są w mp3:(

Komentarz został ukrytyrozwiń
maria nowak
  • maria nowak
  • 19.11.2010 13:13

świetny koncert, świetni wokalisci i orkiestra :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.