Prezydent Warszawy uważa, że propozycje miasta, dotyczące zastępczych lokalizacji dla kupców z KDT są bardzo korzystne. Hanna Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że poważnie traktuje interesy handlowców, jednak z ich strony nie było woli kompromisu. Zdaniem prezydent Warszawy, kupcy chcieli zawłaszczyć atrakcyjną działkę na Placu Defilad.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Wilkowski 22.07.2009 19:38
Wczorajsze wydarzenia to skutek nieudolności i cynizmu Prezydent Gronkiewicz Waltz. Nieudolnie i pokrętnie prowadziła sprawę od początku. Pomijając już kwestie prawne, chcę wyjątkowo głośno krzyczeć, że nie należało siłą traktować ludzi w tej konkretnej sytuacji. Wstydzę się za to, że do tego doszło. Takie metody stosuje się wobec terrorystów i bandytów, a nie tych, którzy próbują bronić swoich racji (nie ważne, czym popartych). To przykre, że Prezydent miasta publicznie obnaża swoją zaciekłą naturę, mówiąc np. że "skończył się czas rozmów". Jej obowiązkiem jest ten czas mieć zawsze, jeśli chodzi o rozwiązywanie problemów miasta.Dziś groziła prokuratorem harcerzom, za to że usłyszała o ich zaangażowaniu w pomoc rannym kupcom - to wstyd i prostactwo. Bo tylko prostak nie umie kontrolować swojego "zacietrzewienia". Nie radzi sobie zupełnie. Nie przygotowała tej akcji profesjonalnie i miała złych doradców.W takich sytuacjach normalny świat stosuje dymisję. Ale obserwując tę panią, wiem że to się nie stanie. Ale ...życie samo jej za to odpłaci. Wierzę w równowagę w przyrodzie i poczekam na ten bilans.
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)