Facebook Google+ Twitter

happysad - outsiderzy polskiego rocka

Ich płyta jest jedną z 5O najważniejszych albumów polskiego rocka. W ciągu dziewięciu lat działalności dali ponad 500 koncertów. Happysad - o muzyce i fanach.

http://www.flickr.com/photos/mrlasaru/4427928654/ / Fot. mrLasarusAgnieszka Drążek: Wasza debiutancka płyta "Wszystko jedno" została umieszczona wśród 50 najważniejszych albumów w historii polskiego rocka przez magazyn "Teraz Rock". Obok płyt najbardziej legendarnych zespołów. Czy takie wyróżnienie było dla Was zaskoczeniem?
happysad: Jak największym. To są piosenki gości z podwórka, o podwórkowych problemach, o naszych znajomych, o naszych przeżyciach. W życiu nie pomyślelibyśmy, że ktokolwiek może je uznać za ważne, za swoje, za po prostu godne uwagi. To dziwne uczucie, kiedy Twoja płyta znajduje się jako jedna z najważniejszych, wśród tych, na których się wychowałeś. Ona jest poniekąd dzieckiem tych wszystkich starszych, legendarnych już rodziców. Myśmy przeżywali młodość słuchając Kultu, Tiltu, Maanamu, Lady Panku, T.Love’u, a tu nagle okazuje się, że dla kogoś te nasze piosenki są równie ważne. To bardzo miłe, a dla nas bardzo dziwne, bo przecież nic się nie zmieniło, to wciąż są piosenki o naszym podwórku i naszych znajomych.

http://www.flickr.com/photos/kuba-koncerty/2451483193/ / Fot. j.wielekW swoich utworach wyrażacie rzeczywistość zbuntowanych nastolatków. Grono waszych fanów jest bardzo młode. Czy uważacie, że jako ich idole, stajecie się dla nich
autorytetami?

- Postawiono w pytaniu tezę, z którą nie do końca możemy się zgodzić. Nasze teksty są osobiste, pisane "przez siebie", a trudno określić nas mianem zbuntowanych nastolatków. One wyrażają chyba tylko nas samych. To, że trafiają do tej, a nie innej grupy odbiorców nie jest wynikiem przemyślanych działań, zagrywek pod publiczkę. Choć może z drugiej strony jesteśmy jakoś emocjonalnie niedojrzali? Jak mam być dla kogoś idolem, to lekki śmiech mnie ogrania. Jesteśmy zwykłymi ludźmi, ze swoimi negatywnymi cechami, słabościami, ciemnymi zakamarkami naszych charakterów. Nie radziłbym brać z nas przykładu w żadnym momencie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Super zespół i bardzo interesujący wywiad. /5/ pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.