Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18123 miejsce

Harcerze z Rutki-Tartak zagrali z WOŚP

Po raz szósty harcerze z niewielkiej gminy pod litewską granicą wzięli udział w zbiórce pieniędzy na cele wskazane przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy w 25. Finale. Rok nowy ale w harcerzach pozostała ta sama chęć niesienia pomocy.

Harcerki przed kościołem w Rutce-Tartak / Fot. Grzegorz LubińskiW Rutce-Tartak nie było sztabu 25. Finału WOŚP. Przez chwilę nawet kwestia organizacji zbiórki na terenie tej gminy zawisła na włosku bo nie mieliśmy pewności czy suwalski sztab powstanie. Jednak gdy tylko Bogdan Pieklik dał znać, że w Suwałkach będzie grało jak co roku, druhny i druhowie z 12 Drużyny Starszoharcerskiej "Solaris" postanowili kontynuować sześcioletnią tradycję wspólnego grania z Jurkiem Owsiakiem. Harcerki i harcerze z gminy nad Szeszupą kwestowali w ramach Suwalskiego Sztabu WOŚP. Nie było więc w gminie zawodów sportowych, nie było też aukcji wystawionych na sprzedaż przedmiotów. Wszystko to miało miejsce w Suwałkach. Po mszy ludzie tłumnie podchodzili z datkami / Fot. Mateusz Rutkowski

Tradycyjnie jednak kwestarze w harcerskich mundurach pojawili się z puszkami WOŚP na terenie parafii Becejły, Rutka-Tartak i Smolniki w powiecie suwalskim kwestując przed kościołami przy wsparciu miejscowych proboszczów. Miłym gestem ze strony księży z Rutki-Tartak i Smolnik było zaproszenie zmarzniętych nieco harcerzy na plebanie by poczęstować ich gorącą herbatą i ciastem. Po zakończeniu akcji przed świątyniami harcerze zebrali jeszcze trochę grosza od polskich i litewskich narciarzy oraz turystów przebywających na stokach w Szelmencie.Podczas kwesty na stoku w Szelmencie / Fot. Krzysztof Masłowski

- Ludzie, których spotykaliśmy na drogach i przed kościołami bardzo chętnie podchodzili do kwestarzy i hojnie zapełniali puszki dwunastoosobowej ekipy, która akcję w Rutce-Tartak organizowała. Szczególnie budujące było to, że darczyńcami byli zarówno ludzie starsi jak i młode rodziny z dziećmi. Te ostatnie z wielką chęcią choć czasem jeszcze nieporadnie starały się wcisnąć banknot do puszki wiedząc, że podobnie jak poprzednicy otrzymają czerwone serduszko w nagrodę - mówią harcerze. Dzieci chętnie wrzucały datki / Fot. Krzysztof Masłowski
Chcemy serdecznie podziękować nie tylko wszystkim darczyńcom lecz również Zbyszkowi Zębali z WOSIR Szelment za odlotowe kwestowanie na śnieżnym skuterze, Marii Juśkiewicz z "Restauracji pod Jelonkiem" w Jeleniewie za gorące kartacze i herbatę dla trójki kwestujących oraz współpracującego z nami od sześciu lat księdzu Jackowi Chałko ze Smolnik.

Harcerze rozliczają kasę w sztabie / Fot. Krzysztof MasłowskiWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest jednym z najlepszych sposobów na realizację 3 punktu Prawa Harcerskiego "Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim". Z tego powodu od sześciu lat gramy z Orkiestrą niezależnie od pogody. Zawsze z chęcią i zawsze w doskonałych nastrojach. W tym roku 12 DSH Solaris, mała wiejska drużyna z Rutki-Tartak w hufcu ZHP Suwałki uzbierała ponad 4300 zł bijąc o ponad trzy tysiące swój zeszłoroczny rekord. Pieniądze na zbożny cel to ważna rzecz, nie mniej istotne jednak jest to ile wychowawczych wartości taka akcja pozwala zrealizować.Bo bez uśmiechu się nie da / Fot. Mateusz Rutkowski

Więc za rok po raz kolejny i tak do końca świata i o jeden dzień dłużej...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.