Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16594 miejsce

"Harjunpää i dręczyciel kobiet" - dobry fiński kryminał

"Harjunpää i dręczyciel kobiet" Mattiego Yrjänä Joensuu to trzecia powieść z cyklu o fińskim policjancie Timo Harjunpää.

okładka / Fot. wydawnictwo KojroDopiero zaczynam powoli poznawać fińskie kryminały, które do niedawna były dla mnie jedną wielką niewiadomą. Moja przygoda zaczęła się od "Litu-6" Risto Isomakiego, który pozytywnie mnie zaskoczył. Postanowiłam więc poznać twórczość Mattiego Yrjänä Joensuu, który należy do grona najbardziej cenionych autorów powieści kryminalnych.

W Helsinkach dochodzi do serii napaści seksualnych na kobiety. Sprawca z każdą kolejną ofiarą staje się coraz bardziej brutalny i nieobliczalny. Z początku tylko próbuje zagaić rozmowę, a jak to nie skutkuje, ucieka się do przemocy. Jedna z jego ofiar już nigdy nie odzyska przytomności.

Sprawą gwałciciela zajmuje się Timo Harjunpää, który jest przepracowany i zmęczony. Do jego wydziału spływają coraz to nowe zgłoszenia naruszenia prawa. W dodatku ma całe mnóstwo niedokończonych śledztw i nierozwiązanych spraw. Obecnie jest w wydziale sam, pełni rolę szefa, zastępcy i całego personelu. Dlatego jego szef postanawia połączyć dwie policyjne jednostki - Wydział Kryminalny z Biurem Przestępstw na Tle Seksualnym, zwanym pogardliwie Biurem Seksu. Czy Harjunpää i jego koleżance Onervie uda się stworzyć zgrany duet i złapać tego niebezpiecznego przestępcę?

Na początku warto wspomnieć, że "Harjunpää i dręczyciel kobiet" jest 3 powieścią cyklu o Timo Harjunpää. W Polsce ukazała się jeszcze jedna część: "Harjunpää i kapłan zła". Nie wiedzieć czemu wydawane są one nie po kolei - najpierw dziewiąta, teraz trzecia. Trochę szkoda, bo czytelnicy lubią czytać serie w kolejności chronologicznej, a nie na wyrywki. Mnie trochę to przeszkadzało podczas czytania, gdyż nie mogłam lepiej poznać głównego bohatera, nie znając jego poprzednich spraw.

Z tego, co udało mi się wywnioskować z tej części (jedynej, jaką do tej pory czytałam), Harjunpää nie jest stereotypowym policjantem, samotnikiem z problemami. Ma żonę i dwie córeczki. Jego życie jest w miarę poukładane. Jednak trochę za dużo pracuje i nie może poświecić rodzinie tyle czasu, ile by chciał. W dodatku zbyt emocjonalnie podchodzi do sprawy, przejmuje się losem ofiar napastnika. Podczas jednego z przesłuchań biegnie do pokoju niemowlaka, którego matka stała się ofiarą gwałciciela, by je uspokoić. Być może nie jest to zbyt profesjonalne, ale jakże ludzkie.

"Harjunpää i dręczyciel kobiet" to połączenie powieści kryminalnej z thrillerem. Jak na kryminał przystało, jest drobiazgowe śledztwo, jednak podobnie jak w thrillerze, od samego początku wiemy, kto stoi za serią brutalnych napaści. Możemy poznać motywy jego działania oraz pragnienia. Po części zaczynamy go rozumieć, choć nie pochwalamy jego działań. zaczyna być szkoda tego biednego człowieka, który wcale nie jawi się jako bezwzględny zwyrodnialec. Raczej jako skrzywdzony przez los mężczyzna, który poprzez zbrodnie woła o pomoc. Postać ta budzi skrajne uczucia - w tym gniew, litość i smutek. Momentami wzbudza żal, przypomina zranione zwierzątko.

Powieść czyta się szybko, z uwagi na małą ilość stron oraz lekkość języka. Nie brakuje w niej nagłych zwrotów akcji, które zmieniają sytuację o 180 stopni. Czytelnik jest w lepszej sytuacji, gdyż wyprzedza policję swoją wiedzą o sprawcy. W dodatku, zakończenie jest nieprzewidywalne. Książka ta skłania do refleksji na temat przemocy seksualnej i różnych jej odmian. Nie zawsze musi to być gwałt na przypadkowo napotkanej kobiecie. Ofiarą może być także pracownica, która zmuszana jest przez szefa do zbliżenia. Powieść polecam miłośnikom kryminałów, thrillerów oraz literatury fińskiej.

Matti Yrjänä Joensuu był fińskim pisarzem, specjalizującym się w powieściach kryminalnych. Z zawodu był policjantem, po przejściu na emeryturę w 2006 roku całkowicie poświęcił się pisarstwu. Zadebiutował w 1976 roku powieścią "Väkivallan virkamies". Na swoim koncie ma także cykl o detektywie Harjunpää, który składa się z 10 powieści. W Polsce zostały wydane jedynie dwie -"Harjunpää i dręczyciel kobiet" oraz Harjunpää i kapłan zła". Jego utwory były wielokrotnie filmowane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.