Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Harry Potter" a fantastyka

Dział: Książki

Ocena: 0pkt

Oceń:

"Harry Potter" a fantastyka


Z każdym tomem przygód młodego czarodzieja wyrabiałem sobie zdanie o dziele J.K. Rowling. Początkowo byłem zafascynowany, później przyszedł czas poszukiwania czegoś więcej, a co za tym idzie lekkiego zawodu...

Zdjęcie ilustrujące / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Magical_books.jpgKiedy zaczynałem swoją wycieczkę po świecie czarodziejów byłem zafascynowany "Harry Potterem". Wydawałoby się, że to książka idealna do pobudzenia dziecięcej wyobraźni. Książka, która sprawi, że chętniej zacznie się sięgać po literaturę. Tak z dziecięcego jeszcze punktu widzenia wyglądał "Harry Potter". Po pierwszym tomie nie dopuściłbym do siebie myśli, by nie sięgnąć po kolejne. Drugi tom, trzeci, można by rzec, z każdą kolejną odsłoną coraz lepsza fabuła. Jednak przychodzi czas, w którym właśnie zaczyna się myśleć też o innych książkach. Czas poszukiwania innego świata, innych przygód, innych bohaterów. Świat J.K. Rowling ma jednak to do siebie, że w dobie wielkiej reklamy i medialnej wrzawy na temat "Harry'go Pottera", młody człowiek nie kieruje się własnym poszukiwaniem, lecz opinią ogółu i sięga po kolejne tomy przygód w magicznym świecie...

Przychodzi jednak moment pobudki. "Harry Potter" nie jest czymś wyjątkowym, niezastąpionym. Fantastyka to nie tylko Hogwart, chłopiec z blizną na czole czy różdżki. Powoli odkrywają się nowe horyzonty, a być może i książki dojrzalsze, bardziej zmuszające do myślenia. Gdyby zajrzeć choćby do polskiej fantastyki, gdzie znaczną rolę odgrywa saga o Wiedźminie i powrócić do kolejnych tomów "Harry'ego Pottera", to można odnieść wrażenie, iż fantastyka nie jedno ma imię, a wręcz można by nawet postawić pytanie: gdzie stoi granica między baśnią, a prawdziwą literaturą fantastyczną. Tak było w moim przypadku. Zacząłem szczerze wątpić w fenomen książki J.K. Rowling. Kolejnym pytaniem było: Czy ja przypadkiem nie uległem modzie, trendowi, pewnym wyznacznikom? Czy nie chciałem czytać tego, co zostało ogólnie uznane za "fajne"? Przeczytawszy siedem tomów "Harry'ego Pottera" zauważyłem, że rzeczywiście jest on w dużym stopniu źródłem pieniądza wielu ludzi, a co za tym idzie, każda jego odsłona musi być hitem i musi trzymać w napięciu, bo czytelnik zaczytany to czytelnik zwerbowany. Rozciąganie fabuły świetnie skomentował Andrzej Sapkowski - polski pisarz fantasy - mówiąc: "(...) Książka musi być fabularnie zamknięta, wątki pozamykane, całość spójna. Jeśli warunki te nie są spełnione, to nie jest książka, ale jajco z czytelnika."*

Moje przemyślenia w pewnym stopniu negują książkę J.K. Rowling, choć nie do końca. Autorce trzeba przyznać, że stworzyła fantastyczny świat i sprawiła, że dzieci, młodzież, a nawet dorośli chcieli się do tego świata wprowadzić i w nim zamieszkać. I rzeczywiście gościli w nim przez siedem obszernych tomów. Kolejną zasługą jest to, iż nie oszukujmy się, na tej książce wychowało się i do świata literatury fantastycznej wkroczyło wielu młodych ludzi. "Harry Potter" to specyficzny rozdział w literaturze fantastycznej, lecz ta otwiera swoje drzwi dla wszystkich, także dla "Potteromaniaków".

* cytat pochodzi z chatu Wirtualnej Polski.
Michał Wojda OFFline profil autora

Autor: Michał Wojda

Napisz do autora

Artykuły (197) Galerie (12) Średnia ocen (4.57)

Wiek: 20 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska

O mnie: Student stosunków międzynarodowych. Fan literatury, muzyki i sztuki. Dużo podróżuje. Przebywał w większości krajów europejskich, gdzie poznał nowe kultury i społeczeństwa co czyni go bardzo otwartym na świat, w którego przyszłość i rozwój zaparcie... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Maciej Tomczak 07.07.2008 22:50

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 27

Jak mamy się wspierać słownikami, to fabuła jest "układem zdarzeń powiązanych czasowo i przyczynowo", natomiast opowieść to "dłuższy opis jakichś zdarzeń" (wg Słownika Języka Polskiego PWN).
W konsekwencji, czym innym będzie zamknięcie układu zdarzeń powiązanych czasowo i przyczynowo w książce, a czym innym zamknięcie dłuższego opisu jakichś zdarzeń (na które składają się między innymi te przedstawione w jednej tylko książce).
Nie uważam żebyś był głupi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 07.07.2008 22:28

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 50

Grzesiek, ale Sapek nie pisal tego w podreczniku do teorii literatury, a wyrazil swoje zdanie ;)
A jaki podrecznik do poetyki miales?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 07.07.2008 19:13

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 26

Maćku, nie rozumiem. Może jestem głupi, może miałem zbyt stary podręcznik do poetyki (w sumie to na pewno był za stary, dziada ciągle krytykowałem), ale opowieści i fabuły rozdzielić nie potrafię.

Agatko, stwierdzanie, że w literaturze ktoś coś "musi" nie jest ok :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Grabowska 07.07.2008 16:55

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 24

"Z całą sympatią dla Sapkowskiego, ale poglądy na powieść to on ma iście dziewiętnastowieczne!"

I co w tym złego ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 07.07.2008 15:31

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 24

Grzesiek, XIX-wieczne powiesci sa ok :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Tomczak 07.07.2008 14:02

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 27

Grzesiek, to samo mógłbyś powiedzieć o Dukaju - nie tylko na podstawie jego poglądów względem roli literatury, ale również dorobku; patrz rozmiary i charakter ostatniej powieści "Lód".
Sapkowski mądrze mówi - czym innym jest zamknięcie fabuły książki, a czym innym zamknięcie opowieści przez tę fabułę przedstawianą. Jedno drugiego nie wyklucza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 07.07.2008 13:48

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 29

Z całą sympatią dla Sapkowskiego, ale poglądy na powieść to on ma iście dziewiętnastowieczne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Wojda 07.07.2008 11:44

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 23

Pan Sapkowski z pewnością mówiąc to miał na myśli pojedynczą książkę, lecz tak samo odnosi się to do sagi. Czyli kiedy mamy kilka tomów to nie chodzi o to żeby zamykać fabułę w każdej książce, tylko żeby fabuła zamknęła się w całym dziele. Tak ja to odbieram i wydaję mi się, że coś w tym jest.

"Z drugiej strony świat kreowany przez Rowling też nie jest szczególnie zamknięty, jest uboższy, ale raczej otwarty." - i to właśnie między innymi chciałem pokazać.

Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Świerczek 07.07.2008 11:22

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 26

Nie zgadzam się ze słowami mistrza Sapkowskiego.Weźmy takiego "Władce Pierścieni", fabuła jest w tym klasyku jak najbardziej otwarta, nie wszystkie wątki mogą być zrozumiałe dla osoby dla której jest to pierwsze spotkanie z prozą Tolkiena. Z drugiej strony świat kreowany przez Rowling też nie jest szczególnie zamknięty, jest uboższy, ale raczej otwarty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 07.07.2008 11:04

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 35

"(...) Książka musi być fabularnie zamknięta, wątki pozamykane, całość spójna. Jeśli warunki te nie są spełnione, to nie jest książka, ale jajco z czytelnika."*

A co Autor w takim razie powie np. o G.R.R. Martinie i "Piesni lodu i ognia"? :) Dla fanow to jest jedno wielkie czekanie na kolejny tom. Ale WARTO :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.