Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Harry Potter już nie dla dzieci

Pozycja materiału w rankingach:

46137 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 0pkt

Oceń:

Harry Potter już nie dla dzieci


Siódma część przygód Harry'ego Pottera jest zdecydowanie lepsza niż kilka poprzednich. "Harry Potter i Śmiertelne Relikwie" jest bardziej mroczny, tajemniczy i złowieszczy od wszystkich pozostałych. Nie można się przecież temu dziwić dlatego, że mija właśnie prawie dziesięć lat od wydania pierwszej części Harry'ego Pottera. Przez ten czas dorosła i pisarka, i fani przygód młodego czarodzieja.

Testament Dumbledora



Przed Harrym zostało postawione trudne zadanie - wymagające odwagi, sprytu i determinacji. Jest to pośmiertna spuścizna Dumbledora, jego ostatnia prośba, a także rozkaz. To wielkie napięcie powstałe po uśmierceniu przez Rowling dyrektora Hogwartu, pod koniec "Księcia Półkrwi" musi zostać rozładowane. Według przepowiedni Sybili Tralawney tylko jeden z adwersarzy może przeżyć - Harry Potter lub Lord Voldemort. Młody Czarodziej musi odnaleźć i zniszczyć części podzielonej duszy Mrocznego Pana, zaklętej, dzięki złowrogiej magii, w Hokruksach rozsianych po całym świecie.

O ile łatwo się domyślić Harry w wyprawę nie wyrusza sam. Będzie mu towarzyszyć dwójka jego najbardziej oddanych przyjaciół - Hermiona Granger i Ron Weasley. Pod osłoną peleryny-niewidki przemierzają świat w poszukiwaniu złowrogich artefaktów. I mimo wszystko to wcale nie czarna magia, śmierciożercy, czy Ten-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać stają się ich największym wrogiem. Zwątpienie, gorycz, samotność - to uczucia, które sprawiają bohaterom Rowling najwięcej trudności.

Motyw wędrówki jest literackim samograjem, z którego w książkach tego typu nie sposób zrezygnować. Wędrówka w "Śmiertelnych Relikwiach" jest chyba jednak za długa. Czasami wręcz męcząca. Mimo licznych zwrotów akcji, które obnażają nowe słabości postaci lub pokazują je w zupełnie innym świetle, są one dosyć przewidywalne, a w samej książce się powtarzają.

Szlamy do Azkabanu



Warto też skupić uwagę na wątkach pobocznych. Dyrektorem Hogwartu zostaje Severus Snape - były śmierciożerca, który to właśnie pozbawia Dumbledora życia w przedostatnim tomie. Członkowie Gwardii Dumbledora przebywający w Szkole Magii i Czarodziejstwa próbują walczyć z nałożonym przez Snape'a i nowych nauczycieli (także śmierciożerców) reżimem. W tym samym czasie Ministerstwo Magii ogłasza nową politykę. Chce zachować czystość czarodziejskiej krwi. Wszystkie "szlamy" (czarodzieje mugolskiego, tj. ludzkiego pochodzenia) a także "pół-czarodzieje" (jeden z rodziców jest czarodziejem, a drugi mugolem) mają zostać odizolowani, wysłani do więzienia Azkaban. Rowling wyraźnie nawiązuje do ideologii nazistowskiej, hitlerowskiej. Pojawia się nawet motyw dobrego i złego czarodzieja (dobry i zły Niemiec), który pomaga lub nie pomaga prześladowanemu bliźniemu.

Rozwija się całe podziemie. Czarodzieje mają własne pismo, a nawet opozycyjne radio, którego częstotliwość zaklęta jest magicznym hasłem. Jednak stosunek sił dla opozycji jest niekorzystny. Armia śmierciożerców, Ministerstwo Magii i niepokonany Voldemort skutecznie niszczą czarodziejską społeczność.

Cała nadzieja w Harrym



Podczas wędrówki i zostawionym przez Dumbledora wskazówkom, Harry odkrywa tytułowe Śmiertelne Relikwie. Według starej legendy, artefakty zostały podarowane trzem braciom przez Śmierć. Miały zapewnić im ochronę, potęgę i nieśmiertelność. Ten kto posiądzie wszystkie trzy relikwie, zostanie Panem Śmierci.

Dla Harryego jest to wielka pokusa, bo tyle osób umarło przez Voldemorta, tyle osób mógłby przywrócić do życia... Ostateczna konfrontacja nadchodzi. Co wybierze Harry? I jak skończy się jego przygoda?

Książka nie dla dzieci, ale z cukierkowym happy endem



Dobrze, że czytelnicy stali się dojrzalsi, bo w "Śmiertelnych relikwiach" trup ściele się gęsto. Umierają postacie pierwszoplanowe i drugoplanowe. Na końcu książki pani Rowling uśmierca aż 50 osób! Mroczny klimat, wszechobecne zagrożenie i zwątpienie. Poznajemy bohaterów zupełnie od innej strony. Nie są już dziecinni i nie są idealni. Kierują się nie tylko altruizmem i chęcią zbawienia świata, ale także żywym egoizmem. Autorka powieści pozbawiła świętości nawet Dumbledora, ukazując jego prawdziwe oblicze, bo oczywiście wyraźny jest podział między złym i dobrym, czarnym i białym, ale pojawia się coś nowego i świeżego w świecie Hogwartu - kolor szarości.

Kulminacja robi wrażenie. Gorzej z epilogiem. Jest on cukierkowy i mdły. Przenosimy się w nim w przyszłość. Od walki z Czarnym Panem minęło dziewiętnaście lat. Powieść kończy się zdaniem: "Wszystko było dobrze".

Jak ocenić książkę?



Bez wątpienia jest ona lepsza od poprzednich części Harry'ego Pottera. Jeśli chodzi o tempo akcji można porównać ją z "Czarą ognia" - dzieje się dużo, choć dla zachowania odpowiedniej jakości mogłoby się dziać mniej, ale z większym sensem. W oryginale książkę czyta się przyjemnie. Niektóre rozdziały co prawda nużą, ale zainteresowanie wzrasta z każdym kolejnym. Zachwycają nawet niektóre opisy, niektóre wzruszają, a niektóre śmieszą. Powieść niewątpliwie przeznaczona jest dla fanów, bo nie ma już tak wielkich powrotów do części poprzednich. Jednakże książka warta jest polecenia wszystkim lubiącym coś do poczytania, a nie przeczytania.

Według wywiadów w zachodniej prasie Rowling szykuje dwie nowe powieści. Zastrzega jednak, że nie wyklucza opisania jeszcze jednej przygody Pottera. Polskie tłumaczenie siódmej części Harry'ego Pottera ma się ukazać w ostatni weekend stycznia.
Adam Miecznikowski OFFline profil autora

Autor: Adam Miecznikowski

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Przez skromność nic nie powiem. Ciągle się uczę i ciągle pracuje nad sobą. Nie jestem na tyle odważny, żeby nazwać się dziennikarzem, choć taki status posiadam :).

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Adam Miecznikowski 31.08.2007 18:41

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 34

Przepraszam, przepraszam, ael od premiery minęło już kilka miesięcy...polskie tłumaczenie co prawda pod koniec roku, ale....
No właśnie, ale...
Nie podaje informacji, które mogły być popsuć zabawę czytania :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian Kazak 31.08.2007 14:58

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 31

To jest recenzja książki ;-). Jest już dawno po premierze, kiedyś musiał zdarzyć się ten pierwszy ze spoilerami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian Kazak 30.08.2007 22:10

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 44

Nie czytaj. Materiał jest pełen spoilerów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Pańczyk 30.08.2007 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 33

zapytam - mogę to przeczytać? Nie chce poznac zakończenie książki... Materiał mnie intryguję, ale... Przepraszam za te wątpliwości!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.