Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19438 miejsce

Harry Potter ujawnił się w Krakowie

Stało się! O północy, podczas uroczystych prezentacji, pojawiła się w sprzedaży ostatnia część serii książek o brytyjskim czarodzieju. Do księgarń, które pozostałe wierne koncepcji sprzedaży książek dokładnie o północy, trudno było się przedrzeć.

"Prorok Codzienny". Gazeta ze świata Pottera była częścią promocji. / Fot. Aliaksei ShotaCentralnym miejscem spotkania najbardziej oddanych fanów Harrego w Krakowie był Empik Megastore przy Rynku Głównym. Przez cały wieczór trwało tam wielkie oczekiwanie, zakończone konkursem wiedzy o świecie czarodziejów. Przybyli wspólnie, niczym w nowy rok, odliczali pozostałe do północy sekundy. Konkurs oceniany był przez ważnych gości, czyli wizytatorów z Ministerstwa Magii. Nagrodami oczywiście były książki z najnowszymi przygodami Harry'ego Pottera.

Nawet zaawansowani czarodzieje znajdą w tej książce coś dla siebie. / Fot. Aliaksei Shota- Jestem szczęśliwy! Wcześniej w czymś takim nie uczestniczyłem - przyznał się zwycięzca konkursu, który pierwszy mógł trzymać długooczekiwaną książkę w ręku. – Do konkursu specjalnie się nie uczyłem: przeczytałem kilka razy każdą część i wpadły mi do głowy jakieś ciekawsze momenty. Miałem też chyba dużo szczęścia. Jeżeli chodzi o oczekiwanie, to wiedziałem, że w sieci można już od dawna znaleźć pełne tłumaczenia, ale nie myślałem o tym, by po nie sięgać. Wolałem doczekać się oficjalnej wersji. Książkę zacznę czytać albo dzisiaj w nocy, albo jutro. Zamierzam przeczytać ją jak najszybciej. Rozumiem, że to już ostatnia książka cyklu, ale nie potrafię dozować sobie rozdziałów na kolejne dni..

Tym uroczym wiedźmom zapewne brakuje do szczęścia tylko samego Harrego. / Fot. Aliaksei ShotaGdy tylko otwarto dostęp do książek, fani rzucili się na księgarniane półki, by po chwili biec już w stronę kasy. Wielu trzymało w ręku po kilka egzemplarzy. Przy kasie każdy mógł otrzymać pamiątkową pieczątkę, na dowód, że nabył książkę na uroczystej prezentacji o północy. Wokół panowała radość i z zachowania żadnej osoby nie wynikało, że to już ostatni tom tej opowieści. Może jednak nie warto spieszyć się zbytnio z poznaniem finału tej części.

Jeszcze tylko pamiątkową pieczątkę i można biec do domu - by czytać oczywiście! / Fot. Aliaksei ShotaJuż po kilkunastu minutach sklep zupełnie opustoszał i można było poruszać się swobodnie. Większość pomknęła z upragnioną książką do domów. W kolejkach do kasy stali już tylko ci, którzy nie mieli ochoty pchać się wcześniej. Ostatni Potter już w naszych rękach - teraz możemy czekać jedynie na dokończenie ekranizacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pamiętam........jak wiało i pamiętam jak omało nie zapadłam się pod ziemię..........ech stara historia...hihhi.
Nie widziałeś gdzieś zdjęć z tej promocji ,ponoć mają się gdzieś pokazać ,pytanie gdzie??!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się poświęciłem dla tej książki - nie tylko z włosami - miałem na sobie tylko koszulkę i ten strój... A nieźle wiało jak szedłem do i z empika...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pobe? zadziwiajace jak wielką duża "burzę" wlosow miewasz ,na premierze ksiązki jakos na to nie wyglądalo.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.01.2008 13:42

Ja dopiero dzisiaj z W24 dowiedziałem się, że wychodzi kolejny tom tej książeczki :F

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem sławny, hehe :P
No dobra - teraz idę umyć głowę z tej farby...

Komentarz został ukrytyrozwiń

bo wszędzie Harry Potter...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.01.2008 09:36

Od kilku dni nie dojadam. Boje sie otwierac lodowke...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.