Facebook Google+ Twitter

Harvard i mała knajpka w światowym kryzysie finansowym

Nawet Harvad i Yale "przejechały" się na giełdzie. PIJBOND, KACBOND, ALKBOND wywołały efekt lawinowy. Czyli jak nauka i pieniądze, choć żyć bez siebie nie mogą, to razem nie chodzą.

Emblemat - godło Harvard University. / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Harvard_Wreath_Logo_1.svgWyobraźcie sobie... Nie ukończyłam Uniwersytetu Harvarda ani Yale, znanych w świecie z wysokiego poziomu i cieszących się wielkim prestiżem, a to ja rozpętałam cały światowy kryzys ekonomiczny, to przeze mnie obecnie Uniwersytety te stoją na krawędzi bankructwa.

Harward i Yale przespekulowały swój majątek na giełdzie, a przecież właśnie te dwa uniwersytety, to najlepsze kuźnie ekonomistów na świecie. Dyplomy obu wyższych uczelni mają taką renomę, iż gwarantują przyjęcie do pracy.

Tymczasem "Die Zeit" napisał, w dwa tygodnie po moim artykule "Jak rozpętałam światowy kryzys finansowy", że Fundacja Harwarda straciła na operacjach giełdowych ponad jedną trzecią kapitału. Yale w raporcie przyznaje się do straty 10 miliardów dolarów. Fundacjami zarządzali absolwenci tych uczelni, oni też są głównymi ich sponsorami. Zostali zwolnieni z pracy przez tych, którzy im wydali dyplom gwarantujący pracę.

Jeśli zatem, elitarni absolwenci tych uniwersytetów wpadają w pułapki ekonomii i kryzysu, to niech Was nie zdziwią moje kłopoty opisane w moim wspomnianym tekście. Jak pisze "Die Zeit" czesne, które i tak już uchodziło za horrendalne, ma zostać podniesione, a inne uniwersytety także podniosły opłaty. Harvard zdecydował o drakońskim programie oszczędnościowym w swoim budżecie. Natomiast niektóre wyższe uczelnie (Manchester College in Indiana, Kent State University in Ohio) lansują hasło: "Jeśli po naszym dyplomie będziesz bezrobotny, gwarantujemy ci następny rok studiów za darmo".

Źródła :
www.zeit.de

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

to. byłoby trochę za łatwo. Chyba trzeba wykazać ileś tam odmownych podań o pracę.
Faktem jest, że wielu obecnie bezrobotnych absolwentów wyższych uczelni zmienia zawody. Bankierzy zakładają własne firmy, albo zostają nauczycielami, hotelarzami. Ostatnio czytałam, że dwóch zostało pastorami oraz handlarzami dzieł sztuki. Czy padną tak jak "ja" w historyjce o knajpce? tu
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

rok studiów za darmo i tak do końca życia, jak nie będziesz mógł znaleźć pracy? to może nie warto szukać:) studiowanie fajne przecież jest...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A przy okazji, jak przedstawia się finansowanie studiów na następnym kierunku? przecież polskie uczelnie finansowane są z budżetówki i nie dysponują funduszem, którym mogły by gospodarować i inwestować na giełdzie. Achkolwiek taki ZUS , -choć budżetowy, to podobno wiele nie stracił na operacjach finansowych , inwestycjach na giełdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekam właśnie który, Yale czy Harvard da mi Honoriscausa! w tekście artykuł można najechać myszką kliknąć i się otworzy, jest też tu w panelu Gość Dnia, pod własnym tytułem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden z tych wspanialych uniwersytetow powinien zaprosic Ciebie na goscinne wyklady pt " jak z humorem reagowac na katastrofy ekonomiczne."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.