Facebook Google+ Twitter

Heavymetalowe dźwięki skrzypiec Michała Jelonka

Zastanawialiście się kiedyś jak brzmiałaby Sepultura, gdyby tylko dołożyć do ich składu skrzypce? Oto wywiad z Michałem Jelonkiem - niesamowitym skrzypkiem, który za nic ma bariery pomiędzy muzyką klasyczną a metalową.

Michał Jelonek - polski kompozytor i skrzypek. Przez ponad 15 lat swojej kariery wystąpił na scenie ponad 1600 razy, koncertował w Brazylii, Estonii, Meksyku, Niemczech, Rosji, Szwecji i Szwajcarii. Współautor 15 albumów rockowych, metalowych, a także takich z muzyczną klasyczną. 3 grudnia 2007 wydał swój solowy krążek zatytułowany po prostu "Jelonek"

Michał Jelonek / Fot. Materiały udostępnione przez autora.Wielu określa Cię mianem "wirtuoza skrzypiec" lub "największego talentu w polskiej muzyce klasycznej" - zgadzasz się z tym?
- Nie! Daleko mi do wirtuozerii, zwłaszcza w muzyce klasycznej. Wystarczy posłuchać gry Nigela Kennedy, Anne Sophie Mutter lub wielu innych i już wiadomo, jaka jest różnica! To są wirtuozi, a ja po prostu skrzypkiem jestem.

Polacy kochają muzykę klasyczną?
- Jak w każdym narodzie, są ludzie bardziej i mniej wrażliwi na muzykę, a zwłaszcza klasyczną. Ale nie ma co się oszukiwać - klasyka nie ma silnej pozycji u polskich słuchaczy... Chyba że Chopin w święto narodowe na akademii szkolnej lub jako sygnał w komórce... Gdy wróciłem z Anglii i opowiadałem jak sławny i popularny jest tam nasz Mikołaj Górecki, paru znajomych poprawiało mnie, że chodzi raczej o Górskiego – trenera reprezentacji. A tymczasem płyta z III Symfonią "Pieśni Żałosnych" M. Góreckiego sprzedana została tam w ponad milionowym nakładzie. Nie ma co się jednak tak dołować - dopóki większość ma "ciary" przy "Zimie" Vivaldiego, pogwizduje przy "Eine Kleine Nacht Music" Mozarta i wzrusza się przy "Ave Maria" Bacha, to naród nie zginie [śmiech].

Jelonek od małego był zafascynowany grą na instrumencie?
- Eeee. Gdzie tam! Mama zaprowadziła mnie do szkoły muzycznej jak miałem 6 lat - wtedy nie wiedziałem nawet jak wyglądają skrzypce i w co się pakuję. Potem było "po drodze" parę chwil zwątpienia, ale że moja matka jest trenerką siatkówki, to szybciutko paroma "serwami z wyskoku" wybijała mi ze łba fochy i myśli o zarzuceniu skrzypiec![śmiech] A tak bardziej na poważnie, fascynacja instrumentem pojawiła się dopiero po pewnym czasie, jak tylko zacząłem wydobywać w miarę strawne dźwięki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.05.2009 13:46

bardzo ciekawy wywiad :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam Jelonka przede wszystkim, jako skrzypka ODN-u i Duchów. Istny żywioł na scenie, ale przede wszystkim - niebywały talent.

Miło się czytało. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetny wywiad

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za dobry wywiad

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.