Facebook Google+ Twitter

Heineken Opener Festival 2010 rozpoczęty! Za nami już pierwsze koncerty!

Atmosfera gęstnieje razem z tłumem, w tle słychać już pierwsze koncerty - a my prosto z centrum wydarzeń relacjonujemy dla was najgorętsze wydarzenie muzyczne tego lata - Heineken Opener Festival.

Festiwalowicze / Fot. Łukasz GdakPierwsze godziny bezapelacyjnie należały do Polaków i trzech bardzo dobrych koncertów. Na pierwszy ogień poszło Indigo Tree ze swoim melancholijno-depresyjnym materiałem. To była prawie godzina skromnej i ekspresywnej zarazem muzyki plynacej z dwoch gitar i doprawionej wokalem Piotra. Ciepło, introwertycznie - to właśnie czyste, solidne Indigo Tree.

Głowna scenę zainaugurowali Łaki Łan w absolutnie dojechanym miszmaszu stylów i brzmień. Na scenie pełnej przebranych za faunów, magików, pszczoły i biskupów muzyków odbywały się orgie rytmów przechodzących płynnie z zahaczających o lata 70-te solówek, soczyste, tandetne bity z cudownej ery disko, rap mieszający się ze ska, motywy zaczerpnięte żywcem z Groove Armady i House of Pain. Wbrew pozorom - bardzo strawnie i sprawnie połączone. Oj, działo się!

Na ostatni rzut Oranżada w świetnym, psychodelicznym koncercie. Nawiązujący stylistycznie do zimnej fali, punka i alternatywnego rocka z przełomu lat 80 i 90-tych występ panowie oprawili dość dosłownie - w ramki do obrazów, w których wystąpili. Plus za świetne teksty - nie wszyscy muszą śpiewać po angielsku. Taki "Helikopter" albo "Samsara" - absolutne psychodelicje.

Wracamy do muzyki, w tle Ben Harper, więcej informacji niebawem! Ahoj!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo żywo i expresyjnie napisany komentarz ; )) pozdrawiam Gdynię!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.