Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33565 miejsce

Hej, masz ochotę na seks? Miłość przez radio i telefon

Kiedy przychodzi weekend, nawet osiemdziesięciolatkowie częściej rozglądają się za dziewczynami. A co dopiero dwudziestokilkulatkowie – tak jak ja. Z pomocą przychodzi radio...

Pogoda pod psem nie skłania do wojaży. Jak w tej piosence: "Telefon milczy, pada deszcz". A w głowie burza. Poznałoby się kogoś poznać, ale jak? Z pomocą przychodzi lokalne radio, w którym zaczyna się właśnie audycja pod tytułem "Radio Party". Nigdy nie wierzyłem w przeznaczenie spod znaku "Kącika złamanych serc", czy "Hyde Parku", a program "Randka w ciemno" oglądałem z zażenowaniem. Dziś przyszła koza do woza. Jestem w potrzebie.

"Radio party" to program, w którym słuchacze wysyłają do radia SMS-y z pozdrowieniami, zostawiają przy tym swoje numery telefonów, które DJ odczytuje na antenie. W ten sposób można poznać przyjaciela, a nawet miłość swego życia. Dzisiaj, jak nigdy wcześniej, i ja w to wierzę. Poświęcam więc złotówkę plus vat i wysyłam wiadomość tekstową do radia. "Jestem sam. Szukam kogoś, z kim mogę pogadać" - jak obciachowy tekst wysłałem zdaję sobie sprawę dopiero wtedy, gdy słyszę go w głośniku. Nie zdążyłem ochłonąć, a już mój telefon "odwala manianę". Dzwonienie, pikacze, SMS-y. No więc już nie jestem sam...

 / Fot. AkpaNie nadążam z odczytywaniem wiadomości. "Jestem Kinga, mieszkam koło Ełku, szukam chłopaka w wieku od 20 do 22 lat". Niestety, jestem już za stary. "Skąd jesteś?" - ktoś pyta, jakby to było najważniejsze. "Siema, napisz coś o sobie" - prosi Kinga. Ok, piszę, że mam tyle a tyle lat, mieszkam tu i tu. Czekam, co się wydarzy. Może coś między nami zaiskrzy... Kinga nie odpowiada. Widocznie jej nie odpowiadałem. Ale spoko, jest w czym wybierać. Spisuję też numery dziewczyn, które ogłosiły się w Radiu Party. Do niektórych piszę SMS-y, do innych dzwonię. Chcę być romantyczny - robię z siebie idiotę. Nikt tu nie myśli o prawdziwej miłości. To tylko zabawa szczeniaków i nastolatek. Piszę więc do starszych, może mądrzejszych i poważniejszych osób. Odzywa się matka samotnie wychowująca dziecko, nawiedzona i jakiś homoseksualista. To chyba nie mój dzień...

Kończę z tym. Jutro pojadę na "dicho", dorwę jakąś laskę. Nie ma to jak spotkanie w "realu". I gdy już mam wyłączyć atakowaną przez dziesiątki abonentów komórkę, dostaję SMS-a następującej treści: "Hej, masz ohote na seks?" - ktoś pisze prosto z mostu, "ortograficznie". Czy mam ochotę? Głupie pytanie. "A ile masz lat?" - pytam z ciekawości, żeby znowu nie trafić na rozwódkę czy jakiegoś transwestytę. "Czternaście" - odpowiada nieznajoma. Piszę więc jej na dobranoc: "Miałbym, gdybyś była trochę starsza i gdyby można było to zrobić przez telefon". O grozo!

DJ w radiu przekazuje nowe pozdrowienia, podaje nowe numery telefonów. Ciekawe czy wie, ilu nieślubnym dzieciom dopomógł przyjść na świat...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Pozdrowienia;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mam nic przeciwko homoseksulistom.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.06.2007 17:37

Niby poprawione, ale teraz wynika z tego, ze homoseksualista, to ktos, kto zawraca glowe. Mam nadzieje, ze Autorowi chodzilo o glowe na karku, a nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek - udało mi się przezyć:)

O, naduzycie semantyczne poprawione;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje wyjaśnienie słowa "pedał" było w kontekście tego tekstu. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem. Piotr Balkus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Az sie zakrzstusilem kawa, jak przeczytalem Twoje wyjasninie slowa "pedal". Pytanie - kto w Redkacji przepuscil taka bzdure?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • W K
  • 18.06.2007 23:57

artykuł o niczym

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • W K
  • 18.06.2007 23:56

o zesz! ale głupi artykuł o niczym, aż się zarejestrowałem żeby to napisać. pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym przypadku "pedał" nie równa się "gej" czy "homoseksualista". "pedał" tutaj to ktoś, kto zawraca głowę, nie wiedząc czego właściwie chce. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

"I jakiś pedał". Bez komentarza. Wyobrażasz sobie takie stwierdzenie w gazetowym felietonie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.