Facebook Google+ Twitter

Hej, warszawski sokole!

Jeszcze tylko dziś zgłaszać można swoje propozycje w Konkursie na imiona dla pary sokołów wędrownych, która już od 10 lat mieszka w stolicy.

Sokoły wędrowne, pomimo swojej nazwy gatunkowej, już od ponad 10 lat zamieszkują 45. piętro Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Nadszedł więc czas, by nadać im imiona. Zarząd PKiN oraz Stowarzyszenie „Sokół”, we współpracy z Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy oraz Warszawskim Ośrodkiem Telewizji Polskiej, ogłosiły konkurs na imiona sokolej pary. By wziąć udział w konkursie należy do 22 kwietnia wypełnić formularz zgłoszenia znajdujący się na stronie PKiN.

Zabawa przebiegać będzie w dwóch etapach. W kolejnym, specjalnie wydelegowana komisja konkursowa wybierze najciekawsze propozycje, spośród których miłośnicy sokołów będą mogli wybrać imiona w drodze głosowania internetowego (głosować można będzie od 24 do 30 kwietnia).

To jednak nie koniec planów organizatorów akcji, ponieważ mamy wiosnę i w drodze są już kolejne warszawskie sokoły. Kiedy wyklują się młode, ogłoszony zostanie także konkurs na imiona dla sokolej młodzieży.

Historia sokołów wędrownych w Warszawie

W Warszawie sokoły widywano już po wojnie, prawdopodobnie miały tu swoje gniazda. Jednak na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku wyginęły praktycznie na całym świecie. Polscy sokolnicy rozpoczęli prace nad reintrodukcją sokołów wędrownych w latach 70., czego efektem było stopniowe pojawianie się tych ptaków w latach dziewięćdziesiątych, również w Warszawie. Początkowo były to jednak tylko pojedyncze sztuki. W 1996 i 1997 roku reintrodukcje przeprowadził i nadzorował Janusz Sielicki, założyciel hodowli sokołów we Włocławku i twórca współczesnego polskiego sokolnictwa.

Z gniazda na dachu byłego KC (dziś giełdy) wypuszczono 6 młodych sokołów, z czego jeden zginął od razu, zabity przez człowieka. Jednak już w drugim roku reintrodukcji, w pobliżu wypuszczanych młodych sokołów, pojawił się dorosły osobnik. Ptak ten trzymał się w okolicach Pałacu Kultury, gdzie zaczęto szukać miejsca na nowe gniazdo. Sokół przebywał blisko niszy w elewacji w okolicach 30. piętra. Okazało się, że jest to samiec wypuszczony wcześniej pod Włocławkiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.