Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Henry Kuttner: "Ponury Świat" (The Dark World)

Pozycja materiału w rankingach:

11119 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 6pkt

Oceń:

Henry Kuttner: "Ponury Świat" (The Dark World)


Na północy, na ponurym niebie można było dostrzec delikatną smużkę dymu. Poczułem, że na nowo ogarnia mnie nieodparty strach. Miałem wrażenie, że zatapiam się w koszmar bez dna...

Okładka anglojęzycznej wersji publikacji. / Fot. PlanetStoriesWeterana II Wojny Światowej dręczą dziwne przeczucia i niepokojące sny. Czy to uraz z czasów minionej wojny, czy kryje się za tym coś więcej? Wszystko zmienia się, gdy Edward Bond spotyka olbrzymiego wilka i czerwoną czarownicę, kiedy przez magiczny portal trafia do innego świata. Okazuje się, że jego dusza została z niego wygnana i teraz powróciła. Edward Bond w rzeczywistości jest don Genelonem, jednym z członków Przymierza. Problem w tym, że Edward Bond, czy raczej don Genelon, nic z tego nie pamięta - choć nowy świat wydaje się znajomy, znacznie bliższy. Nie wszystko jednak jest takie, jak się początkowo wydaje... I ostatecznie trzeba się będzie opowiedzieć albo po stronie Przymierza, albo po stronie Buntowników.

Tym razem mam dla Was prawdziwą perełkę tym bardziej, że jest to chyba pierwsza polska recenzja tej publikacji. "Ponury Świat" ("The Dark World", 1946) Henrego Kuttnera w Polsce wydany bowiem został wyłącznie w formie bezdebirowej - czyli jako niskonakładowe wydanie klubowe (na prawach rękopisu, tzw. drugiego wewnętrznego obiegu) - w 1987 roku. Mimo to wszyscy prawdziwi fani fantasy winni postarać się do niej dotrzeć. Szczególnie jeśli szukają czegoś podobnego np. do "Dziewięciu książąt Amberu" - R. Zelaznego.

Pisujący (często wraz z żoną) pod licznymi pseudonimami Henry Kuttner (1915 - 1958) polskiemu czytelnikowi znany jest najlepiej z humorystycznego zbioru opowiadań "Stos Kłopotów". Cyklu opisującego perypetie szalonej, wielce sympatycznej rodzinki amerykańskich górali-mutantów oraz (w drugiej części publikacji) genialnego konstruktora Galleghera, dokonującego wynalazków głównie w stanie zamroczenia alkoholowego. Kto zrywał boki przy "Kronikach Jakuba Wędrowycza" Andrzeja Pilipiuka ten na pewno zna (inaczej niech się przynajmniej do tego nie przyznaje).

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Ratomir Wilkowski 04.11.2010 15:10

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 69

...A jakie są wasze ulubione powieści fantasy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.