Facebook Google+ Twitter

Hermh - "After The Fire - Ashes"

Aby osłodzić swoim fanom oczekiwanie na „Cold Blood Messiah”, który będzie wydany w barwach nowej wytwórni, z jaką białostoczanie podpisali kontrakt - Mystic Production, Hermh przygotował mini - album „After The Fire – Ashes”.

 / Fot. Sodom & Gomorrah StudioI choć nie jest to pełnowymiarowe wydawnictwo, z pewnością warto je nabyć, z kilku powodów. Otrzymujemy tu cztery nowe utwory - zwiastuny nadchodzącego krążka. Po ich wysłuchaniu spokojnie mogę stwierdzić, że Hermh szykuje coś naprawdę wyjątkowego. Potwierdzić może to fakt, że formacja zaangażowała do pracy nad swym ostatnim studyjnym albumem czterdziestoosobowy chór.

Nowe utwory, zawarte na „After The Fire – Ashes” pokazują, że chcąc połączyć black-metal z symfonicznym brzmieniem, wcale nie trzeba być kopią Dimmu Borgir. Białostocka ekipa stworzyła, może nie odkrywczą, ale naprawdę udaną i charakterystyczną
mieszankę. Niewątpliwie „Cold Blood Messiah” będzie należał do najważniejszych albumów metalowych 2008 roku.

Oprócz nowego materiału otrzymujemy jeszcze zaskakujący remiks utworu „Red Blood Running”, autorstwa duetu z kręgów electro - Red Emprez. Warto podkreślić, iż nie jest to bynajmniej kaprys białostockiej hordy. Połączenie black z dużą dozą elektro zabrzmiało bardzo ciekawie, tworząc udaną mieszankę siarczystego wokalu z hipnotycznym rytmem. Dzięki temu Hermh pokazuje, że potrafi i to w bardzo udany sposób, odejść od tak charakterystycznej dla siebie stylistyki, co jest dość rzadkim posunięciem dla kapeli z tego kręgu.

Poza wspomnianym remiksem, na płycie znajdziemy też wersję, klasycznego już numeru Venom – „Black Metal”. Propozycja Hermh nie jest może zbyt odległa od oryginału, mimo to ciekawa i warta uwagi. Na deser przygotowano zaś cztery kawałki w wersji koncertowej. Formacja na scenie nic nie traci ze swego brzmienia, co potwierdza ich klasę. Ciekawostką może być fakt zadedykowania „Fear of Blood” osławionym „moherowym beretom”.

Podsumowując, „After The Fire – Ashes” to pozycja warta uwagi każdego fana metalowych dźwięków, zaostrzająca mocno apetyt na pełny album, a także pokazująca, że grupom Vader, Behemoth, czy Decapitated wyrasta godny towarzysz najważniejszych scen i festiwali.

Oficjalna strona zespołu.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.