Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181363 miejsce

Hewlett Packard w sądzie!

HP wniosło powództwo przeciwko niemieckiej filii koreańskiej firmy InkTec w sprawie naruszenia patentów HP dotyczących receptur atramentów.

 

Proceder korzystania w sposób nieuprawniony z cudzej własności intelektualnej stał się ostatnio powszechny. Liczne (małe i większe) firmy kopiują technologie gigantów i tanią masową produkcją „zalewają” rynki. Odbywa się to z oczywistą szkodą dla twórców nowych technologii. Korzystają z tego klienci, którzy mogą tanio nabyć najnowsze produkty. Warto jednak pamiętać, że tanio nie zawsze oznacza dobrze. „Tanie mięso psi jedzą” mawiał pan Zagłoba i miał rację.

Walko ze złodziejami cudzych pomysłów nie jest łatwa. Raz, że trudno odnaleźć producenta „podrobionych” wyrobów, dwa, że trudno uzyskać sprawiedliwy wyrok na oszusta w państwach (głównie) południowo wschodniej Azji. Być może jednemu ze światowych gigantów, firmie Hewlet Packard uda się ta sztuka.

  HP wniosło powództwo przeciwko niemieckiej filii koreańskiej firmy InkTec w sprawie naruszenia patentów HP dotyczących receptur atramentów. Według powództwa atramenty znajdujące się w zestawach do samodzielnego napełniania wkładów drukujących marki InkTec naruszają patenty HP. Broniąc swoich praw do wspomnianych patentów HP wniósł powództwo do sądu w Niemczech, gdzie atramenty InkTec zostały wykryte.

Wykrycie atramentów InkTec było możliwe dlatego, że sekcja ds. materiałów eksploatacyjnych działu druku i przetwarzania obrazu HP stale wykonuje na całym świecie testy i podejmuje działania mające na celu egzekwowanie prawa. Dzięki temu w ubiegłym roku zostały ujawnione przypadki naruszenia patentów także przez inne firmy, które oferowały atramenty odtwórcze w punktach napełniania lub pod marką „prywatną”.

Mamy tu do czynienia z klasycznym przykładem zamachu na własność przemysłową.

Przypomnijmy na czym polega ochrona praw intelektualnych. Rozróżniamy dwie podstawowe kategorie chronionych praw: własność intelektualna oraz własność przemysłowa.

Pojęcie własności intelektualnej odnosi się do: dzieł literackich, artystycznych i naukowych, w tym: kompozycji muzycznych, utworów plastycznych, programów komputerowych, filmów. Prawo do własności intelektualnej opiewa na 50 lat po śmierci artysty.

Własność przemysłowa zaś dotyczy dwóch dziedzin:

Po pierwsze, ochrony oznaczeń odróżniających (znaków towarowych) oraz oznaczeń geograficznych. Takie rozwiązanie ma na celu wspieranie uczciwej konkurencji oraz ochronę konsumenta, poprzez ułatwienie mu wyboru towaru lub usługi dzięki uzyskanej na podstawie takiego oznaczenia informacji o jego pochodzeniu. Ochrona oznaczeń nie jest czasowo ograniczona pod warunkiem utrzymania cechy odróżniającej znaku.

Po drugie, rozwiązań technicznych. W ten zakres wchodzą wynalazki, wzory i modele przemysłowe oraz tajemnice produkcyjne i handlowe. To rozwiązanie ma na celu zapewnienie ochrony podmiotom inwestującym w nowoczesne rozwiązania, zatem ponoszącym wysokie koszty badań i wdrożeń. Rozwiązania techniczne są chronione przez ograniczony w czasie okres (zazwyczaj do 20 lat w przypadku patentów).

Polska należy do grupy krajów gdzie piractwo intelektualne jest istną plagą. Nielegalnie skopiowane programy komputerowe, płyty, filmy można kupić na każdym bazarze. Procederem tym trudnią się zazwyczaj drobni przestępcy. Zdarza się jednak, że z cudzej własności intelektualnej korzystają w sposób nieuprawniony również duże przedsiębiorstwa (bywa, że i państwowe). Surowy - miejmy nadzieję - wyrok na „spowolni zapędy” rodzimych piratów.

 

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.