Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26578 miejsce

Hezbollah. Czym jest i kto za nim stoi?

Władze Libanu są jedynie pionkiem w krwawej grze, toczącej się na terytorium tego kraju. Izraelowi zależy na rozbrojeniu Hezbollahu. Również ONZ stawia taki warunek. Tylko czym właściwie jest Hezbollah?

 

Od początku istnienia wspierana przez Syrię oraz Iran. Zarządza czterema szpitalami, dwunastoma przychodniami lekarskimi, agencjami prasowymi, telewizją Al-Manar, dwunastoma szkołami, a także dwoma centrami gospodarczymi na terenie Libanu. Nikt nie ma wątpliwości, że to właśnie Hezbollah, a nie oficjalne władze Libanu sprawują realną władzę nad państwem.

Większość krajów zachodnich w tym Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania i Izrael uważają Hezbollah za organizację terrorystyczną. Unia Europejska oraz Rosja nie są już tak jednoznaczne w ocenie. Hezbollah odpowiada za ataki na ambasadę oraz amerykańskie bazy wojskowe w latach osiemdziesiątych. Niektórzy przypisują mu także atak na ambasadę w Izraela w Buenos Aires w 1992 roku. Nie ma jednak na to dowodów.

Hezbollah o USA i Izraelu: "Duży szatan, mały szatan"

Od pewnego czasu Hezbollah próbuje zaistnieć w świadomości ludzi jako ugrupowanie umiarkowane. Duchowy przywódca organizacji potępił zamachy na World Trade Center i podkreślił, że obca jest mu ideologia Osamy Bin Ladena. Jednak to właśnie Hezbollah jest oskarżany o sojusz z Hamasem i Al-Kaidą. Trudno nie ulec wrażeniu, że Hezbollah to partia fundamentalistyczna. Jej główne cele to „wyeliminowanie” Stanów Zjednoczonych i Izraela nazywając ich kolejno „dużym szatanem” i „małym szatanem”.

Na fladze ugrupowania widnieje karabin. Pomimo to – a być może właśnie dlatego – partia ta cieszy się wysokim poparciem w Libanie. Ma 11% miejsc w libańskim parlamencie (14 z 128), zaś przymierze Amal-Hezbollah zdobyło 23 mandaty (wszystkie możliwe) z południowego Libanu.

"Długa droga do pokoju"

Eksperci są zgodni – jeszcze długo na bliskim wschodzie nie będzie pokoju. Tak długo, dopóki Hezbollah nie zmieni swoich głównych celów i przestanie być "ręcznie sterowany" przez Iran i Syrię, a to z kolei wydaje się być nierealne. Nawet jeśli Izrael zniszczy struktury Hezbollahu, to wkrótce na jego miejsce powstanie inne ugrupowanie. Świat islamski potrzebuje lidera, przewodnika, duchowego przywódcy, który poprowadzi „świętą wojnę” przeciwko „niewiernym”, czyli całemu zachodniemu światu.

ZOBACZ TEŻ:
Eksperci: Zamiast z przyjaciółmi, trzeba rozmawiać z wrogami (Syrią)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.05.2008 17:16

Izraelskie dziewczyniki piszą na pociskach wiadomości ciekawy sposób nawiazywania kontaktów mają zydowskie dziewczynki ,to jest zapewne demokracja.Nie wiem dlaczego ci mordercy wciągają w wojne dzieci ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aż dziw ze nei masz za to ani jednego plusa. Brakuje mi w w24 osób które by pisały o świecie. jakbym mogł dałbym nawet 3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.