Pozycja materiału w rankingach:
AC/DC rozniosło lotnisko na Bemowie. W czwartek po godzinie 21 legenda hardrocka zagrała przed polską publicznością!
Bramki otworzyły się o godzinie 15. Niestety na wieczór zapowiadano deszcz, chmurki zaczęły gromadzić się nad lotniskiem, a gdy około 19:30 gdy na scenie pojawił się zespół Dżem, na zgromadzony tłum zaczęło kropić. Na szczęście było to wszystko na co dziś stać było polską pogodę. Dżem zagrał kilka nowszych jak i starszych utworów. "Eta jakaś polska legenda" - powiedział czeski fan AC/DC patrząc na reakcję publiczności, gdy z głośników poleciały pierwsze nuty "Czerwony jak cegła". Po godzinie zeszli ze sceny, ale niestety wypadli blado. Kiepskie nagłośnienie, "zero życia na scenie", wszystko jakby zagrane od niechcenia. Ale wtedy było to mało ważne, bo wszyscy i tak czekali na AC/DC!
Od samego początku tłum poszedł w górę klaszcząc i nie żałując gardeł. "Back In Black", "Dirty Deeds Done Dirt Cheap" - śpiew chyba było słychać w całej Warszawie. Przy "Thunderstruck" cała ziemia się trzęsła, a każdy dźwięk płynący z głośników czuło się w każdej części swojego ciała. Na całym lotnisku świeciły się czerwone rogi, w które spora część fanów zaopatrzyła się przed koncertem.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(44)
Średnia ocen
(4.97)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Tomaszów Maz. | Kraj: Polska
O mnie: kibic (siatkówka), fotograf (amator), dziennikarka (początkująca), kinomaniak (filmweb.pl profil:osiolek), słuchacz muzyki w każdej wolnej chwili, podróżniczka, pasjonatka herbaty. Ekspert w dziale 'siatkówka'.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Suski 29.05.2010 23:38
swietna relacja;]Pozdrawiam rockandrollowo.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)