Facebook Google+ Twitter

Hip hop w teatrze - relacja z koncertu Abradaba

W czwartkowy wieczór, w Teatrze im. Hansa Christiana Andersena w Lublinie odbył się koncert znanego polskiego rapera, Abradaba.

Po koncercie Abradab podpisywał swoją nową płytę / Fot. Kamil Zieliński / Fot. logoPrzed koncertem rozmawiałem z panią Joanną Wojciechowską, z lubelskiego Teatru im. Hansa Christiana Andersena.

Proszę o kilka słów na temat całego cyklu o nazwie Muzyczna Scena Andersena.
W dniu dzisiejszym obchodzimy pierwszą rocznicę działalności Muzycznej Sceny Andersena. Pierwszym koncertem, jaki organizowaliśmy, był występ Marka Dyjaka i Jurka Małka. Od roku, co miesiąc regularnie organizujemy koncerty. Dziś wystąpi Abradab. Na listopad mamy zaplanowany koncert w ramach trasy „Strzał z biodra”. Wystąpią wtedy trzy zespoły Tymon & The Transistors, Kobiety, Homosapiens. Dwa tygodnie później do Lublina przyjedzie zespół Something like Elvis.

Dlaczego wybór artysty, który wystąpi w dniu dzisiejszym, padł na Abradaba?
Abradab rok temu w sierpniu nakręcił u nas teledysk (do utworu "Szukam Cię pod swój rytm"). Zrobił także konsultację muzyczną do spektaklu "Trzy świnki, czyli Los Tres Vagabundos" i ta nasza przyjaźń coraz bardziej się zacieśniała, czego efektem jest dzisiejszy koncert.

Czy nie obawia się Pani, że zaproszenie artysty reprezentującego hip hop może negatywnie wpłynąć na wizerunek teatru?
Absolutnie nie. Uważam, że zarówno teatr jak i muzyka to dziedziny, które powinny łączyć ze sobą ludzi. Na pewno nie szufladkujemy artystów. Staramy się także dotrzeć do każdej grupy widzów.

Czy możemy spodziewać się, że w przyszłości w Teatrze im. Hansa Christiana Andersena w Lublinie pojawi się jeszcze jakiś artysta hip hopowy?
Tego nigdy nie wiemy. Działalnością statutową Sceny Muzycznej Andersena jest muzyka alternatywna, więc może się to zdarzyć.


W kilka minut po godzinie 20:00, sala, w której odbywał się koncert, wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Po powitaniu przez organizatorów, publiczność mogła obejrzeć teledysk Abradaba do piosenki „Szukam Cię pod swój rytm”, który nagrany został właśnie w Teatrze im. Andersena w Lublinie.

Po zakończeniu klipu, na scenie pojawił się zespół, który towarzyszył Abradabowi podczas
koncertu. Po chwili na scenę wszedł sam Abradab. Artysta wydawał się nieco zdziwiony tym, że wszyscy widzowie siedzieli. Stwierdził, że będzie to jego pierwszy „siedzący” koncert w życiu. Kilka minut później wszyscy zapomnieli, że można siedzieć, bowiem atmosfera zdecydowanie nie pozwalała na obserwowanie koncertu z fotela.

Warto podkreślić, że podkłady muzyczne grane były przez zespół „na żywo”, co jest rzadko spotykanie podczas koncertów hip hopowych. Sam opis wydaje się dość niezwykły. Tak, jak niezwykły w odbiorze, w pozytywnym znaczeniu, był czwartkowy koncert.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.