Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Historia bałtyckich Titaniców

Pozycja materiału w rankingach:

41836 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 10pkt

Oceń:

Historia bałtyckich Titaniców


Wielu ludzi uznaje zatonięcie Titanica za największą morską katastrofę. Tymczasem najwięcej ofiar pochłonęły trzy katastrofy, które wydarzyły się niedaleko polskiego wybrzeża.

Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl
 / Fot. Magda GawryśKsiążka Marcina Jamkowskiego „Duchy z głębin Bałtyku. Steuben, Gustloff, Goya” zaczyna się prawie jak powieść sensacyjna. Poznajemy najpierw okoliczności niemieckiej ewakuacji w 1945 roku, następnie przenosimy się do opisu pierwszego zejścia nurków do wraku Steubena, żeby za chwilę poznać początek całej historii - teczkę z dokumentami, którą autor otrzymał od swojego tajemniczego znajomego.

Osią książki jest wyprawa badawcza na Steubena, zatopionego 10 lutego 1945 roku, którego położenie było długo nieznane. Został on odkryty dopiero przez okręt Marynarki Wojennej ORP Arctowski w czasie jednej z misji.

Autorowi udaje się zainteresować całą sprawą ważnych ludzi z magazynu "National Geographic". Dostaje finanse na realizację wyprawy i jakiś czas później wyrusza razem z międzynarodową ekipą na statku badawczym Baltica (tym samym, którego załoga uratowała niedawno dryfującego na krze psa) na badania wraku Steubena.

Autor zgrabnie przeplata wydarzenia historyczne z opowieścią o przygotowaniach do poszukiwań
i nurkowaniach do wraku Steubena. Pokazuje przeszkody i niebezpieczeństwa, jakie czekają na nurków badających wraki, w których każda linka czy sieć rybacka mogą być niebezpieczne, a nieprzewidywalne prądy morskie utrudniają pracę fotografów.

Jeszcze przed samą wyprawą autor rozmawia zarówno z uratowanymi z Gustloffa i Steubena, jak i z potomkami Aleksandra Marineski, sprawcy dwóch spośród trzech katastrof. Stara się zrozumieć, kim tak naprawdę był niepokorny marynarz, który zamiast zostać bohaterem, został wydalony ze służby, trafił do łagrów i zmarł na raka. Pomniki ku jego czci zaczęto budować dopiero po jego śmierci, a wszystkie należne mu honory nadał mu dopiero Michaił Gorbaczow.

Zobacz także:

Magdalena Gawryś OFFline profil autora

Autor: Magdalena Gawryś

Napisz do autora

Artykuły (135) Galerie (40) Średnia ocen (4.52)

Wiek: 30 | Miejscowość: soton | Kraj: za wielką wodą

O mnie: Zapalona fanka tenisa, biatlonu i dobrze dobranych staników

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 09.02.2010 21:31

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 55

Jako zachęta do przeczytania książki, artykuł jest dobry, ale czy ja osobiście ją przeczytam - nie obiecuję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.02.2010 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 56

Książka jest z pewnością interesująca , przy najbliższej wizycie w bibliotece poszukam jej .

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.