Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39308 miejsce

Historia była moją pasją - mówi Krzysztof Kozłowski

- Historia była moją pasją. W moim domu rodzinnym zawsze była ona obecna a rodzice wychowywali mnie w duchu patriotyzmu - mówi Krzysztof Kozłowski, nauczyciel historii, rekonstruktor, pasjonat.

Opowiedz mi o początkach Twojej pasji.
- Rekonstrukcją zajmuję się od ośmiu lat. Założyłem wraz z dwoma kolegami Kujawską Brać Szlachecką, do której należałem do niedawna. Wcześniej byliśmy członkami bractwa średniowiecznego Maximus. byliśmy tam sekcją siedemnastowieczną.

Co zainspirowało Cię do tak aktywnego uczestnictwa w rekonstrukcjach?
- Jeśli chodzi o inspirację to od zawsze historia była moją pasją. W moim domu rodzinnym zawsze była ona obecna a rodzice wychowywali mnie w duchu patriotyzmu. Właściwie zaszczepił mi tę pasję mój ojciec i z czasem stało się tak, że skończyłem studia historyczne i zacząłem edukować samemu. W codziennym życiu jestem nauczycielem w III Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Bydgoszczy.

Jak w ciekawy sposób przekazujesz swoim uczniom wiedzę historyczną, która nie ukrywajmy nie cieszy się zbyt dużą popularnością?
- Od kilku lat piszę z sukcesem granty oświatowe w ramach Koła Historyków, które zakładają, że uczniowie szyją stroje z epoki, a następnie po przygotowaniu merytorycznym prowadzą wraz ze mną zajęcia dla rówieśników z innych placówek w Bydgoszczy i regionie. To bardzo interesujące i ciekawe. Poznają historię swojej ojczyzny i starają się ją przekazać kolegom i koleżankom a jednocześnie nabywają umiejętności takich jak szycie itp.

Dlaczego akurat XVII wiek?
- Czasy I Rzeczpospolitej to czasy potęgi naszego państwa. To czasy dumy i wielkości. Bogate kulturowo i historycznie. Stały się moją pasją i postanowiłem realizować tę pasję poprzez rekonstrukcje.

Jak dbasz o to by rekonstrukcje wiernie oddawały rzeczywistość historyczną?
- Rekonstruujemy szlachtę polską z XVII wieku i podczas rekonstrukcji żyjemy jak ludzie z tamtych czasów. Staramy się by nasze ubrania i przedmioty codziennego użytku były wiernym odzwierciedleniem tamtych z XVII wieku. Prezentujemy kulturę materialną, śpimy w siedemnastowiecznych namiotach, strzelamy z łuku oraz czarnoprochowej broni palnej.

Czy działacie jeszcze w jakiś sposób poza festynami i imprezami rekonstrukcyjnymi?
- Obecnie działamy w ramach projektu „Sarmackie Dziedzictwo- grupa pokazowa”. Naszą działalnością są również żywe lekcje historii, wykłady i prelekcje na Uniwersytetach. Ponadto 13 – 14 października wraz z bydgoskim Miejskim Ośrodkiem Kultury organizuję w Zespole Parkowo Pałacowym w Ostromecku imprezę rekonstrukcyjną. Rekonstrukcja ta będzie przedstawiała nasze zmagania z Szwedami z XVII wieku. Będzie można zobaczyć jak ludzie żyli w tych czasach a także doświadczyć innych atrakcji jak na przykład występ węgierskiego zespołu Szelindek, spotkać też będzie można pisarza Jacka Lecha Komudę, który pisze w realiach XVII wieku.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.