Facebook Google+ Twitter

Historia jednej fotografii... Kominy

Gdzie się podziała inspiracja? Gdzie jej szukać, gdy dookoła szaro i ponuro? Czy każdy dzień jest równie nudny i nic nie może nas zaskoczyć? Może właśnie dziś spotka nas coś niezwykłego? Może to będzie właśnie "ten dzień".

Zwykły nudny, jesienny dzień. Wychodzę do pracy, jest jeszcze ciemno.Wiem, że jak będę wracał też będzie ciemno. Na drzewach od dawna już nie ma liści, trawniki zamieniły się w szaro-brudną masę. Jest szaro, ponuro, wietrznie - typowa polska jesień, jaką przeżywam od paru lat. Jak światło w tunelu zapala się myśl o powrocie do domu. Trzymam się tej myśli przez cały, pracowity dzień. W końcu powrót, chwila radości przy odbieraniu chłopców i powolna marszruta w stronę blokowiska. Dookoła nas przechodnie opatuleni, pochowani za kołnierzami swych płaszczy i kurtek. Stawiają czoło wiatrowi lub poddają mu się bezwiednie.

Po obiedzie wkrada się rozleniwienie, ochota na drzemkę. Przepędzam te myśli, próbuje odszukać w zakamarkach pamięci ważnych rzeczy, które odkładałem na później. Nie znajduję nic za wyjątkiem potrzeby odpoczynku. Patrzę przez okno na jesienną ulice. Światła na skrzyżowaniu zmieniają się sennie, rytmicznie. Samochody poruszają się jakby w uśpieniu. Monotonię przerywa włączony kierunkowskaz jednego z aut. Spoglądam powyżej, okropny widok paskudnych kominów elektrociepłowni, tak znienawidzony, szpecący okolicę. Wdzierają się one w krajobraz zaznaczając swą obecnością początek i koniec dzielnicy przemysłowej. Nie widać by dymiły, jedynie gorące powietrze, zniekształcające - przesuwające się chmury, świadczy o tym, że pracują.Zdjęcie pochodzi z cyklu: "Niezwykłe - zwykłe widoki". / Fot. Fot.Sławomir Żylak

Patrzę powyżej nich. Ciężkie, ciemne chmury, gonione porywistym wiatrem, z wyraźnym pośpiechem przemierzają nieboskłon. Nie ma ptaków, nie widać nieba, wszystko szare. Odchodzę od okna, rzucam ostatnie spojrzenie i nagle, jak na zawołanie, nieprzenikniona zasłona z chmur rozdziera się, a zza niej jasność przeogromna na nocnym niebie. Myśli z ogromną prędkością przesuwają sie w mojej głowie: - ...aparat? - Jest w plecaku, na stole - odpowiadam sam sobie. - Bateria? - W ładowaniu. Ręce działają jak zaprogramowane. Szybka zmiana parametrów ekspozycji, wizjer przy oku, naciskam spust i... pojawia się napis "no CF card". - Cholera - pomyślałem. Adrenalina zdwaja me wysiłki, wzmaga koncentrację. Nie zważam na pytania mojej żony - Czemu się tak miotam? - Po chwili stoi obok mnie i nie mówi nic, a ja naciskam spust migawki raz za razem. Porywisty wiatr sprawia, że scena za oknem zmienia się prawie tak szybko, jak szybko może mój aparat ją rejestrować, przynajmniej tak mi się wydaje. Dopiero po chwili wprowadzam korektę ekspozycji. Zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć, aż w końcu kurtyna z chmur zasłoniła się na powrót i mimo moich częstych spojrzeń nie otworzyła się powtórnie. Pozostały mi
zdjęcia i wspomnienia. Ten z pozoru zwykły dzień sprawił, iż tak znienawidzony widok z okna okazał się magiczny.

Bardzo serdecznie dziękuję Beacie B. za okazaną pomoc i dobre słowo :)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

...kto zrozumie Kobietę ?? Chyba tylko inna Kobieta :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

....a może ona się droczy :DDDDD

Komentarz został ukrytyrozwiń

wszystkiego po trochu :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

No teraz to nie wiem czy Ty mnie obrażasz, czy chwalisz??? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

troche egazaltowane, ale w sumie na plus. ładne ujęcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+)
Znakomite. Być w tym miejscu i o tym czasie..i widzieć ! Marzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

fajna historyjka, też mam takie dni :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj Maciek uważaj, bo wstawię następne :)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) - przyroda wszystko upiększy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Niezwykly widok, dobrze, ze "wypstrykałeś". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.