Facebook Google+ Twitter

Historia kobiety, która udawała ofiarę zamachów z 11 września

"Tego, co tam przeżyłam, nigdy nie zapomnę (...) Było wtedy dużo śmierci i zniszczenia, ale widziałem również nadzieję" - tymi słowami Tania Head wspominała dzień zamachów na wieżowce WTC. Nikt się jednak nie spodziewał, że jej historia cudownego ocalenia z płonącego budynku jest tylko wytworem jej wyobraźni.

Wieże WTC w ogniu po uderzeniu samolotów pasażerskich (http://www.flickr.com/photos/pixorama/239261756/in/set-72157594277535958/) / Fot. Michael ForanOd ponad 10 lat, podczas każdej rocznicy tragicznych w skutkach zamachach na wschodnie wybrzeże USA (prawie 3 tys. ofiar, które straciły życie w płonących wieżowcach WTC, budynku Pentagonu oraz na pokładzie samolotu lot 93) w miejscu gdzie stały bliźniacze budynki Światowego Centrum Handlu zbierają się ci, którzy stracili swoich najbliższych oraz przeżyli ten koszmar. Tych drugich jest zaledwie dwudziestu - udało im się uciec z pięter powyżej miejsca uderzenia samolotów w nowojorskie drapacze chmur. Za jedną z nich uważała się była pracownica firmy doradczej Merrill Lynch & Company Tania Head, której niesamowita opowieść ucieczki z 96. piętra południowej wieży WTC zapierała dech w piersiach amerykanów.

Gdy przez okno swojego biura zobaczyła samolot wbijający się w północny budynek, postanowiła uciekać. Udało się jej dotrzeć osiemnaście pięter niżej, gdy kolejna maszyna uderzyła w jej biurowiec - w oczekiwaniu na windę, straciła przytomność. Gdy się obudziła, tlące się od wszechobecnego ognia jej ubranie było gaszone przez Wellesa Crowthera, maklera giełdowego, a po godzinach pracy zapalonego strażaka z hrabstwa Rockland. Jego bohaterska postawa tego dnia uratowała życie innych osób z południowej wieży - jemu samemu ta sztuka się nieudała. W międzyczasie o życie w sąsiedniej wieży walczył narzeczony Tani, Dave. Ta nie raz wspominała, jak myśl o białej sukni i złotej obrączce dodawała jej otuchy, wśród szalejącego koszmaru.

Potem kobieta znów miała stracić przytomność i obudzić się po kilku dniach w jednym z nowojorskich szpitali. Tam miała się dowiedzieć, że Dave nie dał rady uciec z WTC. Postać Tani Head stała się prawdziwą ikoną, dla tych którzy stracili w ten wtorkowy poranek bliskich i cząstkę siebie. Podczas spotkań poświęconym zamachom z 11 września spotykała się z Rudolphem Giulianim (ówczesnym burmistrzem Nowego Jorku) czy Michaelem Bloombergiem (obecnym merem miasta). Oprowadzała wycieczki po strefie zero, dawała wykłady studentom o jej przeżyciach z czarnego wtorku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pomysłowa pani trzeba przyznać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.