Facebook Google+ Twitter

Historia kołem się toczy

Rząd i partia, uskrzydleni kontrowersyjną dla wielu wizją budowy prawej, sprawiedliwej i solidarnej Polski, uzyskują mizerne poparcie społeczne. Powód: dotychczasowe działania przeczą tym szlachetnym ideom.

ejBudowniczowie IV RP, pomimo zdarzających się "tąpnięć" (taśmy Beger, korupcja Leppera, taśmy Rydzyka, ekstradycja Mazura, itp.), raźno prą do przodu, w zbożnej intencji oczyszczenia kraju z korupcji i wszelakiego wszeteczeństwa, a także reliktów niesłusznego okresu historii Polski. Wiele ulic, szkół, przedszkoli, obiektów przemysłowych, otrzymało patronów, przeważnie wywodzących się z kręgów związanych z Kościołem katolickim.

Tak hojnie ubogaconemu duchowo społeczeństwu, nie godzi się wszakże oglądać pomników symbolizujących bohaterstwo i cierpienie ludzi o źle kojarzącym się rodowodzie, poległych w walce z najeźdźcą podczas II wojny światowej. Co pewien czas, daje się słyszeć głosy przedstawicieli klasy rządzącej, postulujące usunięcie któregoś z tych obiektów. Ostatnio, dyskusję wywołał projekt władz wojewódzkich Pomorskiego, rewitalizacji terenu wokół pomnika Obrońców Wybrzeża w Gdańsku. Inicjatywa ze wszech miar słuszna i godna pochwały, gdyby jej ojcom nie towarzyszył zamysł unicestwienia tegoż monumentu.

Przybici tą wieścią twórcy dzieła, oburzeni mieszkańcy, nie dawali wiary obłudnym wyjaśnieniom pomysłodawców o przyczynach technicznych, które to mogłyby doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa odwiedzających. Wiadomo było, że prawdziwym powodem tego szalonego pomysłu, były umieszczone na nim niektóre elementy, jak pepesza, napis Murmańsk, itp.

Chwilowo sprawę zdementowano; chwilowo, bo temat powróci, gdy społeczeństwo oswoi się z myślą o możliwości takiego rozwiązania. Właśnie taki przebieg, przed kilkoma miesiącami, miała operacja dotycząca pomnika "Iwana" w Żukowie. Tak mieszkańcy nazwali żołnierza z pepeszą, stojącego pośród zbiorowych mogił poległych w walkach o wyzwolenie Żukowa Rosjan. Dyskusja w mediach, deklaracje władz Żukowa o nienaruszalności tego skrawka ziemi, jak się okazuje, zawiesiły tylko działania. Jak podaje prasa, już niebawem, oświadczenia władz włożymy między bajki.

Mieszkańców to nie zadziwi, bowiem od co najmniej kilku lat wiadomo, że jeden z księży upatrzył sobie to miejsce jako idealne na lokalizację okazałego krzyża. Nie wiadomo tylko, czy z tego powodu społeczeństwo będzie bardziej szczęśliwe, czy bardziej z kacem moralnym. Deklarowana przed wyborami odnowa moralna, jest przez rządzących dość specyficznie pojmowana. Bo jak można pogodzić postępującą klerykalizację życia społecznego z równoczesną degrengoladą sfer rządowych? Czyżby premier Kaczyński, badacz i zwolennik ideologii wyznawanej przez W. Lenina wcielał w życie jego tezę, że rządzić może nawet kucharka ("nie uwłaczając")? Jeśli tak, to tłumaczyłoby szokujący, nowy styl salonów, obyczaje i język, jakie z zażenowaniem obserwujemy my i co gorsza zagranica.

Pani prof. Staniszkis, sympatyzująca przecież z braćmi Kaczyńskimi, w rozmowie z dziennikarzem, nie kryła dezaprobaty. Wytknęła porażający brak kompetencji, uzależnienie od ks. Rydzyka, gorszące kłótnie i brak zainteresowania realnymi problemami. Podobnie premiera ocenia społeczeństwo, dając w sondażach 8 proc. poparcia, podczas gdy b. premier Marcinkiewicz otrzymuje ponad 40 proc.

Mimo tego, premiera rozpiera duma z osiągnięć, którymi nie tak dawno chełpił się przed narodem.
Zanosi się na to, że jak bracia przetrwają, niebawem skwery i place przyozdobią ich wykute, czy odlane podobizny, bo ulica Bliźniaków w jednym z polskich miasteczek już istnieje. Ale jak powiadają "historia kołem się toczy".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Stawiacie plusy za partyjne wypracowanie ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

emenefix -> kultury wypowiedzi i konstruktywnej krytyki uczyłeś się jak widzę u samej góry?

Komentarz został ukrytyrozwiń

gajowy i Emenefix w jednym stali domku - ktokolwiek ruszy ukochane stado kaczek musi sie mieć na bacznosci i liczyc z przywołaniem do porządku.

(+) za temat i za konkret w tym temacie. Za komuny byli dyspozycyjni artyści produkujący "leniny" w kilku fasonach, teraz ktos robi niezły biznes na krzyżach i "papieżach"- bodajże w 3 lub 4 pozach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję oceniającym za przychylne przyjęcie mojego debiutu.
Będę starała się zachować dystans i obiektywizm w ew. dalszych wypowiedziach.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szmery bajery... Mdłe to już, te populistyczne grafomaństwa, powtarzane jakby w sposób zaprogramowany

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia lubi się powtarzać, lecz zawsze jako farsa....Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję debiutu. Cieszę się, że będę tu miał jednego sojusznika:) ... "temat powróci, gdy społeczeństwo oswoi się z myślą o możliwości takiego rozwiązania" - ta myśl apropos Westerplatte, którym ja debiutowałem, jest porażająca - Stefanio, o tym przyznam nie pomyślałem...coś w tym jest, chyba masz rację. Znowu zaczynam się bać;( Może 1 września opamięta jednak tych specjalistów od demolki?;) Byłem szczęśliwy kiedy w 1989 rozpadał się pomnik Dzierżyńskiego, ale uważam że naturalny proces selekcji się wtedy zakończył i należy na nim polegać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

OK, ale co z tym wspólnego maja Kaczyńscy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.