Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1404 miejsce

Historia łowiectwa w Polsce

Łowiectwo jest tak stare jak historia ludzkości. Była to pierwsza forma zdobywania pożywienia, no, może zaraz po zbieractwie. Oczywiście, opisując historię współczesnego łowiectwa nie sięgniemy tak daleko.


W XVI wieku prawo opierało się na postanowieniach Statutu Litewskiego (1529 rok), wg którego każdy polujący na cudzym majątku miał zostać skazany na śmierć... Tak surowe prawo tylko podkreśla z jaką powagą traktowano łowiectwo i jak cenna była zwierzyna łowna. Prawo to zostało dodatkowo umocnione w po pierwszym rozbiorze Polski (1775 rok). Po raz pierwszy zaczęto też mówić o konieczności ochrony zagrożonej zwierzyny.

Okres rozbiorów z jednej strony jest ciężkim czasem dla Polaków, ale pomimo wielu ograniczeń politycznych i presji ze strony zaborców nastąpił pewien rozwój łowiectwa. To końca XIX wieku sięga historia pierwszych zrzeszeń łowieckich. To w tym czasie położono fundamenty pod późniejsze organizacje łowieckie.

Łowiectwo znalazło się w nowej sytuacji po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Okres międzywojenny przyniósł przede wszystkim rozwój prawodawstwa oraz instytucjonalizacji łowiectwa. W 1927 roku uchwalono ustawę łowiecką. To na jej podstawie tworzono spółki łowieckie, które dodatkowo umacniały instytucjonalizację tej dziedziny działalności człowieka. Ustawa zakładała niejako licencjonowanie łowiectwa, bo należało uzyskać kartę łowiecką. Oficjalnie zaczęto również chronić najbardziej zagrożone gatunki zwierząt, np. żubry. 9 lat po wprowadzeniu ustawy powstał Polski Związek Łowiecki.

Po drugiej wojnie światowej nastąpiły zmiany w prawie zgodne z „duchem czasów” – polowania stały się powszechnie dostępne, a posiadanie gruntu nie było czynnikiem kluczowym. Co więcej, posiadanie ziemi wcale nie dawało możliwości polowań.

W podobnym kształcie myślistwo zorganizowane jest współcześnie. Obecnie ok. 100 tys. osób zrzeszonych jest w 2,5 tys. kół łowieckich. Do ich dyspozycji pozostaje 2,5 mln hektarów terenów łowieckich. Najciekawsze obszary łowieckie to puszcze Białowieska, Knyszyńska czy Augustowska na Podlasiu, czy Bory Tucholskie na Pomorzu, czy Bory Dolnośląskie.

Aby stać się myśliwym trzeba zostać niemalże „zaprzysiężonym”, ogłaszany jest król polowania, odbywają się koncerty czy też pokazy muzyki myśliwskiej – to zostało z dawnej tradycji. Obecnie myślistwo podąża za modernizacją społeczeństwa – myśliwemu towarzyszą kilogramy sprzętu elektronicznego, a polowania odbywane są w stylowych ubraniach. Myślistwo stało się sportem dla bogatych, bo jest inwestycją, która pochłania nie jedno wynagrodzenie.

Współcześnie jednak głośniejsze są protesty przeciwko myślistwu. Szczególnie ekolodzy głośno protestują przeciwko takiej formie rozrywki, nie widząc w niej żadnej wartości użytkowej.

Pisząc niniejszy artykuł korzystałem z materiałów dostarczonych przez „IBO PL – artykuły myśliwskie”.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za komentarze. Zależało mi przede wszystkim na przybliżeniu historii sprzed wieków, bo wydaje mi się najciekawsza. Współczesny stan myślistwa potraktowałem pobieżnie, bo warto było dodać kilka słów na ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję:
"obecnie to bardziej sport czy hobby niż sposób na zdobycie pożywienia."
"Szlachetność tego zajęcia potwierdzają także stare kroniki."

Niby co szlachetnego jest w zabijaniu stworzeń żeby je zjeść? Zrozumiałe jest, że ludzie w Afryce czy pod biegunem polują żeby przeżyć, ale co to za hobby strzelanie jak na strzelnicy do zwierzaków nie mających praktycznie żadnych szans w starciu z człowiekiem? Dla mnie to aktualnie nie jest żadne "szlachetne hobby" tylko zwyczajne wyładowywanie agresji i zaspokajanie chęci mordu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Michale, cóż to za historia myślistwa, a już okres od powstania Polskiego Związku Łowieckiego, to czarna magia, poprzez którą w ten sposób społeczeństwo postrzega myśliwych i myślistwo w Polsce. Należałoby sięgnąć po fachową literaturę, czasopisma, oprzeć się na statucie PZŁ, regulaminie polowań, a nie korzystać tylko z IBO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.