Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67526 miejsce

Historia o chłopczyku, którego wielu nie chciałoby poznać

Czy wobec życiowych problemów można zachować dystans? Czy o naturze ludzkiej można mówić bez skrępowania? Chuck Palahniuk w swojej powieści "Udław się" udowadnia nam, że tak. Nawet jeśli wydaje się to bardzo kontrowersyjne.

Okładka / Fot. Materiały promocyjnaSeksoholizm. Zamknięta w domu opieki, umierająca matka. Nudna i upokarzająca praca, polegająca na odgrywaniu roli XVIII-wiecznego służącego w żywym muzeum historii. Z takimi problemami boryka się główny bohater Palahniuka - Victor Mancini.

Jako dziecko tułał się po kolejnych rodzinach zastępczych. Z prawdziwą matką widywał się tylko czasami. Wtedy, gdy w przerwach między jedną a drugą odsiadką w więzieniu dosłownie porywała go na parę dni i wiozła w nieznane. Próbowała mu wtedy pokazać swoje spojrzenie na życie. Próbowała przekonać, by nie traktował świata jako czegoś, co jest, ale jako coś, co ciągle się staje, i że to stawanie się w dużej mierze zależy od nas samych. Victor coś niecoś z tych nauk wyniósł.

Z matką wygrały jej własne urojenia. Teraz, zamknięta w ośrodku opieki, nie poznaje nawet własnego syna. Umiera, bo nie pamięta, żeby połykać jedzenie. Podobny los dzielą z nią inne pensjonariuszki. Victor nie kocha matki. Ale odwiedza ją codziennie. Nie chce żeby umarła, ani żeby wyzdrowiała. Bo to jedyna osoba, której jest potrzebny. Której może przychodzić z pomocą. A Victor pragnie być czyimś wybawcą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.