Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Historia w obrazkach. Śladami Macieja Boryny

Pozycja materiału w rankingach:

5895 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 15pkt

Oceń:

Historia w obrazkach. Śladami Macieja Boryny


Idąc ciągiem skojarzeń - Lipce Reymontowskie, Władysław Stanisław Reymont, "Chłopi", Maciej Boryna. Postanowiłem sprawdzić, czy współcześnie uda mi się spotkać głównego bohatera powieści polskiego noblisty.

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Poszukiwania Macieja Boryny rozpocząłem od przyjazdu do Lipiec Reymontowskich. Fot. Tomasz Mazur
Poszukiwania Macieja Boryny rozpocząłem od przyjazdu do Lipiec Reymontowskich. Fot. Tomasz Mazur

Zobacz także:

Tomasz Mazur OFFline profil autora

Autor: Tomasz Mazur

Napisz do autora

Artykuły (140) Galerie (51) Średnia ocen (4.84)

Wiek: 29 | Miejscowość: Masłowice | Kraj: Polska

O mnie: www.mlodziezdlaeuropy.eu

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Tomasz Mazur 24.09.2009 16:50

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 60

Kiedyś postanowiłem sobie, że podejmę się wyzwania "ruszenia śladami" największych polskich wieszczów (poetów, pisarzy, kronikarzy) z różnych epok. I tak krok po kroku realizuję co jakiś czas...był Remont, Sienkiewicz, Rej w przygotowaniu jest coś krótkiego o Żeromskim i może Kadłubku...a w przyszłości pewnie następni:) A do Lipiec może jeszcze zajrzę w czerwcu/lipcu przyszłego roku, na Dzień Reymontowski, jeśli czas pozwoli.

Liczyłem jednak na jakieś drobne wspomnienie ;)

Pozdrawiam, T.M.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.09.2009 21:55

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 63

Niestety moje kontakty z rodziną z tych okolic ograniczyły się do kilku wyjazdów w życiu, nieco lat temu. Zapamiętałem bardzo serdecznych gościnnych ludzi. Opowieści usłyszałem tam wiele, ale ocierały się one bardziej o folklor i ludowe klimaty aniżeli o rodowe historie. Chociaż były takie anegdotyczne typu "jak dziadek zostawił siekierę w lesie..." albo "jak bańka wybuchła...". Ktoś zabrał się nawet za odtworzenie drzewa genealogicznego, lecz nie znam finału. Tomku, a co Ciebie przyciągnęło do Lipiec?
Pozdrawiam serdecznie Ciebie oraz Jolę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 20.09.2009 20:53

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 58

Jolu, wystosujemy hmm...petycję? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 20.09.2009 20:49

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 68

Tomku, Maciej mógłby nie jedną ciekawą historię opowiedzieć, ale pewnie brakuje mu czasu (zachęcałam) http://boryna-maciej.xwp.pl/
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090523/POWIAT/607268927

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 20.09.2009 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 69

Panie Macieju, może jakaś nieznana historia z życia pra...pra..pra Macieja Boryny???:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 19.09.2009 21:27

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 66

No proszę! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.09.2009 23:10

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 65

Moi przodkowie rzeczywiście pochodzą z tamtych terenów. Mój dziadek Jakub przybył w latach 50-tych do Szprotawy, obecnie woj. lubuskie, zamieszkując zaraz po wojnie jednak nieopodal Strzelec Krajeńskich. Obecnie w samych Lipcach nie znam Borynów, natomiast znam ich z pobliskiego Makowa. Pozdrawiam - Maciej Boryna ze Szprotawy (potomek pra pra pra... Macieja starego Boryny)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 20.07.2009 10:12

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 68

Jasne, jeśli będzie potrzeba, zawsze mogę podesłać:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 19.07.2009 13:17

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 57

Bardzo ciekawa relacja. Niektóre zdjęcia, jeśli Autor pozwoli, wykorzystam na lekcjach języka polskiego.5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 15.07.2009 12:52

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 62

W tym roku "Dzień Reymonta" był w czerwcu, więc trochę się spóźniłem, ale za rok...kto wie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.