19621
45
Pozycja materiału w rankingach:
Bóg, Adam i Ewa jako LEGO-ludziki? Eden wśród, znanych fanom najsłynniejszych klocków świata, plastikowych palemek? Projekt Brendana Powella Smitha cieszy się dużym powodzeniem.
The Brick Testament
(www.thebricktestament.com) według Brendana Powella Smitha to coś więcej niż kolejna, ilustrowana wersja Pisma Świętego. Biblijne historie zostały tu bowiem umieszczone w świecie klocków LEGO. Ponad trzy tysiące zdjęć oraz fragmenty tekstów biblijnych tworzą wspólnie fabułę. I będą tworzyć nadal, projekt bowiem nie jest jeszcze skończony. Autor strony zapowiada wzbogacanie swojej nietypowej wersji Biblii i czyni to regularnie, dodając co jakiś czas do poszczególnych ksiąg brakujące rozdziały.
w The Brick Testament scen oraz autorem zdjęć. Praktycznie wszystko, co widzimy na ilustracjach, zostało zbudowane z klocków jednej marki. Celem takiego ujęcia historii biblijnych ma być udostępnienie zwartości Biblii w sposób przyciągający czytelnika, przy jednoczesnym zadbaniu o wierność oryginałowi. Dlatego wszystkie historie są przedstawione z wykorzystaniem dosłownych cytatów z Pisma Świętego. W celu uniknięcia problemów z prawami autorskimi, większość tekstów została zaktualizowana tłumaczeniem autora w oparciu o kilka różnych tłumaczeń Biblii. Tych funkcjonujących w domenie publicznej oraz okazjonalnie, o tłumaczenia z hebrajskiego lub greckiego, zasugerowane przez znajomych Smitha. Projekt doczekał się wydań książkowych oraz pierwszych tłumaczeń: funkcjonuje już wydanie książkowe w językach niemieckim, szwedzkim, duńskim i japońskim.
- Bawiłem się LEGO jako dziecko, ale jako dorosły nie budowałem z nich aż do 2000 roku, kiedy miałem 26 lat - opowiada autorce Wiadomości24.pl twórca strony. - Bylem zafascynowany historiami biblijnymi w czasie studiów filozoficzno-religijnych na uniwersytecie w Bostonie. Mniej więcej po roku budowania z klocków LEGO, już jako dorosły, wpadłem na pomysł zilustrowania kilku scen z Biblii.
Kiedy skonstruowałem Eden, zrozumiałem, że to mogłaby być doskonała okazja do stworzenia bardzo unikalnej wersji ilustrowanej Biblii.
Mimo pewnej kontrowersyjności przedsięwzięcia, autor nie stal się obiektem ataków.
Sortuj komentarze:
Plusik.Naprawdę coś w tym jest...ale czy klocki lego potrafia nauczać?+
Ciekawe, co jeszcze można zrobić z klocków Lego? :) +
Haha, a wczoraj tak się zastanawialam, czy zamieszczać ostatnie zdjęcie :-)
Przyznam, że nie mialam w rękach wydania książkowego - znam tylko internetowe, sądzę jednak, że książka zostala bardziej ocenzurowana :-) A w internecie, jak to w internecie - może być prawie wszystko :-)
Ciekawy pomysł. 268 historii to sporo. Mogą z pewnością przybliżyć dzieciom świat Biblii.
Według mnie ostatni pomysł jest ... niestosowny, bo chyba nie mogę powiedzieć - nieprzemyślany.
Gdyby z tych historii miał powstać film animowany...
"Zaskakujące jest dla mnie to, że nikt nie przejmuje się scenami brutalnymi, tylko zawsze tymi, gdzie ukazany jest seks"- rodzicom łatwo ustosunkować się do scen brutalnych, potępić je; do seksualnych w takim wydaniu - chyba trudniej...
skąd wiecie że to Adam i Ewa a nie Apostołowie ;p
Ale ja właśnie piłem do *Zaskakujące jest dla mnie to, że nikt nie przejmuje się scenami brutalnymi, tylko zawsze tymi, gdzie ukazany jest seks.* - Twoja wypowiedź to do Autorki.
Ale w i. można oglądać poniżej 15 lat. Ja pisałem o obrazkach, nie o zwiedzaniu. :-)
Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.
14 czerwca
DO Roku
Poradniki
Zmiany