Facebook Google+ Twitter

Historyczne i histeryczne zwycięstwo

Nim przejdę do omówienia meczu z Kazachami kilka zdań do moich adwersarzy, którzy zarzucają mi, że prowadzę jakąś nikomu niepotrzebna, prywatną wojnę z Michałem Listkiewiczem, Eugeniuszem Kolatorem i Zbigniewem Bońkiem.

Otóż nic bardziej błędnego, bowiem w maju ubiegłego roku zostałem zaproszony przez prezydium PZPN do prac w Komisji Etyki, która miała za zadanie poprawę wizerunku naszej piłki w oczach opinii publicznej poprzez wyjaśnienie i upublicznienie cyklicznie wybuchających afer, skandali i (dzięki zakupowi kontrolowanemu, dokonanemu pod nadzorem ówczesnego prokuratora krajowego Kazimierza Olejnika) korupcji wśród „czarnych”.

Podczas mojego szefowania ww. Komisji wszedłem w posiadanie dokumentów pozwalających podejrzewać poprzednie i obecne kierownictwo PZPN o dokonanie wielu przestępstw (sfałszowanie statutu, lewe licencje, dziwne i niegospodarne kontrakty reklamowe i telewizyjne, oraz „długość” podpisanej umowy pośredniczącej – do 2014 roku – z firmą Sport-Five), za które zgodnie z Kodeksem Karnym grozi kilka lat odsiadki. Zatem nie pozostało mi nic innego, jak zgłosić trzy wnioski do prokuratury o wszczęcie postępowania, bo w przeciwnym razie, gdybym tego nie uczynił, byłbym oskarżony o współudział w ww. przestępstwach. I to by było na tyle, jeśli chodzi o sprawy zaległe, natomiast co się tyczy teraźniejszości, a właściwie przyszłości polskiej skopanej, to „sensacyjne zwycięstwo” naszych Orłów nad…”jedenastoma koszulkami” z Kazachstanu nie na wiele zmieni „szambowej pozycji”, w jakiej znalazł się nasz futbol. Moją tezę potwierdza opinia, że najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski był chorwacki sędzia, który nie podyktował dwóch ewidentnych rzutów karnych za bezmyślne faule Arkadiusza Radomskiego w „szesnastce”. Reasumując, „klasa” jaką zaprezentowali nasi KOPACZE (szczególnie wyborna skuteczność Grzegorza Rasiaka) nie pozwala nawet na nutkę optymizmu przed środowym meczem z Portugalią – oj jakże w tym konkretnym przypadku chciał bym się mylić.

Poza tym, podczas tej historycznej (po raz pierwszy graliśmy o punkty z Kazachami) wiktorii prysł, jak bańka mydlana mit, który stworzył szkoleniowy sztab o wspaniałej atmosferze panującej w kadrze. Dobitnie świadczy o tym zachowanie – a właściwie jego brak--Mariusza Lewandowskiego, kiedy schodził z murawy, po decyzji selekcjonera o wycofaniu go z gry. Jeśli do tego dodać tajemnicze kontuzje Jacka Krzyżówka (grał i strzelił jednego gola dzień wcześniej w towarzyskim spotkaniu swojego klub) i Ireneusza Jelenia (czyżby sesja reklamowa była przyczyną jego nieobecności na zgrupowaniu???), to i nie dziwota,, że w prasie pojawiają się coraz częściej żądania o dymisję Leo Beenhakkera. Moim zdaniem tak szczęśliwy , dla polskiej piłki scenariusz nie ma żadnych szans powodzenie i to z dwóch powodów. Po pierwsze, Leo zawodowiec ma podpisany dwuletni kontrakt na sporą sumkę i jako profesjonalista zrobi wszystko by jego konto wzrosło o zapisaną w umowie o pracę kwotę--- a ponoć jest to grubo ponad milion Euro. Po wtóre, jak twierdzą wtajemniczeni, w przypadku jednostronnego—przez PZPN-- rozwiązania kontraktu z Holendrem, związek będzie musiał wypłacić spore odszkodowanie?. Jestem głęboko przekonany, że nowe władze polskiej piłki, które zostaną wybrane po zrobieniu porządków przez kuratora rozliczą Michała Listkiewicza za jego(wbrew jakiejkolwiek logice i sprzeciwie środowiska) personalną decyzję o zatrudnieniu trzech obcokrajowców, na której PZPN stracił ogromne pieniądze.

Jedynym optymistycznym akcentem sobotniej żenującej transmisji oprócz bełkotu komentatorów o wspaniałym sędziowaniu w momentach, kiedy „chorwacki świstak” nie odgwizdał dwóch klasycznych jedenastek), była obecność w telewizyjnym studiu Jerzego Engela, który nie tylko gloryfikował, ale i usprawiedliwiał dotychczasowe „osiągnięcia” holenderskiego szkoleniowca z naszą drużyną narodową.

Kiedy przypomnę sobie rozmowę z Jurkiem, podczas której – w imieniu Rady Trenerów – stanowczo oprotestował decyzję Michała Listkiewicza o zatrudnieniu Leona zawodowca, (słusznie argumentując kompletny brak znajomości realiów panujących w naszej piłce) zbiera mi się na wymioty, bowiem w tym konkretnym przypadku jak ulał pasuje stwierdzenie, że punkt widzenia zależy od punktu (czyżby za intratną pensyjkę?) siedzenia. Mam nadzieję, że pierwszą decyzją kuratora, ustanowionego przez ministra Tomasza Lipca w PZPN, będzie zwolnienie z funkcji dyr. sportowego związku…Jerzego Engela, bo w przeciwnym razie degrengolada w polskim futbolu będzie się pogłębiała, z tą tylko różnicą, że opinia publiczna będzie optymistycznie otumaniana przez „miodowego szefa od szkolenia”. Przypomnę tylko, że były selekcjoner zamiast obiecywanego przed koreańsko-japońskimi finałami zdobycie Pucharu Świata, przywiózł nam kibicom, z Korei przysłowiowy….”gest Kozakiewicza”. Obecna, „listkosłużalczość” pana Jerzego jest porażająca, a klasycznym przykładem w tym temacie jest jego, jako dyrektora szkoleniowego zgoda, by przedmeczowe zgrupowania – ciekawe jakie koszty? – przed meczami z Kazachstanem i Portugalią odbyły się w okolicach… Frankfurtu nad Menem. Czyżby skopani bossowie nie wiedzieli, że ich obowiązkiem jest realizacja ogólno-narodowego hasła "Teraz Polska". Zatem zamiast promować nasze ośrodki (Wronki, Gutów Mały, Konstancin itd.) postanowili, nie wiedzieć czemu, związkowe pieniądze inwestować w niemieckie interesy. Jest to tym bardziej dziwne, że warunki klimatyczne (a tylko to usprawiedliwia korzystanie z zagranicznych baz treningowych) u nas i naszych zachodnich sąsiadów, były porównywalne.

Jeśli natychmiast nie nastąpi ustanowienie komisarza, to kto wie, czy przyszłoroczne mecze eliminacyjne, w których będziemy występować w roli gospodarzy, decyzją doborowej trójki (Leon, Jurek, Michał), będą rozgrywane na…. niemieckich bądź holenderskich boiskach.

Jan Tomaszewski.


* Jeśli ktoś z zainteresowanych czuje się pokrzywdzony tekstem Jana Tomaszewskiego ma prawo dochodzić sprawiedliwości drogą prawną. Jednocześnie informujemy, że autor felietonu może też dochodzić swoich praw w sądzie powszechnym.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.