Facebook Google+ Twitter

Historyczny wyczyn Polaków! 10:0 w Kielcach

Mówiło się, że to spotkanie, to mecz ostatniej szansy Leo Beenhakkera. Mało kto spodziewał się remisu, czy też porażki. Ale mało kto wierzył również w to, że zobaczy taki pogrom.

 / Fot. PAP/EPAKto by pomyślał

Po sobotniej klęsce z Irlandią Północną piłkarze Leo Beenhakkera, już bez Artura Boruca w składzie, zapowiadali walkę o zwycięstwo. Polska podejmowała w środę na stadionie w Kielcach reprezentację San Marino. Obie drużyny dzielą w rankingu dokładnie 172 lokaty (Polska jest na 29. miejscu, zaś San Marino na 201). Nasza reprezentacja zdobyła w końcu trzy punkty w meczu eliminacyjnym. Wcześniej nie udało się w starciach z takimi potentatami, jak Słowacja, czy ostatnio Irlandia Północna.

Nastroje polskich kibiców nie były najlepsze przed tym spotkaniem. Leo Beenhakker był, przynajmniej zdaniem większości dziennikarzy, zagrożony zwolnieniem z posady trenera. Polacy musieli więc zdobyć koniecznie komplet punktów, by chociaż trochę uciszyć przeciwników w PZPN.

Zaczęło się

Już w pierwszej minucie gry swego drugiego gola w reprezentacyjnej karierze zdobył napastnik Wisły Kraków, Rafał Boguski! Podawał Lechita Robert Lewandowski, który z lewej strony pola karnego strzelił piłkę płasko w stronę bramki. W 18. minucie meczu po zespołowej akcji, gola zdobył nieco już zapomniany przez kibiców Euzebiusz Smolarek. Zawodnik Boltonu otrzymał świetne podanie od Krzynówka. Wydawało się jeszcze, że stojący na linii lotu piłki, Robert Lewandowski trącił ją, jednak to Smolarkowi zaliczono to trafienie.

Swoją drugą bramkę w tym meczu zaliczył Boguski. W 27. minucie po świetnym odegraniu piłki przez Lewandowskiego spokojnie posłał on piłkę w róg bramki San Marino.

W pierwszej części gry zdobyliśmy jeszcze jedną bramkę, kiedy to po zagraniu z lewej strony boiska, piłkę do siatki skierował Robert Lewandowski. Ta bramka bardzo mu się należała, gdyż wcześniej, albo nie dopisywało mu szczęście, albo brakowało skuteczności. 4:0 w pierwszej połowie nie zwiastowało jednak, że w drugiej doczekamy się aż tylu bramek!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Co jest nie tak ze słowem 'futbolówka'? Mnie się ono całkiem podoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedno wydaje się pewne: przynajmniej do czerwca nie wywalą Beenhakkera.

Lato stałby się pośmiewiskiem całego świata, gdyby zwolnił trenera po meczu wygranym 10:0 - niezależnie od tego czy byłaby to słuszna decyzja czy nie :D

Choć w Polsce już nie takie rzeczy widzieliśmy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trener Leo może chodzić dumny, wszak wygrać z tak silną ekipą jak San Marino aż 10:0, to jest naprawdę wyczyn ;). Kolejny raz potwierdził że holenderska myśl szkoleniowa jest lepsza od polskiej. 28.04.1993 Andrzej Strejau i jego wspaniała ekipa, mieli olbrzymi problem z pokonaniem tej galaktycznej reprezentacji i z pomocą musiała nadejść "ręka boga" Jasia Furtoka ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wczorajsza wygrana To było jak pobicie chłopca więc nie ma się czym chwalić !!!! Czasami mam wrażenie że polska reprezentacja jest sama dla siebie "grupą śmierci" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

webster: naprawdę??;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

I co z tego? Skoro wygrała Słowacja i Irlandia Północna...nie ma się z czego cieszyć. Ale i tak awansujemy;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.04.2009 03:03

Super! Następnym przeciwnikiem powinna być reprezentacja Wysp Owczych... Albo Trynidad i Tobago... Z pewnością wygramy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

I kto mi teraz uwierzy,że typowałem taki wynik... ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.04.2009 00:58

no kto by pomyślał ...

plus chciaż łapki nie widzę :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szansa jest, wszystko w nogach i głowach naszych piłkarzy, oraz oczywiście trenera(głowie)!!!!! POLSKAA

pozdr dla wszystkich kibiców!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.