Facebook Google+ Twitter

Hiszpania mistrzem świata! Holandia ma srebro

Hiszpania, dzięki bramce strzelonej przez Andresa Iniestę w dogrywce i wspaniałej postawie Ikera Casillasa, po raz pierwszy w historii została mistrzem świata!

Andres Iniesta strzela zwycięskiego gola. / Fot. EPA/GERRY PENNYDla Europy ten Mundial już był historyczny, gdyż po raz pierwszy miała zapewniony tryumf, na Mistrzostwach, które odbywają się poza ojczystym kontynentem. W takich kategoriach na pewno nie rozważali tego Holendrzy i Hiszpanie. Drużyna z Niderlandów dwukrotnie jako była wicemistrzem, ale nigdy nie udało się unieść w górę pucharu świata. Hiszpania z kolei nigdy nie zdobyła żadnego medalu, lecz teraz pojawiła się na to szansa i to nie byle jaka, bo na złoty krążek.

Po początku polegającym na wzajemnym badaniu stylów, Hiszpania zaczęła konstruować groźne akcje ofensywne, kreowane zwłaszcza prawą stroną przez aktywnego Sergio Ramosa, który także znakomicie spisywał się w pojedynkach powietrznych. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Xaviego, gracz Realu Madryt dobrze uderzał głową i tylko świetna interwencja Maartena Stekelenburga uratowała jego kolegów od utraty gola. „Oranjes” bardzo rzadko decydowali się na ataki, a gdy już udało się oddać strzał, to wprost w Ikera Casillasa. Indywidualnymi akcjami próbował zaskakiwać Arjen Robben, lecz nie był w stanie w pojedynkę ograć hiszpańskiej defensywy. Coraz bardziej groźni byli za to Hiszpanie. Ramos znakomicie ograł gracza przeciwników i zagrał wzdłuż linii bramkowej. Chcący wybić piłkę John Heitinga, o mało nie zdobył samobójczego gola.Następnie po rzucie rożnym, w boczną siatkę z ostrego kąta zagrał David Villa.

PLEBISCYT. WYBIERZ NAJLEPSZEGO PIŁKARZA MUNDIALU I WYGRAJ ZESTAW HD CYFROWEGO POLSATU

Z czasem Hiszpanie przestali przeważać w ofensywie i mecz stał się mało płynne i schematyczny. Nie brakowało za to nerwowości. Zawodnikom ciężko było dograć do partnera i stworzyć sytuację strzelecką, a wszystko z powodu częstych, czasem bardzo brutalnych fauli zasługujących na czerwone kartki. Howard Webb pozostawał jednak pobłażliwy, karząc nawet najgorszych winowajców tylko „żółcią”.

John Heitinga dostaje czerwoną kartkę od Howarda Webba. / Fot. EPA/KIM LUDBROOKBoiskową nudę zabiła na chwile dość kuriozalna sytuacja. Podopieczni Berta van Marwijka w stylu fair play oddali piłkę Ikerowi Casillasowi. Ta jednak chciała sprawić figla i po koźle zmierzała w światło bramki i gdyby nie wybicie końcówkami palców golkipera Realu byłoby 1:0 dla Holandii. Najwidoczniej ten przypadek zmotywował „Oranjes” do częstszej gry w ataku. Bardzo aktywny byli Robben i Wesley Sneijder, ale defensywa mistrzów Europy z Carlesem Puyolem w roli głównej dawała z siebie wszystko. Moment nieuwagi mógł jednak zakończyć się katastrofą, lecz Joris Mathijsen nie trafił w futbolówkę w znakomitej sytuacji. W doliczonym dobrym uderzeniem popisał się Robben, lecz Casillas popisał się fantastyczną interwencją. Po pierwszej dość nudnej, schematycznej, ale brutalnej połowie obie drużyny bezbramkowo remisowały.

„La Roja” wyszła na murawę z takim samym nastawieniem jak w pierwszych 45 minutach. Parę chwil po wznowieniu gry, po rzucie rożny Carles Puyol zagrał głową do znakomicie ustawionego Joana Capdevilli. Piłkarz Villarealu w decydującym momencie fatalnie skiksował i nie trafił w piłkę. W kolejnych minutach na boisku znowu było nieciekawie. Brakowało polotu w grze, dokładności i woli walki. Tego ostatniego nie można było jednak odmówić Robbenowi, który w swoim stylu utrzymał przy piłce i strzelił wprost w bramkarza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

WebbShow! link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z pomarańczowo-pomidorowego wyszedł buraczany mecz;/
Za tak beznadziejne spotkanie złoto przyznałbym...zespołowi Urugwaju :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja byłem za Holandią .

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja tam się cieszę. Hiszpania jak najbardziej zasłużyła na zwycięstwo w tym turnieju :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mecz ogólnie nudny, dużo fauli, a na koniec bramka dla Hiszpanów:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem dobrze się stało, bo tak brutalnie grająca drużyna po prostu nie mogła zostać mistrzem. Moje gratulacje drużynie Hiszpanii :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

niestety :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.