Facebook Google+ Twitter

Hiszpania na talerzu

Hiszpańska kuchnia zdecydowanie różni się od naszej. Tradycyjne południowe dania dla przeciętnego Polaka są egzotyczne i trudne do wykonania. Paelli i naprawdę świeżych owoców morza w Polsce raczej nie uświadczymy. Co innego - tortilla.

Prawdziwa hiszpańska paella / Fot. Basia SalamonTradycyjną paellę pozna każdy, kto choć na chwilę odwiedzi Hiszpanię. Sprzedawana jest wszędzie - i w przydrożnych barach, i w wykwintnych restauracjach. Jadana w całym kraju, swój początek wzięła w rejonie Walencji, a dokładniej w słodkowodnych zbiornikach Abufera. Jak głosi legenda, właśnie tam powstała pierwsza paella. Do dziś każdy "Walencjano" jest przekonany, że prawdziwa paella musi być przygotowywana właśnie na wodzie z Abufery. A czym w zasadzie jest paella? Dla Polaka to zwykły ryż z mięsem lub warzywami. Dla Hiszpana - jedna z narodowych świętości.

Dla zaawansowanych...

Jak powstaje to cudo? By je przygotować, trzeba mieć specjalną patelnię, nieco podobną do chińskiego woka, oraz dostosowany do niej palnik. Ryż gotuje się w dużej ilości wody i czeka, aż całkowicie wyparuje, wtedy paella jest gotowa. Co ważne, nie można go mieszać (stąd ważny jest palnik, którego płomień musi dotrzeć do całego ryżu). Charakterystyczny żółty kolor paella zawdzięcza szafranowi, który jednak coraz częściej zastępowany jest przez kurkumę (z racji ceny oczywiście).

Rodzaj paelli zależy już tylko od inwencji kucharza. Tradycyjna - walencka podawana jest z kawałkami kurczaka i królika, jednak to tylko jedna z możliwości przyrządzenia potrawy. Na rynku istnieje wiele rodzajów paelli - wegetariańska, z owocami morza, kurczakiem czy kalmarami (wtedy ryż, pod wpływem barwników zawartych w kalmarach, staje się czarny). Wybór zależy od gustu.

Dla odważnych...

Świeże ślimaki najlepiej kupować na specjalnych targach. / Fot. Basia SalamonO ile paellę jada się często, owoce morza na hiszpańskich stołach pojawiają się okazjonalnie (chyba na takiej samej zasadzie, jak w Polsce tradycyjny bigos). Pomimo tego, na targach rybnych (każde miasteczko taki posiada) można spotkać całą gamę przysmaków. Kalmary, małże, ośmiornice, kraby, najróżniejsze rodzaje ryb i oczywiście - ślimaki. Przygotowanie ślimaków jest tak czasochłonne i skomplikowane (przynajmniej dla takich laików, jak ja), że nie warto opisywać wszystkich jego etapów. Najważniejsze, że efekt wielogodzinnej pracy jest zachwycający.

Dla każdego...

Skoro tradycyjne hiszpańskie dania są dla Polaków trudne do przyrządzenia, proponuję przyrządzić coś naprawdę łatwego i również hiszpańskiego. Tortilla. Jak ją przygotować? Wystarczą trzy składniki - jajka, cebula i ziemniaki. Proporcje zależą od tego, czy potrawa ma być bardziej jajeczna, czy ziemniaczana. Cebulę kroimy w paski i podsmażamy. Z ziemniaków robimy... frytki (najlepiej na oleju, jednak w tradycyjnych przepisach zaleca sie przygotowanie ich w piekarniku). Następnie, w dużej misce łączymy wszystkie składniki i dokładnie mieszamy. Tak przygotowaną "miksturę" wylewamy na patelnię i smażymy jak omlet. Gdy jajka stężeją, przewracamy placek na drugą stronę. Tortilla powinna mieć co najmniej 3 centymetry grubości. Jeśli jest dobrze przygotowana, po przekrojeniu widoczne będą "kawałki" ziemniaków i cebuli. Gdy już je zobaczymy, nie pozostaje nic innego, jak zabrać się do degustacji. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Jak tu nie dać plusa za takie kulinarne zacności;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No mi trochę brakuję przepisów z arsenału Szymona, ale nie powiem wygląda zachęcająco i czyta się smacznie mniam...........
Po za tym przypomniała mi się Hiszpania....słoneczna Hiszpania;-)
A u nas znowu zima uhu ha!!
"Zima kocha ludzi najbardziej na świecie bezdomni wam mówią nie wierzcie"po przeczytaniu tych smakowitych zacności od razu mi cieplej;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Literówka już poprawiona:) zawsze wkradnie się jakiś błąd... ale dziękuję za zwrócenie uwagi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus - naprawdę ciekawe +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za zachęcający tekst i przydatne informacje. Ten ostatni przepis nie wygląda na bardzo skomplikowany :) Tylko musisz poprawić literówkę - ta chińska patelnia to wok. Weki to szczelnie zamknięte słoiki z produktami spożywczymi ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.