Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

167569 miejsce

Hiszpania w półfinale! Casillas bohaterem rzutów karnych

Przez 120 minut gry piłkarze Hiszpanii i Włoch nie potrafili strzelić ani jednej bramki. Doprowadziło to, do rzutów karnych, w których lepsza okazała się ekipa z Półwyspu Iberyjskiego, wygrywając 4:2.

 / Fot. PAP EPA HELMUT FOHRINGERHiszpański selekcjoner Luis Aragonés dał odpocząć swoim najlepszym zawodnikom w trzecim spotkaniu grupy D, ponieważ ekipa z Półwyspu Iberyjskiego już po dwóch meczach zapewniła sobie awans z pierwszego miejsca do fazy pucharowej. Podobnie uczyniły Portugalia, Chorwacja i Holandia. Co ciekawe, wszystkie przegrały swoje ćwierćfinałowe batalie. Hiszpanie w rundzie grupowej zdobyli dziewięć punktów po zwycięstwach z Rosją (4:1), Szwecją (2:1) i Grecją (2:1). Aragonés wystawił taką samą wyjściową jedenastkę, co w dwóch pierwszych kolejkach grupowych.

Włosi, by uzyskać awans, musieli walczyć do ostatniej kolejki i liczyć na korzystny rezultat w meczu Holandia - Rumunia. "Pomarańczowi" nie zawiedli piłkarzy z Półwyspu Apenińskiego, wygrywając 2:0. Takim samym wynikiem zakończyło się starcie "Azzurrich" z Francją i dzięki temu podopieczni Roberto Donadoniego zagrali dziś z Hiszpanią. Po dwóch spotkaniach w grupie, mieli zaledwie jeden punkt (przegrana 0:3 z Holendrami, remis 1:1 z Rumunią). W składzie Włochów nie zobaczyliśmy Gennaro Gattuso i Andrei Pirlo, którzy pauzują za kartki.

W 9. minucie oddano pierwszy strzał w meczu, którego autorem był David Silva. Uderzenie pomocnika Valencii zostało zablokowane przez włoskiego obrońcę, co pomogło bramkarzowi Gianluigiemu Buffonowi w skutecznej interwencji.

Dziesięć minut później Włosi mieli pierwszą okazję do objęcia prowadzenia, lecz po zagraniu Simone Perrotty, Iker Casillas złapał piłkę w ręce.

Włosi czasem mussieli uciekać się do faulowania hiszpańskich zawodników, którzy mieli przewagę. Po jednym z rzutów wolnych Buffon miał okazję do pokazania swoich umiejętności po płaskim uderzeniu Davida Villi. To był dopiero czwarty strzał w tym meczu, z czego trzeci Hiszpanów. Kilka minut po tej sytuacji, Silva po raz kolejny zmusił włoskiego bramkarza do interwencji, kiedy to próbował strzelić bramkę zza pola karnego.

W 36. minucie zagotowało się pod hiszpańską bramką. Antonio Cassano dośrodkował z lewej strony do świetnie grającego głową Luki Toniego, który uderzył piłkę, a ta trafiła w Carlosa Marchenę, po czym opuściła pole karne. Gdyby nie on, Casillas byłby zmuszony do trudnej interwencji.

Z upływem czasu Hiszpanie prezentowali się coraz lepiej i coraz groźniej. Fernando Torres i ponownie Silva próbowali zagrozić bramce Buffona. Uderzenie tego pierwszego zostało zablokowane, a pomocnika Valencii było niecelne.

W 41. minucie Silva padł w został sfaulowany na granicy pola karnego. Sędzia główny Herbert Fandel nie odgwizdał przewinienia, czym rozwścieczył Luisa Aragonésa. Na powtórkach można było zobaczyć, że arbiter popełnił błąd i powinien podyktować rzut wolny sprzed bocznej linii pola karnego.

 / Fot. PAP EPA GEORGI LICOVSKIW przerwie obydwaj trenerzy nie przeprowadzili zmian personalnych w swoich drużynach.

Niedługo po wznowieniu gry David Silva otrzymał piłkę w polu karnym, lecz nie potrafił skorzystać z okazji, którą miał i nie oddał udanego strzału.

W 58. minucie Simone Perrotta opuścił plac gry, a w jego miejsce wszedł Mauro Camoranesi. Minutę później w hiszpańskich szeregach przeprowadzono podwójną zmianę. Andrésa Iniestę zastąpił Santiago Cazorla, a za Xaviego pojawił się na boisku Cesc Fàbregas. Chwilę potem Włosi mogli strzelić gola po zamieszaniu przed bramką reprezentacji Hiszpanii, lecz Iker Casillas świetnie wybronił nogami strzał Camoranesiego.

Roberto Donadoni na drugą zmianę zdecydował się na 15 minut przed upływem drugiej połowy. Antonio Cassano opuścił plac gry, a za niego wszedł Antonio Di Natale.

W 81. minucie Marcos Senna groźnie uderzył z dystansu, a Buffon złapał piłkę, lecz po chwili wyślizgnęła mu się z rąk, a następnie uderzyła w słupek, dzięki któremu włoski bramkarz nie skapitulował. Dwie minuty później "Azzurri" przeprowadzili groźną akcję, niestety dla nich, bez skutecznego zakończenia. Dośrodkowania Di Natale z prawej strony nie wykorzystał ani Luca Toni, ani Fabio Grosso.

Na pięć minut przed gwizdkiem kończącym drugą część gry, Aragonés wykorzystał limit zmian, wprowadzając króla strzelców ligi hiszpańskiej Daniela Güizę, który zastąpił Fernando Torresa. Po chwili nowy zawodnik na boisku znalazł się w dogodnej sytuacji do zdobycia gola, lecz sędzia słusznie użył gwizdka. Podczas opanowywania piłki w polu karnym, Hiszpan pomógł sobie ręką.

Przez 90 minut żadna drużyna nie zdołała objąć prowadzenia, co sprawiło, że trzeba było rozegrać kolejne pół godziny gry.

Podopieczni Aragonésa efektownie rozpoczęli dogrywkę. Villa dośrodkował do Güizy, ten podał głową do wbiegającego w pole karne Fàbregasa, którego strzał zablokowano. Następnie do piłki dopadł Silva. Uderzył uderzył obok bramki.

W 5. minucie dogrywki strzał głową Antonio Di Natale bardzo dobrze wybił na rzut rożny Iker Casillas. Po tym stałym fragmencie gry, również głową, uderzył Luca Toni. Piłka przeleciała nad poprzeczką.

Tuż po rozpoczęciu drugich 15 minut dogrywki, na boisku pojawił się Alessandro Del Piero, żywa legenda włoskiej piłki nożnej. Zmienił Alberto Aquilaniego.

Dziesięć minut przed zakończeniem dodatkowego czasu gry, David Villa znalazł się w dobrej sytuacji do pokonania Gianluigi Buffona, lecz Włoch wyszedł do piłki i skutecznie obronił, wybijając na rzut rożny strzał Hiszpana. W ostatniej minucie dogrywki Güiza niecelnie uderzył na włoską bramkę.

Do końca żadna z drużyn nie zdołała otworzyć wyniku spotkania. Doprowadziło to do konkursu rzutów karnych, w którym bohaterem okazał się Iker Casillas. Bramkarz Realu Madryt obronił strzały Daniela De Rossiego i Antonio Di Natale, czym bardzo pomógł swoim kolegom z drużyny w odniesieniu sukcesu.

Hiszpanie stworzyli optyczną przewagę w całym meczu, częściej atakowali, a co za tym idzie, oddali więcej strzałów na bramkę niż ich przeciwnicy (26 przy 12 rywali). Włosi nie byli chętni do przeprowadzania ofensywnych akcji. Ich skuteczna obrona nie doprowadziła do utraty gola, lecz defensywna taktyka zemściła się. Wygrała drużyna, która na to w pełni zasługiwała.

Hiszpania 26 czerwca zagra w półfinale z Rosją.


Hiszpania - Włochy 0:0, rzuty karne: 4:2
Sędzia: Herbert Fandel (Niemcy)
Żółte kartki: Iniesta, Villa, Cazorla - Ambrosini
Stadion: Ernst Happel Stadion, Wiedeń

Rzuty karne:
1. seria: Villa trafił - Grosso trafił
2. seria: Cazorla trafił - strzał De Rossiego obronił Casillas
3. seria: Senna trafił - Camoranesi trafił
4. seria: strzał Güizy obronił Buffon - strzał Di Natale obronił Casillas
5. seria: Fàbregas trafił

Składy:
Hiszpania: Casillas - Sergio Ramos, Puyol, Marchena, Capdevila - Iniesta (59' Cazorla), Senna, Xavi (60' Fàbregas), Silva - Villa, Torres (85' Güiza)
Trener: Luis Aragonés
Włochy: Buffon - Zambrotta, Panucci, Chiellini, Grosso - Aquilani (108' Del Piero), De Rossi, Ambrosini - Perrotta (58' Camoranesi) - Toni, Cassano (75' Di Natale)
Trener: Roberto Donadoni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Szczerze powiedziawszy to mecz mnie wynudził - tym bardziej pierwsza połowa. Wygrała według mnie zasłużenie Hiszpania po ciekawych karnych. Właśnie "torreadorom" kibicuję w całym turnieju:)...(bo Holandia odpadła:D)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

ech, zdarza się...;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

I znowu rzuty karne :-/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tez jestem za Espania, chociaz meczu nie ogladam (egzamin o 8...)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Italia jak zwykle gra antyfutbol
Hiszpania za to gra superfutbol

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy tylko ja jestem za Hiszpanią?;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż mają fajnego trenera ale snują się po tym boisku :/
Mam nadzieję, że w 2 połowie Włosi ruszą do przodu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.06.2008 21:34

ITALIA !!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

FORZA ITALIA!!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.