Facebook Google+ Twitter

Hiszpania - Włochy 1:1 Podział punktów na PGE Arena Gdańsk

Dzisiejsze spotkanie zapowiadało się na jedno z najciekawszych w tej fazie rozgrywek. Broniący mistrzowskiego tytułu Hiszpanie stanęli naprzeciwko borykających się z aferą korupcyjną Włochów. Obu drużynom bardzo zależało na zwycięstwie

mecz Hiszpania Włochy / Fot. EPATakiego debiutu na Euro życzyłby sobie zapewne każdy stadion w Europie. Z jednej strony czterokrotni Mistrzowie Świata Włosi, a na ich przeciwko obrońcy tytułu mistrzów Europy i Świata kolejno sprzed czterech i dwóch lat Hiszpanie. Obie reprezentację są faworytami do wyjścia z grupy, ale to które zajmą w niej miejsce w dużym stopniu zależało od dzisiejszego spotkania.

Trener Hiszpanów mimo obecności w składzie takich gwiazd jak Torres, Llorente, Pedro i Negrego spotkanie rozpoczął bez typowego napastnika. W jego miejsce na środku ataku wystawił Cesca Fàbregasa, a po jego bokach Andrésa Inieste i Davida Silvę.

Już od pierwszych minut było widać, że żadna z ekip tanio skóry nie sprzeda. W 2. minucie przed szansą na zdobycie pierwszego gola stanęli Włosi, kiedy to piłkę na rzut rożny wybił Xavi Hernandez. Siedem minut później dobrym strzałem popisał się David Silva, który jednak nie zdołał umieścić piłki w siatce. Chwilę później za sprawą Mario Balotelliego groźnie zrobiło się pod drugą bramką. Futbolówka po jego uderzeniu została jednak zablokowana przez włoskich obrońców.

W 13. minucie fenomenalnym uderzeniem popisał się Andrea Pirlo, ale jego strzał zdołał obronić Iker Casillas. W pierwszej części spotkania doskonałe okazje kalejno marnowali również Antonio Cassano, Claudio Marchisio oraz Thiago Motta. Gdyby nie dobra dyspozycja obu bramkarzy drużyny zapewne schodziłyby do szatni z balastem kilku bramek.

Druga połowa rozpoczęła się od strzału Cesca Fàbregasa. Chwilę później bardzo dobrym uderzeniem zza pola karnego popisał się Xavi Hernandez, ale i tym razem nie udało mu się umieścić piłki w siatce. Prawdziwe emocje zaczęły się jednak dopiero w 61. minucie, kiedy to po podaniu Pirlo bramkę na 1:0 zdobył wprowadzony niewiele wcześniej Antonio Di Natale.

Radość Włochów nie trwała jednak długo. Trzy minuty później Hiszpanie doprowadzi do wyrównania za sprawą Fàbregasa i mecz rozpoczynał się od nowa. W 73. minucie na strzał zdecydował się Jordi Alba, ale jego uderzenie było niecelne. W kolejnych próbach mylili się Fernando Torres, Jesus Navas, Claudio Marchisio i Xavi Alonso. Mimo wielu dogodnych okazji spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

W drugim meczu grupy C Irlandia zmierzy się z Chorwacją.



Znajdź nas na Google+



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.