Facebook Google+ Twitter

Hiszpanie rozgromili Rosjan 4:1

Dziś rywalizację rozpoczęła grupa D. Jako pierwsi na boisko wybiegli Hiszpanie i Rosjanie. Po trzech bramkach Davida Villi i jednej Cesca Fabregasai, podopieczni Luisa Aragonesa wygrali 4:1. Honorowe trafienie zaliczył Roman Pawluczenko.

Rosyjscy kibice / Fot. PAP/EPA HANS KLAUSW składzie Hiszpanów największym zaskoczeniem jest brak gracza Arsenalu Londyn, Cesca Fabregasa. Z kolei w ekipie Guusa Hiddinka nie ma kontuzjowanego Pawła Pogrebniaka oraz zawieszonego za kartki Andreja Arszawina.

W początkowych fragmentach spotkania obserwowaliśmy wyrównaną grę. Dopiero w 7. minucie Fernando Torres oddał strzał na bramkę Akinfiejewa, ale trafił tylko w boczną siatkę. Chwilę później w doskonałej sytuacji znalazł się jego partner z ataku, David Villa, ale nie trafił czysto w piłkę, a ta przeleciała wysoko nad bramką.

Po kwadransie gry, w którym dominowali Hiszpanie, reprezentacja Rosji zaczęła dłużej utrzymywać się przy piłce. Efektem tego była świetna akcja w 17. minucie, ale Igor Siemszow nie trafił w światło bramki. Jednak to Hiszpanie zdobyli pierwszego gola. Fernando Torres wykorzystał błąd Denisa Kołodina, podał do Davida Villi, a ten skierował piłkę do siatki.

Chwilę później Rosjanie mogli doprowadzić do wyrównania, ale Konstantin Zyrianow trafił w słupek. W odpowiedzi Torres otrzymał świetne podanie od Villi, ale nie zdołał pokonać Igora Akinfiejewa. W 27. minucie Andres Iniesta wypatrzył w polu karnym Davida Villę, ale rosyjski bramkarz zdołał sparować strzał napastnika Valencii.
David Villa / Fot. PAP GEORGI LICOVSKI
Po tej akcji obserwowaliśmy fragment dość bezbarwnej gry w wykonaniu obu zespołów. Dopiero na 8. minut przed końcem pierwszej części gry, ponownie dali o sobie znać napastnicy reprezentacji Hiszpanii. Torres podawał do Villi, ale jego strzał został w ostatniej chwili zablokowany przez rosyjskich obrońców.

W 44. minucie Hiszpanie przeprowadzili zabójczy kontratak. Andres Iniesta podał prostopadle do Davida Villi, a ten bez większych problemów skierował piłkę do siatki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0 dla podopiecznych Luisa Aragonesa.

Efektowna gra Hiszpanów

Guus Hiddink zdecydował, że bezbarwnego Dmimitrija Syszewa zmieni pomocnik Spartaka Moskwa, Władimir Bystrow. Rosjanie od początku drugiej części spotkania próbowali zagrozić bramce Ikera Casillas. Pierwszy strzał oddał właśnie Bystrow, ale prosto w ręce zawodnika Realu Madryt.

W 54. minucie gry z boiska zszedł Fernando Torres, a zastąpiony został przez Cesca Fabregasa. Chwilę później kolejną zmianę przeprowadził holenderski trener reprezentacji Rosji: Dimitrij Torbinskij za Igora Siemszowa. Po tej roszadzie świetną kontrę wyprowadzili Hiszpanie, ale David Villa strzelił wprost w bramkarza. W odpowiedzi z około 20 metrów strzelał Diniar Biljaletdinow, ale tuż obok bramki.

W 65. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Fabregas, ale w ostatniej chwili został uprzedzony przez Akinfiejwa. Następnie po rzucie rożnym na bramkę uderzał głową Marcos Senna, ale dobrym refleksem wykazał się bramkarz reprezentacji Rosji. W odpowiedzi Roman Pawluczenko strzelał na bramkę, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez Carlesa Puyola.

W 75. minucie kolejną kontrę przeprowadzili Hiszpanie, którą wykończył absolutny bohater tego spotkania, zdobywca trzech bramek, David Villa. Rosjanie próbowali zdobyć bramkę honorową. W 81. minucie strzelał z dystansu Roman Pawluczenko, ale ponownie obok bramki.

To co nie udało się w tej akcji, udało się młodemu zawodnikowi Spartaku Moskwa, udało się 5 minut później. Po rzucie rożnym Pawluczenko głową skierował piłkę do siatki. Już w doliczonym czasie gry Hiszpanie pogrążyli Rosjan. Strzał Santiago Cazorli dobił Fabregas. Gol nie powinien zostać jednak uznany gdyż zawodnik Arsenalu znajdował się na pozycji spalonej. Sędzia uznał bramkę i spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1.

Hiszpania - Rosja 4:1Interweniujący Rosjanin Roman Szyrokow P nie sprostał Hiszpanowi Davidowi Villi L który tym strzałem zdobywa trzeciego swojego gola w meczu grupy D piłkarskich mistrzostw Europy 2008 w Innsbrucku  / Fot. PAP GEORGI LICOVSKI
Villa 20', 44', 75', Fabregas 90+1' - Pawluczenko 86'

Stadion: Tivoli Neu, Innsbruck (30 000)

Sędzia: Konrad Plautz (Austria)
asystenci: Egon Bereuter i Markus Myr (obaj Austria)
techniczny: Grzegorz Gilewski (Polska)

Hiszpania: 1. Iker Casillas - 15. Sergio Ramos, 4. Carlos Marchena, 5. Carles Puyol, 11. Joan Capdevila - 21. David Silva (14. Xabi Alonso 77'), 19. Marcos Senna, 8. Xavi, 6. Andres Iniesta (12. Santiago Cazorla 63') - 9. Fernando Torres (10. Cesc Fabregas 54'), 7. David Villa

Rosja: 1. Igor Akinfiejew - 22. Aleksander Aniukow, 14. Roman Szirokow, 8. Denis Kołodin, 18. Jurij Żirkow - 11. Siergiej Siemak, 21. Dmitrij Syczew (23. Władimir Bystrow 46', 6. Roman Adamow 70'), 17. Konstantin Zyrianow, 20. Igor Siemszow (7. Dimitrij Torbinskij 57'), 15. Diniar Biljaletdinow - 19. Roman Pawluczenko

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Właśnie. Rosjanom brakuje umiejętności. Zresztą podobnie jak naszym zawodnikom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to znaczy "Ruscy są finansowani?"
Nie mylić klubowej piłki z reprezentacyjną!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.06.2008 21:03

Ruscy są finansowani przez najbogatszego człowieka w Rosji Abramowicza. Wygląda na to, że forsa to nie wszystko. Na pewno nie zapewnia sukcesu w piłce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No...nie będzie 2 x H, nawet w półfinale:D
Za to będzie IIIIIIItaaaaaalllllllliaaaaaaa!
No, Hiszpanie ladnie, Villa...bez komentarza:)
( + )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może i tak było:D Tak zgadzam się, że Ramos był dziś najsłabszy. Ale to co zrobił Villa to po prostu majstersztyk!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe Rosja kojarzy mi sie z rozpijaniem narodu...moze za duzo wczoraj? :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedno, co mi przychodzi do głowy: Jaki ten Ramos słaby ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda ze nie bedzie finału Hiszpania - Holandia

Mój wymarzony. Dwóch obecnie najpiekniej grajacych druzyn

Jak zawsze 2xH!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

niezły mecz, Hiszpanie wygrali zasłużenie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uch... a myślałam, że Rosjanie zaskoczą.
Brawo Villa! Wspaniały popis zabójczej skuteczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.