
Oficjalna prezentacja Jerzego Dudka, jako nowego gracza Realu Madryt odbyła się wczoraj o godz. 13 na Santiago Bernabeu. Nie zabrakło miłych słów i obietnic. Pierwsze słowa Polaka jako nowego gracza "Królewskich" (warto zaznaczyć, że wypowiedziane po hiszpańsku) brzmiały: "Hola Madrid, seremos campeones!" (Cześć Madrycie, będziemy mistrzami!).
To z pewnością bardzo miły akcent na początku drogi polskiego bramkarza w jednym z najlepszych europejskich klubów. Nie należy jednak zapominać, że w takich krajach, jak Hiszpania presja wywierana na klub i zawodników przez kibiców jest nieporównywalnie większa niż np. w Anglii, gdzie Dudek spędził ostatnie sześć sezonów.
Kilka godzin po prezentacji Jerzego na stronie hiszpańskiej "Marki" pojawiły sie pierwsze komentarze na temat transferu i jego osoby.
...o czym myśli Calderon podpisując kontrakt z tym 34-letnim ziemniakiem - on nigdy nie odbierze Casillasowi miejsca w pierwszym składzie.
bazo_16Myślę, że Dudek to niepotrzebny zawodnik, chociaż był za darmo. Sądzę, że młodzi bramkarze ze szkółki Realu zasługują na swoją szansę. Na przykład Adán (Antonio Adán - bramkarz drużyny rezerw, 20 l. przyp.aut.), który nie grał nawet w Realu Castilla, a teraz broni hiszpańskiej bramki na mundialu do lat 20. Chcę powiedzieć, że Real ma wielu dobrych bramkarzy, a teraz podpisuje kontrakt z Dudkiem. Myślę, że to niesprawiedliwe.pataboloKolego, nikt nie odbierze pozycji Casillasowi, na pewno nie 34-letni bramkarz. Sprzedaliśmy Diego Lopeza i potrzebowaliśmy kogoś, Dudek jest za darmo. To kwestia ekonomii. Za pieniądze z transferu Diego kupimy kogoś innego, a ten zawodnik jest po prostu rezerwowym.anteriscoTo tylko niektóre z wypowiedzi zamieszczonych przez internautów pod tekstem przybliżającym postać i dorobek 58-krotnego reprezentanta Polski.
Opinie hiszpańskich kibiców nie napawają optymizmem, zwłaszcza, że większość wypowiedzi zamieszczonych w portalu napisana jest w podobnym tonie. Na szczęście internauci zamieszczający posty na forach to nie wszystko. W końcu wiele osób życzy Jerzemu Dudkowi powodzenia w nowym klubie, chociażby kibice, którzy w sporej liczbie przybyli na stadion Santiago Bernabeu, aby obejrzeć prezentację nowego nabytku "Królewskich".
Jedyne co pozostaje, to życzyć Jurkowi szybkiego zaaklimatyzowania się w nowym otoczeniu oraz owocnej współpracy z nowymi kolegami, w szczególności z Ikerem Casillasem. Z rywalizacji o miejsce w pierwszej jedenastce klubu tak znakomitego jak Real Madryt mogą wyniknąć dla Polaka same dobre rzeczy.
A komentarze? Przecież
"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi..." .
Posty internautów cytowane za: www.Marca.com