Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22868 miejsce

"Hiszpańska mucha" po polsku. Oleica fioletowa

Świat owadów przebudził się już na całego. Przebudziły się też najbardziej charakterystyczne w polskiej faunie owady. Należą do rodziny oleicowatych i wydzielają niezwykle intrygującą substancję.

Oleica fioletowa (Meloe violaceus) / Fot. Artur HampelW Polsce żyją podobne do siebie pod względem budowy i rozwoju dwa gatunki oleic. Oleica krówka Meloe proscarabaeus oraz oleica fioletowa Meloe violaceus. Na początku obecnej wiosny miałem przyjemność zetknąć się z tym drugim gatunkiem. Przyjemność była podwójna, gdyż jest to rzadziej w Polsce występujący gatunek oleicy.

Cóż takiego niezwykłego jest w tych owadach?

Oleica fioletowa (Meloe violaceus) / Fot. Artur HampelZ całą pewnością niezwykły jest ich wygląd. Posiadają mocno skrócone pokrywy skrzydeł oraz zwłaszcza u samic, mocno rozrośnięty odwłok. Długość samicy oleicy fioletowej może osiągać rozmiary do 3,5 cm. Samce są dużo mniejsze a ich charakterystyczną cechą są „przełamane” mniej więcej w połowie długości czułki, tworząc zarysem nierównomierną literę „N”

Najbardziej niezwykłą istotą opisywanego owada, jest jego wydzielina.

U zaniepokojonej oleicy, często u nasady odnóż, pojawiają się kropelki o żółtobrązowym zabarwieniu. Owa wydzielina zawiera związek chemiczny, zwany kantarydyną.Oleica fioletowa (Meloe violaceus) / Fot. Artur Hampel Kantarydyna bardziej znana jest pod popularną nazwą "hiszpańskiej muchy". Jest to nazwa nieco myląca, gdyż „muchą hiszpańską” nazywa się potocznie innego chrząszcza z rodziny oleicowatych, mianowicie pryszczela lekarskiego Lytta vesicatoria.

Zobacz więcej zdjęć - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/hiszpanska_mucha_270803.html

Opisywany związek chemiczny jest bardzo silną trucizną, a ilość tego substytutu zawarta w jednym samcu oleicy fioletowej, stanowi dla człowieka dawką śmiertelną. Jest to również dawka śmiertelna dla zwierząt gospodarskich. Zdarzało się, że zwierzęta zdychały, ponieważ prawdopodobnie zjadły owada wraz z sianem, bądź ze świeżą trawą na łące. Nie ma tutaj znaczenia, czy był to owad żywy, czy też martwy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Dziękuję. Będą następne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł, podane jak "na tacy" ... tylko czytać :)
Panie Arturze, zamieszcza Pan rewelacyjne materiały - gratuluję !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mateuszu. Można w istocie dopatrywać się tutaj analogii. Jeżeli oczywiście przyjmiemy za wykładnię, że jedni i drudzy są na podobnym etapie uczłowieczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, a czy przypadkiem ci "kciukowcy dolni", to tak, jak Pańskie owady - wydzielą coś trującego, nasmrodzą i sobie pójdą ? Widzę tu pewną analogię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję wszystkim i za miłe słowa i za zrozumienie mojego oburzenia. No z oburzeniem, to może przesada. Cytując za Panią Jadwigą "są to ludzie, którzy posiedli władzę nad niczym".

Pani Jadwigo. Muszę się wyjątkowo z Panią nie zgodzić. Posiadają władzę nad karmą dla swojej zbłąkanej duszy. Żrą to tałatajstwo i jest z nimi coraz gorzej. Karmią się złością do wszystkich i do wszystkiego odreagowując swoje niespełnione ambicje lub życiowe plany.
Może rzeczywiście ta łapka z kciukiem w dół daje im możliwość poczucia się kimś ważniejszym. Może w ogóle kciuk wywołuje u tych osób stan ekstazy i euforii, gdyż sami nie bardzo wiedzą do czego wykorzystać zjawisko kciuka przeciwstawnego.

Pani Basiu. Na prawdę miłę słowa Pani kieruje pod adresem artykułu i galerii. Dziękuję raz jeszcze. Co do tego, czy takie oceny, znaczki i pierdółki są deprymujące.
Dla mnie osobiście nie. Mam jednak świadomość, że dla wielu może takie być.
To jest właśnie to żarcie, dla bezimiennych i pozbawionych mowy trolli.
Mają jeden cel - dokopać. Nieważne komu, dokopać. Łapki dają im taką możliwość.

Proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz. Na forach dyskusyjnych nie ma łapek. Rozmowa wygląda w tamtym miejscu zupełnie inaczej. Dlaczego? Ano dlatego, że znaki graficzne ( a takimi są łapki) wyrażają emocje - pozytywne lub negatywne.

Reasumując. Za podziwu wyjść nie mogę, jakie negatywne emocję mogą wywołać czyjeś podziękowania dla kogoś z kim oceniający nie ma nic wspólnego.

Dzisiaj przeczytałem że IQ osób tworzących społeczeństwo europejskie systematycznie maleje. Może ten fakt stanowi jakieś wyjaśnienie. Przyznam - smutne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, przeczytałam komentarze.
Skoro mają taką możliwość, to z niej korzystają:(
Przecież wszystkim wiadomo, że to zniechęca do pisania lub wystawiania galerii.
Autorzy ofiarowują swój prywatny czas. To postawa obywatelska, której nic nie chroni. Wystawiają więc owoc swej pracy na tzw. "pożarcie".
A może to jakieś "badania" na poziom wytrzymałości i przywiązania :):) ?
Jeśli tak, zaliczam się do grupy osób, które podobnie jak Pan, tego kiedyś nie przemilczały.
Gratuluję Panu tak ogromnego wkładu pracy, wrażliwości i talentu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze artykuł bardzo ciekawy, a zdjęcia jak zwykle rewelacyjne. Gratuluję !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ Pani Ewo, kciuki w dół to doskonała okazja dla różnych frustratów i nieudaczników, który cieszą się, że komuś anonimowo "dokopali". Jest pełno serwisów, gdzie mogą to robić do woli. Jak ktoś chce oceniać rzetelnie na W24, niech się zarejestruje, jeżeli tego nie robi, to znaczy, że się czegoś boi. Więc w czym problem ? Niech W24 reprezentuje pewien poziom ocen, a nie upodabnia się do masowych portali, których w internecie można znaleźć na setki. A ciastka można jeść, byleby były zrobione na naturalnych składnikach, a nie na proszkach z supermarketu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owszem, każdy kij ma dwa końce. I owszem, stawiający ujemne łapki "poprawiają" statystyki. Jeśli ich braknie, statystyki spadną, ale przecież spadną wszystkim. W konkurencji wewnątrz-portalowej to chyba nic nie zmieni?
Nie pamiętam, jak było kiedyś, ale właśnie problem jest w kompilacjach, kwiatkach i robaczkach [które zresztą osobiście lubię]. W braku dobrych tekstów, a nie zamknięciu na świat. Czy ich autorzy zniechęcili się i "odpłynęli" z powodu małej ilości odsłon?
Ma Pani rację.. zawsze jest coś za coś. Ilość zamiast jakości też...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie, że łapki są niemiarodajne ale dzięki temu jeszcze ktoś, chociażby 9anonimowo] poprawia statystyki oglądalności. Nie każdy zechce się rejestrować, aby dodać ocenę. Proszę zobaczyć na statystyki tego artykułu. Przecież nie powalają na kolana? A zamknięcie się W24 na świat. Zmniejszy to jeszcze statystyki. Moim zdaniem każdy powinien mieć możliwość dodania komentarza a obraźliwe śmieci natychmiast usuwać. Kiedyś były tu najświeższe informacje (mam na myśli PAP). Wszystko w jednym miejscu a teraz to tylko jakieś kompilacje z innych źródeł. A niekoniecznie będzie ktoś wchodził i się rejestrował, aby oglądać nasze skanseny, kwiatki czy robaczki. Zawsze jest coś za coś. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.