Facebook Google+ Twitter

Hokeiści rozpoczynają zmagania

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-09-07 09:26

Dzisiaj na pięciu lodowiskach zainaugurowane zostaną rozgrywki Polskiej Ligi Hokejowej sezonu 2007/08. Do rywalizacji przystąpi dziesięć klubów, a tytułu mistrzowskiego bronić będzie Wojas Podhale Nowy Targ.

W dość zgodnej opinii cztery zespoły będą rywalizowały o medale - Wojas Podhale, GKS Tychy, Comarch-Cracovia i Zagłębie Sosnowiec. W opinii trenera reprezentacji najmocniejszy składem dysponuje GKS Tychy.Tyszanie zdobycie wicemistrzostwa Polski uznali jako... porażkę. Teraz nie ukrywają, że interesuje ich tylko złoto. szczególnie, że skład jeszcze wzmocnili.

Ciężki sezon przed obrońcami mistrzostwa. Nowotarskie "Szarotki" stawiają sobie za cel nie tylko obronę tytułu mistrzowskiego, ale także udany występ w rozgrywkach o Puchar Kontynentalny. Podhale będzie gospodarzem jednego z turniejów drugiej rundy.
- Mamy cztery, myślę, dobre i wyrównane formacje - powiedział trener Podhala, Wiktor Pysz.
- Sparingi z mocnymi rywalami dały zawodnikom sporo do myślenia i efekty tego widać. Jesteśmy gotowi do rozgrywek pucharowych, ligowych i jako gospodarze - do październikowej edycji Pucharu Kontynentalnego. Nie ukrywam, że ten sezon będzie dla nas szczególnie ciężki.

Ostrożny o szansach Comarch-Cracovii Kraków wypowiada się Rudolf Rohaczek. - Naszym celem jest grać jak najlepiej, a jak skończymy, to zobaczymy na koniec sezonu -mówi krakowski szkoleniowiec.
- Uważam, że zdecydowanie najmocniejszym składem dysponuje GKS Tychy. Myślę, że jest to faworyt mistrzostw, ale zapewne hokeiści Wojasa Podhale będą chcieli powtórzyć sukces z ubiegło sezonu. Silne będzie sosnowiecki Zagłębie, a"zamieszać" może Naprzód Janów. Trener Jarosław Morawiecki uważa, że jego Zagłębie będzie "czwartą siłą" w nadchodzących rozgrywkach. Celem jego hokeistów jest wywalczenie awansu do czołowej czwórki.

- Doszło w zespole do wielu zmian kadrowych - uważa Jarosław Morawiecki. - Przyszli zawodnicy z różnych klubów, także obcokrajowcy. Trzeba czasu, by się zgrali. W tej sytuacji sukcesem będzie miejsce w czwórce i walka o medal. Za rok, dwa - jeżeli uda się utrzymać ten skład - będziemy walczyć o mistrzostwo.

Identyczna sytuacja jest w Naprzodzie Janów. A właściwie doszło w klubie do kadrowego trzęsienia ziemi. TKH Toruń i Stoczniowiec Gdańsk postawiły na młodość. Toruńską drużynę opuścił, kończąc karierę, bramkarz reprezentacji, Tomasz Wawrzkiewicz. Bardzo ciekawy zespół zmontował KH Sanok, zaś Polonia Bytom i Unia Oświęcim powinny walczyć o utrzymanie w lidze.
(PG)
K. W.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.