Facebook Google+ Twitter

Hokeiści z Nowego Targu muszą grać na trawie

Młodzi gracze "Szarotek" nie zasypują gruszek w popiele. Zaraz po zakończeniu sezonu 2007/08, przystąpili do treningów na świeżym powietrzu.

Dyplom dla hokeisty. / Fot. Mariusz WcisłoZe względu na odległy termin (połowa sierpnia) ponownego zamrożenia lodowiska, zawodnikom MMKS-u pozostało przygotowywanie się do nowych rozgrywek na trawie. – Przez okres około trzech tygodni będziemy mieli wyłącznie luźne treningi, polegające w głównej mierze na grze w piłkę nożną – powiedział Szymon Pawlik, jeden z czołowych graczy MMKS-u. – Mnie osobiście taki sposób przygotowawczy do treningów na lodzie zupełnie odpowiada, raz na jakiś czas należy się rozluźnić – dodał. – Zwłaszcza, że do nowego sezonu przystępujemy jako obrońcy tytułu mistrzowskiego, tak więc ciąży na nas olbrzymi obowiązek

Zawodnicy trenują, zależnie od pogody, na obiekcie sportowym przeznaczonym do wszelakich gier sportowych,
albo na sali gimnastycznej, również należącej do spółki. Pora trenowania jest iście spartańska. W poniedziałki, środy i czwartki, młodzież musi być gotowa do ćwiczeń już o godzinie 7.30. We wtorki i piątki czas zbiórki przesunięty jest na 8.30. Wszystko odbywa się pod bacznym okiem trenera, Jacka Zamojskiego, utalentowanego wychowanka Podhala Nowy Targ, który zakończył swoją karierę po zdobyciu przez seniorskie "Szarotki" złota w sezonie 2006/07.

– Moja praca z trenerem układa się bardzo pozytywnie. Wszystkie błędy analizuje z nami na spokojnie, a na zakończenie sezonu udało mu się załatwić dla nas nagrody od klubu oraz kierownika naszej drużyny. W głównej mierze były to rękawice, rury oraz pamiątkowe dyplomy. W szatni nikt się na niego nie uskarża, tak więc jest dobrze – śmieje się Szymek Pawlik.

Podobnego zdania jest Tomek Oraczko, również napastnik. – Praca z trenerem układa mi się bardzo dobrze i jestem pewny, że każdy zawodnik z naszej drużyny może tak powiedzieć – mówi Oraczko. – Jacek Zamojski jest bardzo dobrym trenerem, głównym jego celem jest trzymanie dyscypliny w drużynie – przynajmniej tak sądzę. Był to jego pierwszy sezon w roli trenera i poszło mu świetnie. Ma bardzo dobre podejście do zawodników i potrafi doskonale przekazać nam swoje rady.Osobiście jestem z niego bardzo zadowolony.

Kibicom w Nowym Targu, pozostaje liczyć, że młodzież utrzyma poziom z poprzedniego sezonu i ponownie sprawi wiele radości sympatykom hokeja w stolicy Podhala.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.