Facebook Google+ Twitter

Hokej w Soczi: W Rosji zawrzało po przegranej z Finlandią

Rosjanie odpadli z walki o medale w turnieju hokejowym. Jak wielka jest to dla nich klęska? Skalę katastrofy najlepiej pokazują rosyjskie media.

 / Fot. Paweł Relikowski/Gazeta WrocławskaDla Rosjan porażka z Finami w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich, dodatkowo rozgrywanych na własnym terenie jest czymś w rodzaju końca świata. Po porażce głos natychmiast zabrali dziennikarze, swoje trzy grosze wtrącili też politycy. Niektórzy przekraczali nawet granice zdrowego rozsądku, porównując tę porażkę do wbicia noża w plecy rosyjskiego hokeja.
- Fiński nóż wbity w Rosję. Nasza drużyna pożegnała się z myślą o medalach… Nasz hokej rozbił wielki, niebieski krzyż.- czytamy na łamach Sowieckiego sportu.

Dziennikarze byli załamani i jeszcze przed końcem spotkania oznajmiali poprzez Twittera, że igrzyska olimpijskie można uważać za zamknięte. Najbardziej wymowny był wpis Aleksandra Fiedrowskija, który opublikował taki wpis: przyjechali, poddaliśmy się, igrzyska się skończyły. (cytat - sport.pl).

Równocześnie z końcem spotkania rozpoczęło się szukanie winnego. Pierwszą ofiarą jest trener reprezentacji Rosji, Zinetuła Bilaledtinow. Zdaniem dziennikarzy 6-krotny mistrz świata i złoty medalista olimpijski z 1984 roku, nie miał pomysłu na prowadzenie drużyny. Rosjanie wskazują też palcem największe gwiazdy, Jewgienija Małkina oraz Aleksandra Owieczkina, którzy nie potrafili ze sobą współpracować.

Na szczyt medialnego bałaganu jak zwykle musieli wdrapać się politycy. Na portalu sport.pl możemy przeczytać jak znany z kontrowersyjnych opinii Władimir Żyrinowski chciałby zmotywować hokeistów przed meczem z Finlandią. Lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji uważa, że sportowcy powinni obejrzeć film dokumentalny na temat konfliktu rosyjsko-fińskiego sprzed II wojny światowej.

- Finowie byli bardziej zmotywowani. Mieli doping, którego nam zabrakło. Dlatego przed takim meczem, zresztą przed każdym meczem, trzeba naszym zawodnikom pokazać film o tym, jak fińscy snajperzy zabijają radzieckich żołnierzy.
- Jaki film? (pytanie dziennikarza)
- Taką kronikę dokumentalną. O, tu siedział Fin, a tu leżą trupy naszych żołnierzy...

(cytat – sport.pl)

Głosu nie zabrał jeszcze Władimir Putin, a przecież najważniejszy człowiek Rosji jest wielkim pasjonatem hokeja. Jeszcze przed turniejem mówił on otwarcie, że srebro będzie dla niego porażką. W trakcie spotkania prezydent łapał się tylko za głowę i zasłaniał oczy i wydawało się, że nie wierzy w to co widzi.

Pod kątem sportowym igrzyska w Soczi są dla Rosji wyjątkowo słabe. Wszyscy liczyli, że na własnym terenie rosyjscy sportowcy zafundują swoim kibicom deszcz złotych medali, ale jak na razie jest ich tylko sześć. Nie powinno to jednak spędzać snu z powiek prezydenta Putina, bowiem cztery lata wcześniej, podczas igrzysk w Vancouver, reprezentanci „Sbornej” wywalczyli jedynie trzy złote krążki. Z drugiej strony na olimpiadzie w Lillehammer w 1994 roku było ich 11, a Rosja wygrała wtedy w klasyfikacji medalowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pierwiastek brazylijskiej aury. Bezcenne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.